Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:19
Reklama

Plebiscyt

Dokładnie przed stu laty zakończył się plebiscyt mający zadecydować do jakiego państwa będzie należał Śląsk. 20 marca 1920 roku głosowano w 12 powiatach prowincji górnośląskiej i części powiatu prudnickiego. Swój głos oddawali też mieszkańcy części powiatu namysłowskiego leżącego w prowincji dolnośląskiej. Urny wyborcze ustawiono w 1573 gminach.
Plebiscyt
Tłum w Opolu czekający na ogłoszenie wyników plebiscytu

Głos oddało 1 190 846 uprawnionych. Frekwencja wynosiła 98%. Za pozostaniem Śląska w granicach Niemiec zagłosowało 59,5%, a za przyłączeniem do Polski 40,4% uprawnionych.

Pierwotnie wyniki miały być interpretowane gminami, co byłoby korzystniejsze dla Polski. Zrezygnowano jednak z tej zasady, mimo że została ona określona w traktacie wersalskim. Duża część gmin stałaby się enklawami na obcym terytorium, co szalenie skomplikowałoby sytuację obu stron. Ostatecznie więc przyjęto zasadę, że wyniki głosowania zliczane są powiatami.

Zwycięstwo czy klęska?

Niezależnie od tryumfalnych tytułów w prasie, trzeba powiedzieć wprost, że wyniki plebiscytu były dla polskiej strony zaskakująco niekorzystne. Polska wygrywała na wsi, lecz Niemcy bezapelacyjnie wygrali w zachodnich powiatach Śląska i dużych miastach. Liczby jasno pokazują, że za przynależnością do Niemiec zagłosowała duża część ludności polskojęzycznej.

Wyniki tłumaczono na wiele sposobów. Wskazywano na emigrację plebiscytową, zastraszanie i wciskającą się w każdy kąt propagandę. Główną przyczyną mogła być niepewność, jaką niosła przynależność do młodego państwa polskiego. Niemcy były krajem o wiele potężniejszym, zapewniającym emerytury i opiekę socjalną. Polska była wielką niewiadomą.

Dwa rozwiązania

Wyniki plebiscytu zostały zinterpretowane na dwa sposoby. Przedstawiciele Anglii i Włoch zaproponowali, by do Polski przyłączono jedynie część powiatu pszczyńskiego, rybnickiego i katowickiego. Były to głównie ziemie rolne. Reszta z praktycznie cały okręgiem przemysłowym miała trafić do Niemiec.

Francuzi natomiast zaproponowali oddanie Polsce wszystkich wschodnich powiatów Śląska wraz z przemysłem. Nietrudno się domyślić, że propozycje te były częścią większej polityki, w której każde z mocarstw miało coś do ugrania.

Nie osiągnięto kompromisu, a nagłośnienie przez Wojciecha Korfantego brytyjskiego, proniemieckiego projektu podziału Śląska wywołało falę protestów i strajków, ostatecznie doprowadzając do wybuchu III Powstania Śląskiego.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Szwarnoł cera na wydaniu 07.12.2021 09:59
Ślązak to ani Polak, ani Niemiec. Ślązak to Ślązak. Ślązak to człowiek należący do kultury Zachodu. Nie jest nie spóźnia się, dotrzymuje umów. Ślązak jest niekonfliktowy, pracowity. Ślązacy są otrwarci na inne kultury. Polacy to kultura Wschodu. Polacy są zadymiarzami (patrz konflikt PiS-PO-Opozycja i wzajemne zwalczanie się i brak dialogu w parlamencie). Polacy się spóźniają. Polacy niedotrzymują słowa i kombinują (patrz Poseł Łakasz Mejza). Polacy są piratami drogowymi (np. Donald Tusk jechal 100 kmh na ograniczeniu 50 kmh). Polacy są nacjonalistami, i nierzadko dyskryminują np. Ukraińskich imigrantów! Ślązacy bardziej najbardziej podobni są do Czechów, innej kultury Zachodu. Potem są podobni do Niemców, kolejnej kultury Zachodu. Ślązacy inni są od Polaków, Rosjan, Ukraińców i Białorusinów (To kultury Wschodu!). Polacy lubią socjalizm. Ślązacy lubią kapitalizm. Ślązacy są bardziej religijni niż Polacy....
Polak 05.12.2021 15:02
Slask to taka Alsacja... Niby Francuska a jednak Niemiecka! Kim jest Slazak? Polak go nienawidzi bo jest Volksdeutsch, Niemiec go nie uznaje... Slazak to ktos kto sie pracy nie boi, prawde powie nawet gdy ona boli. Slazak to czlowiek ktorego historia siega czasow gdy Polska jeszcze nie istniala (osoby w temacie beda wiedzialy o co biega). Slask to wspaniala KRAINA, wspaniali ludzie, wspaniala kuchnia i BASTA!
Jurek 16.05.2021 13:12
Germanizacja polskich dzieci z lat 30 to efekt dzisiejszej niemieckiej tożsamości ich dzieci i wnuków . Wasi dziadkowie i pradziadkowie walczyli o przyłączenie do Polski, bo byli Polakami i nie zmieni tego zmiana nazwiska na niemiecki brzmiące.
Jarząbek Waclaw 17.05.2021 19:44
O "przyłączenie do Polski" walczyli przede wszystkim tzw. ochotnicy z polskiej armii. Udzielano im na ten cel poufnie specjalnych urlopów a w oficjalnej, wojskowej ewidencji figurowali jako dezerterzy z armii, tak żeby nawet cień podejrzeń nie padł na polskie władze. Nieźle to wymyślili...
ryszard 08.05.2021 13:05
korfanty i jego kompagnons "zrobili" dla Śląska więcej złego niż dobrego. z"efektmi" jego działalności borykamy się do dzisiaj!
ryszard 08.05.2021 09:13
żadne powstanie, tylko wojna domowa wywołana na terytorium suwerennego państwa, w celu jego osłabienia.
nie jestem robotem 12.05.2021 21:30
wlasnie to bylo polskie powstanie na Slasku bo mejscowa ludnosc czesto byla terroryzowana przez korfanty-bojowki. Mojego dziadka chcieli zaangazowac do transportu rannych.To byla wielka tragedia dla naszych przodkow na Slasku. Jak to dobrze ze moj dzadek nie dal sie manipulowac przez polska agitacje. Na to byl plebiscyt i wiekszosc opowiedziala sie za pozostaniem w niemickim kraju i nie chciala terroru. Historia sie powtarza jak naprzyklad w dzisiejszej Ukrainie.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama