Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 13:26
ReklamaFilplast

Łzy kapały na papier. Mieszkanka gminy Jemielnica spełniła swoje marzenie

Ostatnio w jemielnickiej restauracji Arkada odbyło się spotkanie autorskie z okazji premiery tomiku poezji „To, co czuje moje serce” Elżbiety Wycisło. Było kameralnie i lirycznie.
Łzy kapały na papier. Mieszkanka gminy Jemielnica spełniła swoje marzenie
Elżbieta Wycisło spełniła marzenie

Autor: GG

– To niesamowite uczucie w tym wieku wydać książkę. Człowiek, który pracował tylko na roli, który skończył tylko 8 klas i wychował się w biedzie, na stare lata robi takie coś. To jest coś wspaniałego, ale widocznie „Góra” tak chciała. On cały czas nad tym czuwał – mówi autorka o spełnionym marzeniu, którego efektem jest 200 wydrukowanych tomików.

Przygoda z poezją Elżbiety Wycisło zaczęła się ponad 20 lat temu.

– Pierwsze wiersze pisałam urodzinowo dla księży, ale to chyba siedziało we mnie od zawsze, tylko nie zdawałam sobie z tego sprawy. Moja córka chodziła do 5. klasy i pani kazała im napisać wiersz o wiośnie. Powiedziałam: „Mama ci napisze”. Napisałam i córka dostała dwóję. Nauczycielka powiedziała, że córka to skądś spisała, że ani ona, ani ja nie mogłyśmy tego tak dobrze zrobić. Wtedy pomyślałam, że jednak coś mam w głowie – opowiadała o początkach swojej twórczości autorka.

Jej wiersze są bardzo bliskie mieszkańcom regionu. Tomik zawiera utwory inspirowane wydarzeniami z gminy, zarówno tymi radosnymi, jak i smutnymi.

– Ja nie chciałam pisać tego wiersza, łzy kapały mi na papier. Mówię: „Panie Jezu, ja tego nie napiszę, to jest dla mnie za trudne”, i słyszę w sercu: „Kto ci powiedział, że będzie łatwo” – mówi, opisując emocje, jakie targały nią podczas tworzenia liryku dotyczącego pewnego smutnego wydarzenia.

Nie wszystkie utwory są jednak przygnębiające. „Wiosna” czy „Mama” napawają radością i nadzieją, wiarą w lepsze jutro.

Skąd to wszystko przychodzi, skąd autorka czerpie wenę?

– To czasem jest natchnienie, czasem taki przekaz z góry. Ciężko to jakoś opowiedzieć, każdy dostaje jakiś talent, a ja dostałam właśnie taki – mówi autorka, nie ukrywając silnej więzi z Bogiem i tego, że część wierszy nawiązuje do wiary i religii. – Zaczęłam pisać to wszystko, by ktoś, kto to przeczyta, zastanowił się nad swoim życiem. Nie chodziło o pieniądze czy sławę, a przekaz, o chwilę refleksji – dodaje.

W realizacji marzenia – publikacji tomiku – pomogła Edyta Kapica, która zaangażowała się w organizację jego wydania. Dzięki niej wiersze trafiły do druku, a dziś czytelnicy mogą sięgnąć po tomik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama