Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 09:05
ReklamaFilplast

Plan nie uwzględnia interesów mieszkańców? Radny idzie ze skargą do wojewody

Radny strzeleckiej rady miejskiej Piotr Koloch zwrócił się z pismem do wojewody Moniki Jurek, w którym wnioskuje o interwencję. Chodzi o uchwałę z 13 sierpnia br. w sprawie planu ogólnego gminy Strzelce Opolskie, który jego zdaniem nie uwzględnia interesu społecznego mieszkańców.
Plan nie uwzględnia interesów mieszkańców? Radny idzie ze skargą do wojewody

Autor: Fot. Daniel Wieczorek / FotoPixel

Plan ogólny to lokalny akt planowania przestrzennego obejmujący całą gminę: zgodnie z nowymi przepisami w całym kraju musi zastąpić studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Dokument jest niezwykle ważny, gdyż jego zapisy są wiążące przy tworzeniu wszystkich planów miejscowych (dla każdej wioski i miasta) i przy wydawaniu każdej decyzji o warunkach zabudowy. M.in. wynika z niego, które tereny są pod zabudowę mieszkaniową, a które pod usługi lub produkcję itd.

Rzadko zdarza się, aby radny prosił wojewodę o zbadanie zgodności z prawem uchwały. Tak jest właśnie w tym przypadku, ale o tym, że uchwalaniu planu towarzyszyły kontrowersje, pisaliśmy już w wydaniu z 18 sierpnia („Plan przegłosowano, ale są kontrowersje”). Sesja w Strzelcach Opolskich była wtedy burzliwa, zapisy planu negowali kolejno różni radni oraz mieszkańcy, którzy na nią przybyli. Głos w imieniu sołectwa zabrał też sołtys Suchej Damian Dobrowolski (przybył z delegacją mieszkańców), który złożył formalnie wniosek o zmianę przeznaczenia terenu, gdzie planowana jest działalność związana z przetwarzaniem odpadów i zbiórką odpadów niebezpiecznych. Nie zostało to uwzględnione. Radny Henryk Skowronek stwierdził wtedy, że wiele uwag mieszkańców też zostało zignorowanych – a wpłynęło ich w sumie aż 270 oraz 332 wnioski.

Radny Koloch wnioskował wtedy, by przesunąć procedowanie uchwały i przeanalizować sporne kwestie – ale ze strony urzędu pojawiły się argumenty, że plan musi być uchwalony do końca sierpnia. Wtedy bowiem moc traci gminne studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Co więcej, argumentowano, że niezmieszczenie się w tym terminie skutkować będzie utratą dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Pojawiły się głosy, że jest to „stawianie rady pod ścianą” i wręcz zmuszanie do głosowania, ale ostatecznie tylko Koloch zagłosował przeciw uchwale: za było 12 radnych, a 6 osób się wstrzymało.

Teraz sprawa planu wraca i jeśli biuro prawne wojewody potwierdzi zarzuty, jakie znalazły się w skardze, wojewoda ma uprawnienia, by stwierdzić nieważność uchwały. W takim przypadku musiałaby być procedowana powtórnie tak, aby wyeliminować nieprawidłowości. Wojewoda może też wstrzymać wykonanie uchwały i może ją zaskarżyć do sądu administracyjnego.

Co jest w skardze do wojewody?

Główny zarzut, jaki znalazł się w skardze, dotyczy zakresu udziału społeczeństwa w procedurze oraz sposobu uwzględnienia zgłoszonych przez mieszkańców uwag i wniosków. „Nie kwestionuję samego prawa gminy do kształtowania polityki przestrzennej, lecz sposób, w jaki w toku sporządzenia planu ogólnego potraktowano interesy mieszkańców oraz zgłaszane przez nich potrzeby oraz zastrzeżenia” – czytamy w skardze. „Konsultacje ograniczyły się w praktyce do formalnego umożliwienia złożenia skargi bez rzeczywistego dialogu”.

– Udział mieszkańców w procedurze nie powinien mieć charakteru wyłącznie formalnego – argumentuje radny Piotr Koloch. – W tym przypadku w mojej ocenie udział mieszkańców nie przełożył się w sposób rzeczywisty na treść planu, mimo że mieszkańcy zgłaszali konkretne uwagi, nie zostały one uwzględnione.

Kolejne argumenty są takie, że zapisy uchwalonego planu w niedalekiej przyszłości mogą rodzić konflikty społeczne, a w niektórych przypadkach zablokują rozwój miejscowości. O tym też była mowa w dyskusji na sesji. Chodzi o tereny mieszkaniowe oraz o tereny produkcyjne – te w Suchej oraz te w Warmątowicach, gdzie trwa procedura decyzji środowiskowej związanej z biometanownią. Radny Koloch złożył jeszcze dodatkowo drugi wniosek do wojewody: o objęcie nadzorem postępowania w tej konkretnie sprawie.

– Polska Grupa Biogazowa złożyła wniosek do planu ogólnego i on został uwzględniony po myśli inwestora, a wnioski mieszkańców o zablokowanie inwestycji biometanowni w Warmątowicach – nie, choć wszyscy wiedzą, że mieszkańcy kilku wiosek protestują. Pani architekt miejska tłumaczyła, że trzeba „wyważyć interes mieszkańców i przedsiębiorców” – zauważa radny Koloch. – To ja się pytam, gdzie tu jest kompromis? Dziwne jest też to, że uwzględniono wniosek inwestora, skoro zgodnie z inną podjętą uchwałą podjęliśmy przygotowania do zmiany planu miejscowego dla Warmątowic. Rada miejska zadecydowała, że będą wprowadzone zapisy, aby ograniczyć możliwość zbudowania tam biometanowni, a teraz z planu ogólnego wynika co innego. Mam wątpliwości, czy radni byli świadomi, co przegłosowali. Ja też jestem za tym, żeby wspierać przedsiębiorców i rozwój biznesu – ale nie na ślepo kosztem mieszkańców.

Bicie politycznej piany?

Przewodniczący rady Bogdan Małycha uważa, że uchwała została podjęta zgodnie z przepisami:

– Zapisy są ogólne, zresztą każdą uchwałę można korygować i tak się dzieje – dodaje przewodniczący. – W mojej ocenie to tylko bicie piany politycznej.

O komentarz w sprawie złożonej skargi zwróciliśmy się też do Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich.

– Do Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich nie wpłynęła korespondencja dotycząca skargi. Nie posiadamy informacji o złożeniu przez radnego Piotra Kolocha skargi do Wojewody Opolskiego ani o wszczęciu w tej sprawie postępowania nadzorczego. W związku z brakiem oficjalnej informacji i dokumentów w tej sprawie nie możemy odnosić się do treści zarzutów przedstawionych w zapytaniu – odpowiada Joanna Kuliś, główny specjalista ds. polityki informacyjnej urzędu.

Do zakończenia składu tego artykułu do redakcji nie wpłynęła informacja, czy postępowanie nadzorcze względem uchwały zostanie wszczęte. 24 sierpnia zwróciliśmy się też o komentarz w sprawie do rzecznika wojewody i wciąż czekamy na odpowiedź.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama