Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:47
Reklama

Zamiast tofu dali mi kurczaka

Zamiast tofu dali mi kurczaka
Marta od 6 lat nie je mięsa

Wegetarianizm to obecnie jedna z najpopularniejszych diet roślinnych na świecie. Jej zwolennicy całkowicie wyeliminowali ze swojego jadłospisu mięso, ryby i owoce morza.

Marta od 6 lat nie je mięsa. Kiedy zaczynała swoją przygodę z wegetarianizmem, wege nie było jeszcze tak modne jak teraz.

- Nie podobała mi się produkcja mięsa, to co dzieje się ze zwierzętami, zanim trafią na nasz stół, czyli w moim przypadku wynikało to przede wszystkim z kwestii światopoglądowych. Potem zaczęłam się również interesować negatywnym wpływem mięsa na zdrowie - mówi Marta. - Na początku jadłam sporo makaronu i dopiero po pewnym czasie uświadomiłam sobie, że posiłki nie są odpowiednio zbilansowane. Później zaczęłam bardziej otwierać się na nowe smaki i zawsze staram się mieć na talerzu różne ciekawe produkty. Jem dużo warzyw, owoców, makaronu, jajek, kasz i ryżu. Jeśli chodzi o białko to lubię sięgać po tofu, chętnie jem też rośliny strączkowe - dodaje.

Marcie zdarzyło się kilka razy zamówić wegejedzenie do domu i po otwarciu pudełka okazywało się, że w środku zamiast tofu jest...kurczak.

- Nie wiem, czy restauracja liczyła na to, że nie zauważę tej pomyłki. W końcu obydwa produkty mają jasny kolor... Myślałam nawet o tym, żeby spróbować je zjeść, żeby się nie zmarnowało, jednak było to dla mnie po prostu niesmaczne. Nie ukrywam, że czasami zjem rybę. Zazwyczaj są to sytuacje, kiedy idę do restauracji, a w menu nie ma nic wegetariańskiego. Wtedy wybieram mniejsze zło... Kiedy jestem u babci na rodzinnym obiedzie, to też zjem rosół, nie chce jej sprawiać przykrości. Ale mięsa nie tknę - opowiada Marta.

Jej rodzina zaakceptowała to, że nie je mięsa, jednak czasami zachęcają ją do spróbowania mięsnego dania.

- Mówią wtedy, że przecież mi się nic nie stanie, że to jest takie dobre. Ja jednak jestem nieugięta i dziękuję - śmieje się Marta.

Wydaje się, że dieta wegetariańska jest droga, jednak nie do końca tak jest...

- Ważne jest, żeby jeść sezonowe owoce i warzywa. Wtedy na pewno za nie nie przepłacimy. Wiele rzeczy można również samemu przygotować np. pasty warzywne czy sosy - mówi wegetarianka.

Marta regularnie się bada i wie, że jest zdrowa. Dieta wege nie zaszkodziła jej i nie spowodowała żadnych niedoborów.

- Zawsze czułam się zdrowo, ale kiedy przestałam jest mięso poczułam się lżejsza. Zastanawiałam się, czy może przejść bardziej na radykalną wersję wegetarianizmu, czyli weganizm, ale ze względów zdrowotnych nie mogę sobie na to pozwolić. Mimo to zachęcam każdego do spróbowania przygody z roślinną kuchnią. Naprawdę warto - dodaje Marta.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama