Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 14:48
Reklama

Emerytury ponad granicami ZUS załatwia elektronicznie

ZUS jest liderem w elektronicznej wymianie danych z zagranicznymi instytucjami ubezpieczeniowymi. Jako jedna z pierwszych instytucji w Europie, wdrożył system elektronicznej wymiany dokumentów EESSI. Dzięki temu, wnioski osób, które pracowały za granicą są obsługiwane są sprawnie i szybko. 
  • Źródło: ZUS Opole
Emerytury ponad granicami ZUS załatwia elektronicznie

Co to jest EESSI

EESSI (ang. Electronic Exchange of Social Security Information) to informatyczny system elektronicznej wymiany informacji i dokumentów w Unii Europejskiej potrzebnych do załatwiania spraw ubezpieczonych, emerytów, rencistów i pracowników, którzy skorzystali z prawa do migracji i wykonywali lub wykonują pracę za granicą.

- Pod koniec minionego roku, co miesiąc ZUS wypłacał ponad 239 tysięcy emerytur i rent osobom, które oprócz aktywności zawodowej w Polsce, pracowały kiedyś za granicą. Aż 73 tysiące świadczeń trafiało na rachunki bankowe w innych krajach, z tego niemal  50 tysięcy do odbiorców mieszkających w krajach Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Liczba wniosków o tak zwane łączone emerytury rośnie z każdym rokiem, a dzięki systemowi EESSI sprawy międzynarodowe możemy załatwiać z zagranicznymi instytucjami ubezpieczeniowymi ograniczając obieg papierowych dokumentów i oszczędzając czas - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu. 

Zakres spraw obsługiwanych w ramach systemu EESSI przez placówki ZUS z zagranicznymi instytucjami obejmują przyznawanie zasiłków, emerytur, rent oraz innych  świadczeń  w sytuacji, gdy osoba pracuje, pracowała, bądź obecnie mieszka w państwie członkowskim UE/EFTA.

Praca w delegacji, składki w ZUS

Komunikacja elektroniczna pomiędzy ZUS a podobnymi instytucjami w krajach europejskich dotyczy również potwierdzania podlegania polskiemu ustawodawstwu, czyli  wystawiania dokumentów potwierdzających, że składki na ubezpieczenia społeczne pracownika pracującego poza granicami Polski powinny być opłacane do polskiego  Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pracownik otrzymuje dokument o symbolu A1, a instytucja zagraniczna, kraju który potrzebuje odpowiedniego  poświadczenia  – otrzymuje  właściwy dokument elektroniczny, wysłany poprzez EESSI. Dotychczas jednostki ZUS wysłały poprzez system EESSI elektronicznie ponad 112 tys. wniosków i innych dokumentów do instytucji w całej Europie, a otrzymały z nich 65 tys. wniosków i formularzy. Liczby te stale się zwiększają, wraz z podłączaniem do tego systemu kolejnych państw członkowskich UE/EFTA.

-Korzystanie z systemu EESSI zamiast tradycyjnej korespondencji papierowej jest szczególnie istotne w czasie pandemii. Omijamy barierę jaką są ograniczenia w przekazywaniu korespondencji pocztowej w Europie. Jeśli więc mamy sprawę o przyznanie emerytury międzynarodowej, to prowadzimy elektroniczną wymianę danych z zagranicznymi instytucjami, które są już podłączone do systemu EESSI. Znika problem restrykcji pocztowych czy kwarantanny dokumentacji - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu.  

Obecnie Polska wraz z Niemcami i Austrią jest w czołówce europejskich państw pod względem elektronicznej wymiany dokumentów przez system EESSI. Aktualnie te trzy państwa odpowiadają łącznie za ponad 50 proc. komunikacji w systemie EESSI.

Jak to działa 

- Przykładowo, pan Kowalski pracował w Polsce, Irlandii i w Niemczech i obecnie po osiągnięciu wieku 70 lat zrezygnował z pracy i wnioskuje o emeryturę. Prawo unijne przewiduje, że emeryturę może uzyskać z każdego z tych państw, czyli razem może otrzymać nawet trzy emerytury, o ile spełni do nich warunki w każdym z tych krajów. Regulacje unijne ułatwiają spełnienie tych warunków. Prawo przewiduje, że w takiej sytuacji, wniosek o emeryturę zgłasza się do instytucji ubezpieczeniowej państwa, w którym się mieszka na stałe. Jeśli Pan Kowalski mieszka obecnie w Polsce, wniosek o emeryturę powinien złożyć do ZUS. Na podstawie wniosku, ustalana będzie emerytura nie tylko przez ZUS, ale również przez instytucje zagraniczne Niemiec i Irlandii – opowiada Sebastian Szczurek z opolskiego ZUS. - ZUS w sprawie pana Kowalskiego nawiąże  współpracę z instytucjami zagranicznymi - odpowiednikami ZUS z Niemiec i Irlandii - i wymieni się elektronicznie informacjami oraz dokumentami niezbędnymi do przyznania prawa i obliczenia wysokości emerytur z Polski, Irlandii i Niemiec. Oznacza to, że ZUS nie wysyła dokumentów do Niemiec i Irlandii pocztą tradycyjną a bezpiecznym  kanałem informatycznym. Co więcej, informacje przekazywane Niemiec i Irlandii nie są wpisywane ręcznie przez pracownika ZUS, lecz w większości automatycznie pobierane z bazy danych systemu informatycznego ZUS. Komunikacja elektroniczna nie kończy się tylko na wysłaniu wniosku o emeryturę lub rentę, ale obejmuje również jego dalszą obsługę, tj. przekazywanie dalszych formularzy, informacji i dokumentów, kończąc na wymianie informacji o decyzjach w sprawie emerytury podjętych przez instytucje każdego z tych krajów.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama