Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 15:30
ReklamaFilplast

Tradycja - moda czy nasz wybór?

Tradycje są różne: rodzinne, kulturowe, ludowe czy narodowe. Przekazujemy je z pokolenia na pokolenie. Czy święta rzeczywiście obchodzimy tak jak chcemy? Czy sięgamy do naszych rodzinnych tradycji chcąc je kontynuować? Czy dostosowujemy się do ogółu? Panującej mody? Zapytaliśmy oto mieszkańców naszego powiatu.
Tradycja - moda czy nasz wybór?

 - Dla mnie tradycja to poczucie bezpieczeństwa, które kojarzy mi się z domem rodzinnym. Chętnie wracam wspomnieniami do beztroskiego dzieciństwa - bez problemów, pracy i odpowiedzialności za bliskie nam osoby. Dlatego, kiedy stworzyłam własnym dom, chętnie kontynuuje tradycje, zaczerpnięte od mojej rodziny, nieco z domu męża. Ale również tworzymy własne tradycje w oparciu o nasze zainteresowania i gusty. Miło mieć co wspominać i opowiadać dzieciom, przekazywać cząstkę siebie - mówi pani Karolina.

 - Podtrzymywanie tradycji jest dla mnie bardzo ważne. Każda tradycja to zawsze jakiś drobny przekaz poprzednich pokoleń. Obecnie przy małych dzieciach trudno nam trzymać się tradycji, a sytuacja związana z covidem dodatkowo to utrudnia, ale razem z żoną staramy się, aby nasze wspólne zwyczaje zostały utrzymywane. Jeśli to ma być ostatnia fala zachorowań, to myślę, że raczej pandemia nie zagrozi tradycji, ale jak będzie tyle fal, co odcinków "Mody na sukces" to na pewno tak, ludzie w końcu się przyzwyczają do tego że jest inaczej - np. w kościele, czy przy rodzinnym stole. Pandemia zmieni wiele dziedzin życia... - mówi Paweł

 - Staram się kontynuować tradycje wyniesione z rodzinnego domu i chcę je też przekazać mojej córce. Małe przygotowania trwają już wcześniej, uczestniczymy w rekolekcjach i spowiedzi. Ważne są obchody Wielkiego Tygodnia, oczywiście święcenie pokarmów, modlitwa przy Bożym Grobie oraz uczestnictwo we mszy świętej w Wielkanoc i drugi dzień świąt. W sprawach nie duchowych też staram się kontynuować to, co przekazali mi rodzice. Czyli na przykład sianie owsa i rzeżuchy, pieczenie ciast, przygotowanie kroszonek. W Wielką Sobotę szykowane są na ogródku przez dzieci gniazdka dla zajączka, by w Wielkanoc mógł w nich zostawić prezenty. Staram się, by zmieniające się trendy nie wpływały za bardzo na kształt naszych świąt, by były one jak najbardziej tradycyjne. Bo w tych zwariowanych czasach, gdy ludzie ciągle gdzieś gonią przyda nam się spokój i docenienie tego, co wynieśliśmy z rodzinnego domu - mówi pani Aleksandra.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama