Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 10:21
ReklamaFilplast

Nie ma tego złego...

Nie ma tego złego...
Te figurki staną w odnowionej kapliczce

To był trzeci atak na Matkę Boską w powiecie strzeleckim. W nocy z 28 na 29 marca 2020 roku nieznany dotąd wandal zniszczył kapliczkę, która stoi w lesie przy drodze pomiędzy Gąsiorowicami a Bokowem. Najprawdopodobniej przy użyciu kija wybił szyby, zdewastował figurkę Jezusa oraz trzy figury Matki Bożej, dwóm z nich oderwał głowy.

- Nie zauważył czwartej figurki, która ocalała - przypomina wydarzenia sprzed roku Mateusz Stróżyk, radny i prezes Stowarzyszenia Odnowy Wsi Gąsiorowice.

Wcześniej, w lutym i z początkiem marca 2020 roku, do podobnych aktów wandalizmu doszło w Żędowicach i Staniszczach Małych.

- To zdarzenie, choć bardzo nieprzyjemne, zintegrowało nas, mieszkańców - mówi Mateusz Stróżyk. - Jak to się mówi... Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Spotkaliśmy na swojej drodze ofiarnego człowieka, Romana Dethloffa z Szymiszowa, który bezinteresownie naprawił wykonane z gipsu figurki. Przy okazji odnowił też tę, która ocalała. Wspólnymi siłami zabraliśmy się za remont kapliczki. Została odnowiona elewacja, wstawione nowe ramy okienne. Do wykonania zostało pokrycie dachu blachą, ale te prace wymagają więcej czasu i będą uzależnione od pogody. Na razie jest zbyt deszczowo, by je prowadzić. Po zakończeniu wszystkich robót zewnętrznych umieścimy w środku odrestaurowane figurki oraz jedną nową Maryję w wizerunku fatimskim, podarowaną przez mieszkańca naszej wsi.

Koszt wszystkich materiałów do remontu, nie licząc godzin pracy społecznej mieszkańców, to ok. 2000 zł. Jednak, jak przyznaje Mateusz Stróżyk, kapliczka od dawna wymagała odnowienia, zaś akt wandalizmu tylko zmobilizował mieszkańców do działania.

- Ogólne koszty byłyby pewnie wyższe, gdyby nie została nam podarowana blacha na pokrycie dachu - mówi. - Do tego dochodzi bezinteresowna pomoc mieszkańców, za co dziękuję. Przy okazji odświeżyliśmy nieco historię tej leśnej świątyni... Podobno na początku XX wieku przejeżdżała tędy młoda para, konie zaprzęgnięte do dorożki się spłoszyły i nowożeńcy zginęli. Na pamiątkę tego smutnego wydarzenia i ku przestrodze dla innych ustawiono tu taki obiekt sakralny - mówi.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama