Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 12:33
Reklama

Mieszkańcy Opolszczyzny biorą mniej zwolnień lekarskich niż rok temu

Mieszkańcy Opolszczyzny w ostatnich tygodniach rzadziej korzystali ze zwolnień lekarskich niż w marcu i kwietniu poprzedniego roku. To wnioski opolskiego ZUS, który porównał liczbę wystawionych przez lekarzy zwolnień lekarskich z tytułu choroby własnej.
Źródło: ZUS Opole
Mieszkańcy Opolszczyzny biorą mniej zwolnień lekarskich niż rok temu

W ubiegłym roku rekordowe pod względem absencji chorobowej były marzec i październik. Zarówno w Polsce, jak i w naszym regionie. Wówczas w całym kraju lekarze wystawili w marcu i październiku odpowiednio 3 mln 142 tys. i 3 mln 150 tys. zaświadczeń chorobowych. Obecnie zwolnień chorobowych jest zdecydowanie mniej.
- Porównaliśmy liczbę wystawionych zwolnień lekarskich z marca i pierwszego tygodnia kwietnia z analogicznym okresem ubiegłego roku. W ostatnich kilku tygodniach do opolskiego ZUS trafiło 54,9 tysięcy zaświadczeń lekarskich z tytułu choroby własnej, a rok temu w marcu i na początku kwietnia było ich 68,1 tysięcy. To znaczy, że w tym roku liczba wystawionych orzeczeń o czasowej niezdolności do pracy jest w naszym regionie o  prawie 20 procent mniejsza niż w tym samym okresie poprzedniego roku - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik ZUS w Opolu. 
Tendencję spadkową widać też wyraźnie porównując krajowe dane o absencji chorobowej. W marcu i na początku kwietnia ubiegłego roku ZUS zarejestrował 3 mln 142 tys. zwolnień z tytułu choroby własnej, natomiast obecnie zaświadczeń lekarskich było 2 mln 405 tys. Tutaj spadek orzeczonych „chorobowych” w stosunku do poprzedniego roku wyniósł  23 proc. Na Opolszczyźnie, w ujęciu tygodniowym rekordy w zwolnieniach lekarskich padały w październiku i marcu 2020 r. W e-ZLA najbardziej obfitował okres od 26 października do 1 listopada, gdy ZUS w regionie zanotował 21,5 tysiąca zwolnień. Tydzień wcześniej, bo od 19 do 25 października wpłynęło 19,5 tysiąca e-ZLA. Drugie pod względem tych wartości w całym minionym roku były tygodnie marcowe. Dwa najbardziej „chorobowe” tygodnie to czas od 9 do 23 marca 2020 r., gdy opolskie placówki ZUS przyjęły w sumie 30,8 tys.
zwolnień.
- W marcu i kwietniu tego roku tygodniowe ilości rejestrowanych przez opolski ZUS zaświadczeń chorobowych nie są już tak spektakularne. Liczba zwolnień w poszczególnych tygodniach kształtuje się na podobnym poziomie. Najwięcej, bo prawie 11,7 tysięcy wpłynęło między 15 a 21 marca, a najmniej w pierwszym tygodniu kwietnia bo 10,2 tysięcy -
mówi Sebastian Szczurek. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama