Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:40
Reklama

Piramida żywienia odchodzi do lamusa...

Jednym z fundamentów trwającej kampanii "Moc Polskich Warzyw" jest propagowanie nowego spojrzenia na planowanie posiłków. Idea "połowy talerza" funkcjonuje za granicą od lat. Można się z nią zetknąć pod różnymi nazwami jednak koncepcja jest zawsze tak samo prosta – 1/2 tego, co jemy (w każdym posiłku), powinna należeć do warzyw i owoców - oczywiście krajowych.
Źródło: Brandmates
Piramida żywienia odchodzi do lamusa...

Przez wiele lat obowiązującym modelem, który przedstawiał zasady prawidłowego żywienia była piramida. Wielu z nas pamięta ją choćby ze szkoły, jednak już niewielu potrafi przywołać jej proporcje i poszczególne elementy. Dlatego szukano koncepcji, która pozwoli na proste i zdrowe planowanie każdego posiłku. Pod koniec zeszłego roku Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH opracował nowe "Zalecenia zdrowego żywienia". Przekaz został uproszczony i zaprezentowany w formie talerza. Pomysł zaczerpnięto z USA, gdzie od lat stosuje się koncepcję nazywaną  "my plate", czyli "mój talerz"

Pół talerza i już!

- W życiu codziennym, gdzie liczy się czas, zastanawianie się nad poszczególnymi piętrami piramidy i dobieranie poszczególnych grup produktów może być kłopotliwe. Jako dietetycy, propagujemy ideę "połowy talerza" jako użytecznego narzędzia edukacji żywieniowej naszych pacjentów i ich rodzin. Przekaz jest prosty: gdy nakładamy potrawę, na połowie talerza należy umieścić surówkę, gotowane warzywa i owoc. Takie rozwiązanie nie budzi znaków zapytania i niedopowiedzeń – mówi dr Justyna Bylinowska, doświadczony wykładowca akademicki i szkoleniowiec, autorka licznych artykułów w prasie branżowej oraz naukowej. - Metoda talerza poza tym, że prosta i intuicyjna, jest także niezawodna dla naszej pamięci. Raz wpojona zasada, że każdy posiłek powinien składać się w połowie z warzyw i owoców, nie pozwala na pomyłki i niedopowiedzenia. Pół i już! – dodaje dietetyk.

"Pół talerza" a 5 porcji owoców i warzyw

Dzięki prostej zasadzie połowy talerza, przygotowując codzienne posiłki, nie musimy zastanawiać się, czy nasz jadłospis uwzględnia zalecane 5 porcji warzyw i owoców ani, czy ich ilość osiągnęła zalecane minimum, czyli 400 g. Spożywając 5 posiłków dziennie, z których połowa to warzywa i owoce, niejako naturalnie uwzględniamy zalecaną liczbę porcji. Dotyczy to także gramatury. Przeciętna masa warzyw i owoców w jednym wzorcowym posiłku, uwzględniającym połowę talerza, to 100-150 gramów. Pozwala to w łatwy sposób spożywać ich dziennie więcej niż zalecane 400 gramów.

Nie należy się też obawiać monotonii. W Polsce możemy się cieszyć bogactwem lokalnych warzyw i owoców. Wystarczy sięgać po różne techniki kulinarne oraz korzystać z sezonowości i przetworów. To sprawi, że nasze menu nigdy nie będzie nudne. Spełni też wymagania i potrzeby każdego konsumenta, niezależnie od wieku.

Co z drugą połową talerza?

Jedną czwartą powinny stanowić pełnoziarniste produkty zbożowe, takie jak kasze, makarony, pieczywo czy ryż. Pozostałą część zapełnią produkty białkowe – chude gatunki mięs, ryby, nabiał, w tym jaja, nasiona roślin strączkowych oraz orzechy.

Rok 2021 został ogłoszony przez FAO Międzynarodowym Rokiem Owoców i Warzyw. To bardzo dobry czas, abyśmy postarali się zwiększyć udział tych produktów w naszym codziennym menu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama