Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 14:36
ReklamaFilplast

Legenda i tajemnicza zagadka...

Pod koniec lutego na naszych łamach ukazał się artykuł "Tajemnicze tunele na świętej górze". Pisaliśmy w nim o tunelach "Hamburgach", które znajdują się na Górze Świętej Anny.
Legenda i tajemnicza zagadka...
Mariusz Lipok i Gerard Dworaczek na polu w Sławięcicach. W oddali widać betonową konstrukcję

Na ich temat nie ma zbyt wielu informacji, powstały za to rozmaite teorie i miejscowe legendy. Gerard Dworaczek z Klucza przeczytał artykuł i zadzwonił do naszej redakcji. Chciał podzielić się informacjami na temat tuneli. Razem z Mariuszem Lipokiem, lokalnym pasjonatem historii ze Strzelec Opolskich, postanowiliśmy odwiedzić naszego Czytelnika. 

- W domu po sąsiedzku mieszkała taka starsza babcia, która często opowiadała mi różne historie m.in. o Studzionce w Ujeździe czy o Górze Świętej Anny. Kiedy byłem młodszy to nie interesowałem się tym wszystkim, ale później coraz bardziej mnie to ciekawiło - mówi pan Gerard. - Babcia opowiadała mi o lochach, z których można było przejść od świętej Anny aż do Sławięcic. Tam przy cmentarzu jest z nich wyjście. Nigdy tam nie byłem, bo się bałem, ale sąsiadka wspominała, że członkowie jej rodziny tamtędy chodzili - dodaje. 

- To wydaje się być mało prawdopodobne, bo z Góry Świętej Anny do Sławięcic będzie około 15 kilometrów. Poza tym tutaj jest też duże zróżnicowanie terenu, są pagórki i doliny. Do czego miały służyć te tunele? - pyta Mariusz Lipok.

- Mówiono, że było to dla paniczów, ale dawniej używano innego słownictwa. Myślę, że chodziło o grafów, czyli hrabiów ze Sławięcic. Dawniej w Zalesiu była stacja kolejowa, więc tunele musiały iść pod torami... - rozmyśla pan Gerard. 

Jedziemy w teren

Razem z mieszkańcem Klucza i Mariuszem Lipokiem wybraliśmy się we wskazane przez seniora miejsce. Kiedy pan Gerard z daleka zauważył konstrukcję, o której nam mówił, był bardzo podekscytowany.

- Popatrzcie w lewo, to tam! - mówił radośnie. 

Na pierwszy rzut oka budowla wyglądała niepozornie - betonowa płyta pokryta trawą, mchem i sporą warstwą liści. Z drugiej strony można było wejść do środka, więc to zrobiliśmy.

- Moim zdaniem to konstrukcja z czasów II wojny światowej, posiadająca wyraźne cechy schronu, jak np. wzmocniony strop sufitu. Są dwa pomieszczenia i ślad na ścianie, jakby był tu komin, całkiem ciekawie to wygląda. Nie sądzę, żeby było to powiązane z tunelami, ale kto wie... - zastanawia się Mariusz Lipok. 

W internecie trudno było znaleźć jakiekolwiek informacje na ten temat, dlatego o pomoc w rozwiązaniu zagadki poprosiliśmy Stowarzyszenie Blechhammer 1944 z Kędzierzyna-Koźla. Jak przekazał nam Edward Haduch konstrukcja, o której mówił pan Gerard to pozostałości stanowiska dowodzenia i łączności baterii Flak (przeciwlotniczej), która znajdowała się na pobliskich polach. Miała za zadanie obronę przed nalotami znajdującego się niedaleko zakładu produkującego benzynę syntetyczną w Sławięcicach. Nie ma ona nic wspólnego z tunelami. 

Jak podkreśla pan Gerard największym błędem starszych ludzi jest to, że nie przekazują młodszym pokoleniom wiedzy, którą posiadają. Choć opowieść seniora okazała się jedynie miejscową legendą, dziękujemy za chęć podzielenia się nią z nami. Dzięki temu odkryliśmy kolejne ciekawe miejsce! 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama