Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 14:37
ReklamaFilplast

Czy pandemia wyrzuciła cudzoziemców z Opolszczyzny?

Od dekady w szybkim tempie przybywa w Polsce cudzoziemców. Na koniec pierwszego kwartału tego roku   w   ZUS   zgłoszonych   było   aż   766   tys.   osób, które podały inne obywatelstwo niż polskie. Rekordowe dane notuje opolski ZUS. W skali całego kraju liczba 766 tys. cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych pojawia się po raz pierwszy. Jeszcze nigdy ZUS nie notował takiej ilości legalnie pracujących przybyszów z innych krajów. W porównaniu do danych z kwietnia poprzedniego roku w rejestrach ZUS przybyło aż 144 tys. Wówczas legalnie zatrudnionych cudzoziemców było 622 tys. 
Źródło: ZUS Opole
Czy pandemia wyrzuciła cudzoziemców z Opolszczyzny?
Placówka ZUS w Strzelcach Opolskich

- Z naszych danych wynika jasno, że pandemia nie spowodowała redukcji zatrudnienia cudzoziemców przez opolskich pracodawców. Wręcz przeciwnie. Na koniec marca w opolskich placówkach ZUS mieliśmy 21 444 osoby zgłoszone do ubezpieczeń społecznych, które deklarowały inne obywatelstwo niż polskie, natomiast w kwietniu ubiegłego roku takich osób było w regionie 15 603. W ciągu zaledwie roku i to w specyficznych okolicznościach stwierdzamy 27 procentowy wzrost liczby obcokrajowców w regionie, których pracodawcy zgłosili w ZUS - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu.

Na 766 tys. osób z innym obywatelstwem niż polskie zgłoszonych obecnie w ZUS, aż 564,1 tys. to Ukraińcy. W skali kraju stanowią więc 73,6 proc. wszystkich obcokrajowców. W województwie opolskim te proporcje jeszcze bardziej przemawiają na korzyść naszych wschodnich sąsiadów. W regionie na prawie 21,5 tys. cudzoziemców w ZUS, podających obywatelstwo ukraińskie jest 18 670 osób, a więc aż 87 proc. Obecnie w opolskich placówkach ZUS do ubezpieczeń społecznych zgłoszeni są przedstawiciele 62 państw, a jeszcze rok temu byli to reprezentanci 57 krajów.  

W ostatnich miesiącach do grona cudzoziemców na Opolszczyźnie dołączyło m.in. po trzech obywateli Ugandy, Urugwaju, Zimbabwe, Danii i cztery osoby legitymujące się paszportem Iranu. Oprócz pracowników z Ukrainy, najliczniejsze grupy stanowią na Opolszczyźnie przybysze z Mołdawii - 483 osoby, Białorusi - 433, Gruzji - 374, Niemiec - 131, Rosji - 124, Bułgarii -103, Rumunii - 85, Filipin - 78 i Turcji - 69.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama