Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 04:54
Reklama

Hodowcy gołębi nie grzeszą

Ksiądz Józef Żyłka, proboszcz parafii Klucz, jest wielkim miłośnikiem gołębi. Opowiedział nam o swojej pasji i pokazał gołębie, których ma ponad 200.
Hodowcy gołębi nie grzeszą
W Kluczu ksiądz Józef Żyłka ma około 200 sztuk gołębi

Od kiedy ksiądz interesuje się gołębiami?

Zacząłem już w dzieciństwie, kiedy poznawałem świat. Gołębie po prostu mi się spodobały. Musiałem mieć pozwolenie od rodziców na wpisanie się do związku w 1967 roku, od tego czasu samodzielnie lotowałem. Po dwóch latach dołączył do mnie brat i od tamtej pory razem się tym bawimy. Od 15 lat lotuję tylko w domu rodzinnym w Żędowicach, bo tutaj na miejscu jestem zajęty sprawami duszpasterskimi i nie miałbym możliwości, żeby się tego podjąć. W domu dzięki pomocy brata jest to możliwe. Bierzemy udział w lotach gołębi dorosłych, młodych... Udało nam się zdobyć wiele nagród m.in. mistrzostwo Strzelec, mistrzostwo Polski wśród sędziów. Mieliśmy też Miss Polonię, która reprezentowała nasz kraj na olimpiadzie w Kapsztadzie. 

Jest ksiądz ogólnopolskim duszpasterzem hodowców gołębi, a także sędzią międzynarodowym. Proszę powiedzieć, czym różnią się gołębie pocztowe od gołębi ozdobnych. 

Gołębie pocztowe mają zdolność powrotu do swojego domu rodzinnego. Zostały wyselekcjonowane z gołębi skalnych z dawnych czasów, były to gołębie do przenoszenia wiadomości. Wśród 33 chromosomów, które gołąb dziedziczy, jeden jest odpowiedzialny za umiejętność odnalezienia kierunku do domu. I jeżeli jest zdrowy i nikt nie zakłóci mu powrotu to on wróci do miejsca gniazdowania. Bardzo ważne jest miejsce jego urodzenia i to, żeby od pierwszych chwil zobaczył swoje najbliższe otoczenie. Jeśli jest już dorosły można oswoić go w innym miejscu np. kiedy będzie wracał do gniazda do swojej partnerki lub młodych.

Gołębie ozdobne, których jest niezliczona ilość szczepów, są przede wszystkim do oglądania. To u nich bardzo ważne są kolory piór, ich obrys i układ, wielkość oraz kształt gołębia. U pocztowego nie ma to znaczenia, liczy się tylko czas powrotu do domu i to jest podstawowa różnica między nimi. Co prawda w standardzie też pokazujemy najlepsze cechy gołębia pocztowego, bo ideałem przelotu jest spadająca kropla wody - nazywamy to sylwetką aerodynamiczną. Jako sędziowie w trakcie oceny gołębia patrzymy na kształt głowy, tułowia, skrzydeł. To wszystko, kiedy jest harmonijnie ułożone, powinno przypominać właśnie kroplę wody.

Jak trenuje się gołębie na loty? 

Małego gołębia zabiera się z gołębnika i wywozi jeden, dwa kilometry od domu. W pierwszym momencie on wraca na kosz, bo nie wie, że ma lecieć. Trzeba mu uświadomić, że ma szukać swojego domu, dlatego te pierwsze treningi są tak bardzo ważne. Później te dystanse się zwiększa. Ważna jest również motywacja, dlaczego taki gołąb ma wrócić. Niektórzy hodowcy nie karmią rano gołębi, tylko codziennie je wywożą i one potem lecą do domu, żeby zjeść. Starsze gołębie wracają do partnera, który zostaje w klatce, a gołębice do jaj, jeśli je właśnie wysiadują. Czasem do klatki wkłada się lustro i ptaki myślą wtedy, że mają konkurenta. Wypuszczone z dala od domu szybko lecą, żeby się go pozbyć, a czasem gołębie dziobią się aż na śmierć. 

Jaki dystans potrafi przelecieć jeden gołąb?

Jeśli są sprzyjające warunki to w ciągu dnia może pokonać nawet 1000 kilometrów. Wszystko zależy od pogody i wiatru. Są różne szczepy gołębi i niektóre potrafią szybko latać na krótkie odległości, ale są też takie wytrwalsze, które wolą długie dystanse. To jest tak samo jak w maratonach. Czasem zdarza się, że gołębie się gubią, giną po drodze lub po prostu dziczeją. Są też sytuacje, kiedy wracają po kilku latach. 

Czy praca przy gołębiach jest ciężka? 

Jeśli robi się coś z pasją, zamiłowaniem i ogromnymi chęciami, to nie może być ciężka. Jest wymagająca, bo gołąb musi codziennie dostać jeść i pić. Przy powrocie gołębia do domu ogromnie ważna jest forma lotowa, dlatego trzeba pamiętać o odpowiedniej suplementacji pokarmowej. Hodowcy muszą znać wartości odżywcze każdego ziarna, wiedzieć, co ma węglowodany, co białka, a co tłuszcze. Bardzo ważne są proporcje i odpowiednie podawanie pokarmów w zależności od tego, czy jest to okres lotów, pierzenia, czy chowania młodych. Dlatego my, hodowcy gołębi, kiedy się spotykamy to mamy najmniej grzechów, bo nie rozmawiamy o polityce, nie obgadujemy ludzi, tylko ciągle rozmawiamy o gołębiach. 

Lata doświadczenia też robią swoje...

Tak, im więcej czasu poświęca się gołębiom, tym więcej się o nich wie. Można też samemu wyhodować szczep gołębi, ale w Polsce jest mało takich hodowców. Mamy więcej trenerów, którzy nabywają gołębie, krzyżują je i z tymi krzyżówkami startują w lotach. Te ptaki osiągają najlepsze wyniki. Hodowcy są też zrzeszeni w dwóch związkach: w Polskim Związku Hodowców Gołębi Pocztowych i w Polskim Związku Hodowców Gołębi Rasowych i Drobnego Inwentarza. Dawniej na terenie mojej parafii mieliśmy sekcję, do której należało 30 hodowców, ale teraz pozostał nam z tego tylko sztandar. Kilka osób wyjechało za granicę, kilka zmarło i teraz jestem sam...

A ile ksiądz ma gołębi?

W Żędowicach razem z bratem mamy około 300 gołębi przeznaczonych do lotów. W Kluczu mam 200 sztuk, część pocztowych, część ozdobnych - w większości są to rasy śląskie. Pamiętam z młodości, że w prawie każdym gospodarstwie były gołębie, teraz ta tradycja niestety zanika i hodowców jest coraz mniej. Szczególnie lubię garłacza górnośląskiego koroniastego, którego wychowawcą był hrabia von Stachwitz, pan na włościach zamku strzeleckiego. Te gołębie nie oddalały się daleko od domu, były panami gospodarstwa. Są też perzikanery, dominakery, strasery, rysie, pawiki, mewki i wiele innych. O gołębiach mógłby mówić całymi dniami...

***

Narodowy Instytut Dziedzictwa w Opolu szuka hodowców gołębi, żeby wpisać gołębiarstwo na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Zachęcamy do kontaktu z naszą redakcją pod numerem telefonu 697714975 lub mailowo na adres: [email protected].


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama