Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:22
Reklama Filplast

Jemy plastik! Jest obecny w wielu produktach żywnościowych!

Zalewa nas plastik! Plastikowe opakowania, butelki, sztućce, reklamówki. Jak podaje organizacja Greenpeace: aż 90% wyprodukowanego plastiku nigdy nie poddano recyklingowi, tymczasem do oceanów co minutę trafia ciężarówka plastikowych odpadów, które zabijają żółwie, ptaki, ryby, wieloryby i delfiny. Tworzywa sztuczne stanowią 80-85% wszystkich odpadów morskich. Szacuje się, że za około 30 lat w akwenach wodnych będzie więcej tworzyw sztucznych niż ryb! Pewnie nie każdy też zdaje sobie sprawę z tego, że codziennie zjada plastik - jest on obecny w wielu produktach żywnościowych.
Jemy plastik! Jest obecny w wielu produktach żywnościowych!

Autor: fot.pixabay

Naukowcy z Uniwersytetu w Newcastle w Australii, przeprowadzający badania na zlecenie Światowego Funduszu na rzecz Przyrody (WWF), wykazali, że do organizmu każdego człowieka trafia z pożywieniem średnio do pięciu gramów mikroplastiku tygodniowo. To tak jakbyśmy co tydzień zjadali jedną kartę kredytową!

Ograniczanie "inwazji" plastiku jest priorytetowe dla ochrony środowiska. W ubiegłym roku Parlament Europejski zatwierdził Dyrektywę Plastikową, której celem jest stopniowe wycofywanie tego nieprzetwarzanego surowca z produkcji i sprzedaży na terenie UE. 

Zgodnie z jej założeniami od tego roku należy wycofać z obrotu patyczki higieniczne, plastikowe jednorazowe sztućce (widelce, noże, łyżki, pałeczki), talerze, słomki, mieszadełka do napojów, patyczki do balonów, pojemniki na żywność, styropianowe kubki. Restauracje mają czas na opróżnienie swoich zapasów do 3 lipca 2021 roku. Branża opakowań powinna przerzucić się na produkty biodegradowalne lub pochodzące z recyklingu.

Od 2025 roku nakrętki i wieczka plastikowe będzie można wprowadzać do obrotu tylko pod warunkiem, że będą one przymocowane na stałe do butelek i pojemników, a wszystkie butelki plastikowe będą musiały być wykonane z materiału pochodzącego w minimum 25% z recyklingu, a od 2030 roku – w minimum 30%. Poziom zbiórki i recyklingu plastikowych butelek na napoje jednorazowego użytku ma wynieść do 2025 roku 77%, a do 2029 roku – aż 90%!

W tym roku wchodzi w życie podatek od plastiku. Obejmuje on plastik, który nie zostanie poddany recyklingowi przy produkcji opakowań z tworzyw sztucznych. Kwota podatku to 80 eurocentów za każdy kilogram takiego nieprzetworzonego materiału.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama