Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:23
Reklama

Kiedyś uprawiał zboże, teraz sadzi drzewa tlenowe. Ma ich około 600

Jeszcze kilka lat temu na polu za domem Martina Namyślika rosło zboże. Od pewnego czasu tradycyjną uprawę zastąpiła nowoczesna. Mieszkaniec Rozmierzy w 2018 roku posadził na działce blisko 600 drzew tlenowych.
Kiedyś uprawiał zboże, teraz sadzi drzewa tlenowe. Ma ich około 600
Na razie na drzewach nie ma liści. Jeśli pogoda się poprawi i zrobi się cieplej, wtedy na działce zrobi się pięknie zielono - mówi pan Martin

Drzewa tlenowe zamiast zboża na polu

Drzewa oxytree to roślina, która znacząco wpływa na poprawę jakości powietrza i ochronę środowiska - pochłania dwutlenek węgla i produkuje mnóstwo tlenu. Sadzonka powstaje w warunkach laboratoryjnych i jest wynikiem sklonowania dwóch gatunków paulowni: elongata i fortunei. Po ścięciu wyrasta na nowo i jak podają producenci w ciągu 20 lat może dostarczyć 4 razy więcej wysokiej jakości drewna niż inne gatunki.

- Praktycznie wszystkie sadzonki się przyjęły. Mam na nie certyfikat, więc wiem, że są oryginalne. Po roku przeprowadziłem pierwsze cięcie, tzw. technologiczne i teraz dalej o nie dbam - mówi Martin Namyślik. - Pierwsze dwa lata było bardzo ciepło i drzewa ładnie rosły. Oczywiście jak były duże upały to musiałem je podlewać - w tym celu kupiłem mały beczkowóz. Niektórzy na dużych plantacjach mają to zautomatyzowane i wykorzystują linie kroplujące, może też kiedyś w to zainwestuję. Mówi się, że drzewko potrzebuje około 4 litrów tygodniowo - dodaje.

Przy roślinach jest sporo pracy - trzeba pilnować, czy nie pojawia się na nich choroba, czy nie ucierpiały podczas burzy. Regularnie należy też zrywać dzikie pędy.

- Trochę trzeba się przy tym nachodzić, ale nic nie ma za darmo. To też jednak jest przyjemność, bo po pracy idę sobie do drzewek i tam się relaksuję. Mogę też liczyć na pomoc ojca i żony - opowiada pan Martin.

Drzewa tlenowe mają wiele zastosowań

Surowiec pozyskany z drzew tlenowych ma zastosowanie w wielu branżach. Drewno świetnie nadaje się do produkcji desek, mebli i boazerii. Mimo tego, że jest niezwykle lekkie, jest bardzo wytrzymałe. Może również być wykorzystywane jako opał. 

- To co już ściąłem przerobiłem w rębaku na drobne kawałki drewna, można ich używać jako rozpałki. Jeśli chodzi o liście z oxytree są ogromne i bardzo bogate w różne składniki. Wykorzystuje się je na paszę dla zwierząt, mogą być też stosowane w uprawach ekologicznych. Jak opadną to ja ich nie zbieram, tylko zostawiam, aż się rozłożą - to następuje bardzo szybko - dodaje Martin Namyślik. 

Tak duża liczba drzewek to spora inwestycja. Trzeba też kupić odpowiedni sprzęt oraz, jeśli jest taka potrzeba, ogrodzić uprawę. 

- Mam nadzieję, że uda mi się wyhodować piękne drzewa i za jakiś czas inwestycja się zwróci. Chciałbym kiedyś rozszerzyć swoją uprawę i zrobić z tego sposób na życie, ale najpierw muszę się przekonać, że jest to możliwe. Czas pokaże, co będzie za kilka lat - uśmiecha się mieszkaniec Rozmierzy. 

I zachęca wszystkich do posadzenia, choćby tylko kilku drzewek na swoich działkach. Jeśli nie będziemy ścinać bocznych pędów to roślina przybierze kształt pięknego krzewu z wielkimi liśćmi. 


Drzewka w pełnej okazałości, fot. archiwum prywatne


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama