Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 06:34
ReklamaFilplast

O Kaśce i Baśce ze strzeleckiego parku

Strzelecką górkę Kaśkę, która mieści się w parku, znają już nawet małe dzieci. Dzięki staraniom urzędu miasta i zakupieniu odpowiedniego sprzętu, zimą maluchy mogą z niej zjeżdżać na sankach. Górka ma również swoją koleżankę, górkę Baśkę, która znajduje się w pobliżu ruin zamku. Obie powstały przy okazji rozbudowy parku.
O Kaśce i Baśce ze strzeleckiego parku
Gdy spadnie śnieg na Kaśce nie brakuje amatorów zimowego szaleństwa

Autor: archiwum SO

Usypali je pracownicy, którzy tworzyli stawy i strumyki, nawadniające drzewa i roślinność w parku. Ogrodnik hrabiego Renarda, niejaki Schmidt, po powrocie z Anglii, gdzie zdobywał wiedzę i informacje na temat angielskich parków, zajął się całym przedsięwzięciem od samych podstaw. Prawdopodobnie było to pomiędzy 1832 a 1862 rokiem. Strzelecki park jest jednym z większych w południowej Polsce. W 1984 roku został wpisany do krajowego rejestru zabytków. 

Kaśka i bogini Ceres

Po II wojnie światowej ówczesna młodzież nazwała górkę Kaśką na cześć najpopularniejszego w powiecie imienia kobiecego.

- W tamtych czasach stał tam zniszczony przez radzieckich żołnierzy pomnik bogini Ceres. Wojacy podczas wkraczania do miasta dla zabawy odstrzelili jej głowę i w takim stanie przetrwała ona do połowy lat sześćdziesiątych XX wieku. Później pomnik został rozebrany, podobno przeszkadzał ówczesnym włodarzom miasta - mówi Mariusz Lipok, pasjonat lokalnej historii.

Jak podają źródła, oryginalny pomnik stał w tym miejscu od XIX wieku. Składał się z kamiennego postumentu oraz porcelanowej figury. Całość mierzyła około 4 metrów. Była to figura niewiasty, która w lewej ręce trzymała róg obfitości, a w prawej sierp. U jej stóp zaś znajdował się snopek zboża. Ceres w mitologii rzymskiej jest boginią wegetacji i urodzajów, utożsamiana z grecką boginią Demeter (boginią płodności, rolnictwa i urodzaju, kwitnienia i owocowania). Uczyła ludzi życia w harmonii z matką Ziemią, a dla tych, którzy jej nie szanowali była surowa. Uczestniczyła w sumiennym zbieraniu plonów oraz w obchodzeniu się z nimi. Uczyła sumienności, metodyczności i odpowiedzialności. W XIX wieku jej posągi zaczęły być popularne w pałacowych i zamkowych parkach.

- Przed wojną wzgórze nazywane było "Templeberg", a stojący tam pomnik bogini Ceres umiejscowiony był w miejscu wznoszącej się tu niegdyś antycznej świątyni. Co do jej lokalizacji w źródłach występują sprzeczności. Niektórzy twierdzą, że mogła się ona znajdować na pagórku, na południe od dużego stawu. Wzgórze miało również charakter widokowy, roztaczał się stąd szeroki widok na pałac oraz parkowy krajobraz, aż po samą Górę św. Anny - wyjaśnia Mariusz Lipok.

W 2009 podczas spaceru niedaleko górki Kaśki mężczyzna znalazł kamienie, które przypominały narożniki, zdobione po bokach. 

- Dobrze, że zrobiłem im wtedy zdjęcia, bo później już ich tam nie było. Przypuszczam, że były to ostatnie fragmenty należące do postumentu, na którym stała porcelanowa figura bogini Ceres. Mogę to stwierdzić po porównaniu zdobienia boków kamieni z widokówkami oraz zdjęciami przedstawiającymi ten pomnik za czasów jego świetności - opowiada Lipok.

Baśka, czyli kasztanowa góra

Druga górka, mniej znana, to Baśka, która znajduje się niedaleko ruin zamku. Jak podają źródła, wnętrze górki zostało wykonane w celu stworzenia piwnicy-chłodni. Kiedy podejdziemy bliżej, zobaczymy dwa otwory, a w nich mnóstwo pustych puszek i butelek. 

- Od razu widać, że jest tam jakieś pomieszczenie. Włożyłem aparat do środka i moja ciekawość w pewnym stopniu została zaspokojona, pojawiły się też nowe pytania, na które szukam odpowiedzi. Analizując fotografie, można zauważyć, że we wnętrzu znajdują się co najmniej cztery pomieszczenia, których ściany zbudowane zostały z czerwonej cegły, a później otynkowane - mówi lokalny historyk.

Zdjęcia zrobione z drugiego otworu wskazują, że mogło to być główne pomieszczenie. Na wprost widoczne jest przejście do następnego, na prawej i lewej ścianie również przejścia do innych pomieszczeń. Widoczne na wprost wejście do drugiego pomieszczenia musiało mieć drzwi, można tak stwierdzić po widocznych śladach. Jednak bez wejścia do środka i spenetrowania obiektu są to tylko przypuszczenia. 

 

Opracowano na podstawie informacji znajdujących się na blogu Mariusza Lipoka "Historie znane i te mniej znane" (www.historianbloog.blogspot.com).


Górka Baśka znajduje się przy zamku. Tu w wiosennej odsłonie

Prawdopodobnie jest to jeden z ostatnich fragmentów postumentu, na którym stała figura bogini Ceres. Fot. Mariusz Lipok

Wnętrze górki Baśki...


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama