Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 04:03
Reklama

Mały, ale wielozadaniowy

Mały, ale wielozadaniowy
Nowy wóz na wyposażeniu ochotników ze Staniszcz Wielkich

W sobotę 31 października do Staniszcz Wielkich zajechał czerwony pickup z napisem „Straż” na drzwiach. To długo wyczekiwany wóz bojowy, który ma służyć strażakom przede wszystkim do ratownictwa wodnego i wysokościowego. Strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich mają sprzęt i przeszkolenie w tym zakresie, ale do tej pory mieli problem z transportem, przede wszystkim przyczepy z łodzią. Kiedy latem w Małej Panwi kajakarze wpadli do rzeki na progu wodnym w Staniszczach Małych, na ratunek musieli przyjechać straży z łodzią z Zawadzkiego, bo naszej nie było jak przewieźć...

Więcej taka sytuacja się nie zdarzy. Nissan navara stoi już w strażackim garażu. Wóz wyprodukowano w 2011 roku. Ma silnik diesla o pojemności 2,5 litra, napęd na cztery koła i 140 tysięcy przebiegu. Firma z Ciechanowa, która dostosowała go do potrzeb straży, zapewnia roczną gwarancję nie tylko na zamontowany osprzęt strażacki, ale też na sam samochód, w którym wymieniono rozrząd, płyny i przeprowadzono prace konserwacyjne. Auto jest mniejsze od standardowych wozów strażackich, ale sprawdzi się w wielu akcjach ratowniczych.

Wykonano je „na miarę”. Strażacy w pewnym momencie zawieźli do Ciechanowa cały sprzęt, który miał się znaleźć w wozie i firma pod te urządzenia przygotowała przegrody i schowki. Dzięki hojności sponsorów: osoby prywatnej, nadleśnictw Zawadzkie i Strzelce Opolskie oraz lokalnych firm udało się strażakom zebrać dodatkowe 14 tysięcy na doposażenie nowego wozu. Jest na nim torba ratunkowa ze sprzętem między innymi do tlenoterapii, agregat gaśniczy plecakowy, który pozwala efektywnie tłumić ogień przez około 15 minut, jest i piła na wysięgniku.

Wóz kosztował 80 tysięcy złotych, 60 tysięcy dała gmina, 20 strażacy, którzy odkładali te pieniądze przez lata. Zbierali złom i szkło, zrzekali się też ekwiwalentów i wypłacane im przez gminę środki trafiały na konto OSP.

Pierwszy plan na wykorzystanie auta (o il nie zajdzie konieczność podjęcia akcji ratunkowej), to ćwiczenia na wodzie. Łódka ze Staniszcz nie była wodowana od dwóch lat.

- Jesteśmy szczęśliwi, że mamy auto już u siebie - mówi Andrzej Czok, prezes OSP Staniszcze Wielkie. - Dzięki niemu i sprzętowi, który się na nim znajduje, będziemy mogli jeszcze sprawniej i skuteczniej pomagać ludziom, ratować ich życie i mienie.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama