Wydarzenie odbyło się 3 października, a program wycieczki obejmował kilka przystanków. Pierwszym było „Małe Goreckie Muzeum” w Górkach, gdzie zgromadzono zabytkowe sprzęty gospodarstwa domowego, przedmioty codziennego użytku oraz zabawki. Starsi mogli wrócić wspomnieniami do czasów dzieciństwa, a młodsi zobaczyć, jak żyli przodkowie.
Kolejnym przystankiem była najważniejsza świątynia diecezji, czyli opolska katedra. Grupa wzięła udział w mszy sprawowanej w intencji pielgrzymów i ich rodzin, a następnie zwiedzała odnowione wnętrze świątyni. O historii i zabytkach opowiadał ksiądz wikariusz, oprowadzający pielgrzymów po dostępnych zakamarkach katedry.
Po tej uczcie duchowej nastąpił obiad oraz zwieńczenie pielgrzymko-wycieczki: wyprawa do Muzeum Motoryzacji „Wena” w Oławie. To największe prywatne muzeum motoryzacji w Europie Środkowej, a wśród zbiorów są obiekty z dziedziny kolejnictwa, lotnictwa i inne eksponaty związane z techniką i sztuką, m.in. radioodbiorniki, gramofony czy gitary. Nikt z uczestników nie przeszedł obojętnie obok ostatniego wyprodukowanego Fiata 126p czy też najstarszego zarejestrowanego samochodu w Polsce, którym jest De Dion-Bouton z 1898 roku. Na zakończenie wycieczki jej najmłodsi uczestnicy otrzymali upominki, które przypominać będą, jak wspaniałe miejsce mieli okazję zobaczyć.
– Nasze wyprawy co roku cieszą się dużym zainteresowaniem ze względu na bogaty i ciekawy program, a także są okazją do wielopokoleniowej integracji – mówi organizator, sołtys Niwek, a jednocześnie pilot całej wycieczki, Rafał Jokiel. – To był dzień pełen atrakcji, który pozwolił uczestnikom oderwać się od codziennych obowiązków, a dziadkom wspólnie spędzić czas z wnukami.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze