Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 17:30
ReklamaFilplast

Powstanie nowy żłobek

W gminie Ujazd powstanie nowy żłobek. Będzie to druga placówka, która zajmie się sprawowaniem opieki nad najmłodszymi dziećmi. Uruchomi ją prywatny inwestor przy wsparciu gminy Ujazd. W nowym lokum miejsce znajdzie 35 maluchów z terenu gminy oraz spoza niej.
Powstanie nowy żłobek
Burmistrz Hubert Ibrom z inwestorką Ewą Kurelowską-Warzechą przed budynkiem, który zaadaptowany zostanie pod żłobek

Przypomnijmy, że w 2019 roku działalność rozpoczął Żłobek Publiczny w Ujeździe. Uczęszcza tam 20 dzieci. To maksimum, jakie pomieścić może gminna placówka. Zainteresowanie, a w konsekwencji zapotrzebowanie jest znacznie większe niż liczba dostępnych miejsc.

- Ta inwestycja była niezwykle wyczekiwana przez społeczeństwo. Jest również jedną z najbardziej trafionych w tej kadencji - informuje burmistrz Hubert Ibrom. - Obecnie nie jesteśmy w stanie pomieścić wszystkich chętnych w gminnym żłobku, a możemy rozbudować go dopiero za 3 lata... Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad alternatywą rozwoju opieki żłobkowej i rozwiązaniem problemu dotyczącego braku wolnych miejsc - wyjaśnia.

Gmina miała dwa rozwiązania - utworzenie kolejnego publicznego żłobka lub znalezienie niezależnej osoby, która poniesie koszty nakładu związane z uruchomieniem i prowadzeniem takiej placówki. Postawiono na drugie wyjście.

- Po długich negocjacjach udało nam się pozyskać prywatnego inwestora. Na ten moment to najlepsze rozwiązanie - podkreśla burmistrz.

Nowy żłobek będzie działać w budynku po byłym przedszkolu przy ul. Gajowej w Zimnej Wódce. Obiekt jest własnością gminy. Mimo tego, że jeszcze 4 lata temu funkcjonowała tam placówka przedszkolna, wymaga on odnowienia i remontu. Gmina jako właściciel poniesie koszty wymiany instalacji grzewczej. Zlikwidowany zostanie stary kopcący piec, a zainstalowane nowe ekologiczne źródło ciepła.

- Dzięki takiemu rozwiązaniu reaktywujemy kolejny obiekt i wykorzystamy niezagospodarowany wcześniej teren - mówi burmistrz. - W przyszłości chcielibyśmy stworzyć w tym miejscu plac zabaw dostosowany do potrzeb dzieci do lat 3, który będzie służyć zarówno podopiecznym żłobka, jak i innym małym mieszkańcom naszej gminy. Myślimy także, nad rozbudową szlaku tras rowerowych o ten obszar... - zdradza.

Szczegółowe informacje dotyczące inwestycji przekazała nam inwestorka Ewa Kurelowska-Warzecha.

- W środku mamy do dyspozycji dwie sale. Jedną z nich zaadaptujemy na miejsce odpoczynku i leżakowania maluszków. Znajdzie się tu kącik wyciszenia, bajkoterapii, muzykoterapii... - wymienia Ewa Kurelowska-Warzecha. - W głównej sali stworzymy dużą bawialnię oraz wygospodarujemy część jadalną. Posiłki będzie dostarczać nam firma zewnętrzna - dopowiada.

Placówka skupi się nie tylko na zapewnieniu podstawowej opieki i bezpieczeństwa wychowankom, ale także na ich prawidłowym rozwoju i edukacji.

- Dzieci mają się tutaj przede wszystkim dobrze czuć, ale od najmłodszych lat warto je edukować - mówi inwestorka. - Stawiam na zabawki i animacje sensoryczne, których zadaniem jest aktywizacja maluchów. Najmłodsi będą mogli korzystać ze sprzętów do rozwoju małej motoryki u dzieci, mat czy ścianek edukacyjnych - tłumaczy.

Opiekę w żłobku znajdą dzieci w wieku od 24 tygodnia do 3. roku życia. Placówka w pierwszej kolejności przyjmie maluchów z terenu gminy Ujazd oraz pociechy osób pracujących w Strefie Aktywności Gospodarczej. Najmłodsi będą mogli przebywać tu 10 godzin dziennie. Godziny otwarcia będą dostosowane do potrzeb rodziców. Jednostka ma działać przez większą część roku z wyłączeniem 2-tygodniowej przerwy wakacyjnej oraz czasu ewentualnych remontów.

Ponadto władze gminy będą pracować nad przygotowaniem uchwały zakładającej udzielenie dopłaty dla dzieci z terenu gminy, które pobierają opiekę w prywatnej placówce. Opłaty wyniosą zatem tyle samo, co w publicznym żłobku.

Inicjatorzy przedsięwzięcia liczą, że do końca sierpnia uda się wyremontować budynek i jeszcze w tym roku ruszyć z działalnością.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama