Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 21:07
Reklama Żabka

Wysypisko jest i będzie?

Wysypisko jest i będzie?
Trzy lata temu strażacy wchodzili na teren wysypiska w takich strojach- obawiano się, że w beczkach umieszczonych w budynku widocznym na zdjęciu są substancje toksyczne...

Minęły dwa lata od wielkiej akcji na wysypisku w Otmicach. 21 marca 2019 roku pojawiły się tu policja, specjalne jednostki straży pożarnej, inspektorzy ochrony środowiska oraz przedstawiciele mediów. Strażacy badali teren, przeglądali co przechowywane jest w beczkach zalegających w pomieszczeniu dawnego kurnika, analizowali skład powietrza nad wysypiskiem. Inspektor środowiska robił zdjęcia, notatki....

Mieszkańcy mieli nadzieję, że tak spektakularna akcja doprowadzi wreszcie do uprzątnięcia ton śmieci, które zalegają w wiosce od ponad 10 lat... Nie doprowadziła. Spowodowała jedynie, że przez kilka miesięcy miejsce to było pilnie strzeżone, dzień i noc, przez policjantów, potem gmina na swój koszt zamontowała oświetlenie i ogrodziła cały teren. Trwały też kolejne czynności administracyjne - wymiana pism z właścicielami działek, na których składowane są śmieci, słano zapytania do różnych gremiów - jak rozwiązać problem, m.in do wojewody, który obiecywał, że pomoże uzyskać pomoc rządową na posprzątanie bałaganu... Tymczasem wysypisko nadal przeszkadza i drażni.

Za wywóz i utylizację samych beczek, które znajdują się wewnątrz byłego kurnika na Henrykowie, trzeba zapłacić ze dwa miliony złotych. Gmina próbowała ustalić, czy to, co znajduje się na zewnątrz, nadaje się na przetworzenie w paliwo alternatywne i jakie byłyby tego koszty - okazało się, że też idą w miliony... W sumie potrzebne byłoby pewnie przynajmniej 5 mln... Ale czy to samorząd powinien sprzątać cudze śmieci i wydawać na to krocie? Wszystko wskazuje na to, że chyba tak się skończy.

Kilka miesięcy temu radna Barbara Burns na jednej z sesji zawnioskowała, by zbadać glebę wokół wysypiska i sprawdzić czy nie jest ona zanieczyszczona. Gmina zleciła takie badanie specjalistycznemu laboratorium.

- Próbki zostały pobrane. Czekamy na wyniki - poinformował Dariusz Bekiersz z Urzędu Gminy w Izbicku.

Ponadto gmina zleciła inwentaryzację, by wiedzieć dokładnie ile ton odpadów tu zalega i jakiego są rodzaju.

Samorząd nie wyklucza, że sprawę nielegalnego wysypiska jeszcze raz zgłosi do sądu. Przypomnijmy, że była ona już rozstrzygana sądownie - właściciele działek otrzymali kilkuset złotowy mandat....

Minęły trzy lata od wielkiej akcji na wysypisku w Otmicach. 21 marca 2019 roku pojawiły się tu policja, specjalne jednostki straży pożarnej, inspektorzy ochrony środowiska oraz przedstawiciele mediów. Strażacy badali teren, przeglądali co przechowywane jest w beczkach zalegających w pomieszczeniu dawnego kurnika, analizowali skład powietrza nad wysypiskiem. Inspektor środowiska robił zdjęcia, notatki....

Mieszkańcy mieli nadzieję, że tak spektakularna akcja doprowadzi wreszcie do uprzątnięcia ton śmieci, które zalegają w wiosce od ponad 10 lat... Nie doprowadziła. Spowodowała jedynie, że przez kilka miesięcy miejsce to było pilnie strzeżone, dzień i noc, przez policjantów, potem gmina na swój koszt zamontowała oświetlenie i ogrodziła cały teren. Trwały też kolejne czynności administracyjne - wymiana pism z właścicielami działek, na których składowane są śmieci, słano zapytania do różnych gremiów - jak rozwiązać problem, m.in do wojewody, który obiecywał, że pomoże uzyskać pomoc rządową na posprzątanie bałaganu... Tymczasem wysypisko nadal przeszkadza i drażni.

Za wywóz i utylizację samych beczek, które znajdują się wewnątrz byłego kurnika na Henrykowie, trzeba zapłacić ze dwa miliony złotych. Gmina próbowała ustalić, czy to, co znajduje się na zewnątrz, nadaje się na przetworzenie w paliwo alternatywne i jakie byłyby tego koszty - okazało się, że też idą w miliony... W sumie potrzebne byłoby pewnie przynajmniej 5 mln... Ale czy to samorząd powinien sprzątać cudze śmieci i wydawać na to krocie? Wszystko wskazuje na to, że chyba tak się skończy.

Kilka miesięcy temu radna Barbara Burns na jednej z sesji zawnioskowała, by zbadać glebę wokół wysypiska i sprawdzić czy nie jest ona zanieczyszczona. Gmina zleciła takie badanie specjalistycznemu laboratorium.

- Próbki zostały pobrane. Czekamy na wyniki - poinformował Dariusz Bekiersz z Urzędu Gminy w Izbicku.

Ponadto gmina zleciła inwentaryzację, by wiedzieć dokładnie ile ton odpadów tu zalega i jakiego są rodzaju.

Samorząd nie wyklucza, że sprawę nielegalnego wysypiska jeszcze raz zgłosi do sądu. Przypomnijmy, że była ona już rozstrzygana sądownie - właściciele działek otrzymali kilkuset złotowy mandat....

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama