Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 22:43
Reklama
Reklama

Rok w cieniu pandemii

Rok w cieniu pandemii
Panie podczas szycia maseczek w ramach akcji „Przeszyjemy koronawirusa”

Minął rok od wybuchu pandemii koronawirusa w kraju. Sytuacja epidemiczna przyniosła za sobą nowe wyzwania, doświadczenia, przeszkody, problemy... Codzienna rzeczywistość przekształciła się w pandemiczną. Dotknęła różnych sektorów, w tym także działalności samorządów. O funkcjonowaniu gminy w miesiącach zarazy rozmawialiśmy z burmistrzem Hubertem Ibromem.

- Zarządzanie kryzysem stało się powszedniością. Staramy się funkcjonować, żeby przetrwać ten czas, z jak najmniejszą stratą dla mieszkańców dając im poczucie wsparcia, a co najważniejsze, nieustannie dbać o rozwój gminy - mówi burmistrz. - To bezprecedensowa sytuacja. Z perspektywy czasu będziemy mogli ocenić, czy podjęte kroki były słuszne. Po roku kondycja finansowa gminy jest stabilna, co umożliwia dalszą rozbudowę - dodaje.

Zmieniło się sterowanie gminą, przenosząc wiele kwestii w przestrzeń internetową.

- Porządkiem dziennym stały się spotkania online. Cotygodniowe zebrania z kierownikami i dyrektorami jednostek prowadzano w zdalnej formule - wspomina burmistrz.

Gminny system gospodarczy napędzają inwestycje. Pandemia nie stanęła na przeszkodzie ich realizacji. Wykonano wszystkie projekty uwzględnione w ubiegłorocznym planie finansowym, a także podjęto nowe inicjatywy.

- Organizacja imprez nie była możliwa. Każde z sołectw miało na ten cel zabezpieczoną pulę środków. Wspólnie z sołtysami zadecydowaliśmy, że fundusze przy dotacji z gminnego budżetu, przeznaczymy na realizację zadań na terenach wiosek. Powstał m.in. plac zabaw w Starym Ujeździe i Jaryszowie, wiata w Zimnej Wódce, ogrodzenie wokół placu zabaw w Księżym Lesie - wylicza burmistrz.

Obok mniejszych przedsięwzięć, zapoczątkowano prace nad dużymi zadaniami inwestycyjnymi. Zainicjowano działania związane z poprawą gospodarki wodnej na terenie gminy, odtworzeniem zdegradowanego stawu wiejskiego w Starym Ujeździe, przebudową głównego placu Ujazdu - są nadal kontynuowane.

- Rewitalizacja rynku to jedyna inwestycja, którą przesunięto z powodu pandemii. Śledząc sytuację oraz ceny na arenie zamówień publicznych w lutym minionego roku, podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu ogłoszenia przetargu. Termin przeniesiono na wrzesień, kiedy koniunktura była stabilniejsza, a ceny kosztorysowe obniżyły się, co korzystnie wpłynęło na gminny budżet - przyznaje burmistrz.

Strefa Aktywności Gospodarczej to szczególny obszar. Jak rozwinął się w dobie pandemii?

- Mimo kryzysu pandemicznego, zainteresowanie strefą nie słabnie, przyciągnęliśmy nowych inwestorów. Rozpoczęto budowę centrum logistycznego sieci sklepów Dino oraz fabryki firmy MonoSol. Zgłosiły się mniejsze przedsiębiorstwa. Jesteśmy przygotowani na przyjęcie kontrahentów. Nieprzerwanie prowadzimy rozmowy i negocjacje - informuje burmistrz.

Przekształciło się funkcjonowanie placówek edukacyjnych. Oświata stanęła przez wyzwaniami. Władze gminy podjęły działania wpierające sektor.

- W ramach programu pn. „Zdalna szkoła” oraz „Zdalna szkoła +” pozyskaliśmy 43 laptopy z oprogramowaniem, które wraz z rozpoczęciem roku szkolnego zasiliły wszystkie placówki na terenie gminy. Jednostki zyskały także 100 tabletów. Uczniowie wyrażający potrzebę posiadania sprzętu mogli z niego skorzystać. Przy każdym obiekcie szkolnym zainstalowaliśmy punkty powszechnego dostępu do interentu - wymienia burmistrz.

Odwołano gminne wydarzenia. Zorganizowano jednak akcje wpisujące się w sytuację epidemiczną.

- „Paczka dla seniora” była pierwszą inicjatywą podjętą w trudnym czasie. Paczki z niezbędnymi produktami dotarły do 1 tys. osób starszych. Kolejną była akcja pn. „Przeszyjemy koronawirusa”. Zaangażowali się w nią pracownicy gminni, a także społecznicy. Łącznie uszyto ok. 10 tys. sztuk maseczek, które trafiły do mieszkańców, firm działających w gminie i na strefie. Przez gminę przejechał peleton Tour de Pologne oraz odbyło się kino plenerowe przy ruinach zamku - mówi burmistrz.

Mimo pandemii dużo działo się w gminie. Każdy jednak czeka na powrót do normalności...

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama