Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 07:12
Reklama

Nie było festynu, ale tradycji nie zabrakło. Krośnica i Borycz świętowały dożynki

Gminne dożynki odbędą się dopiero za rok w Otmicach. Nie oznacza to jednak, że rolnicy nie dziękowali Bogu za polny. W niedzielę, 29 sierpnia, mieszkańcy Krośnicy i Boryczy zebrali się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, by wspólnie świętować zakończenie tegorocznych żniw.
Nie było festynu, ale tradycji nie zabrakło. Krośnica i Borycz świętowały dożynki
Dożynkowa msza w koście w Krośnicy

Autor: Sołectwo Krośnica

O godzinie 10:30 rozpoczęła się uroczysta msza święta. Do pięknie przystrojonego kościoła przybyły tłumy wiernych. Oprócz ołtarza uwagę wiernych przykuwały symbole tego święta – wspaniałe korony żniwne, wniesione w uroczystej procesji. Jedną przygotowali mieszkańcy Krośnicy, drugą – Boryczy, która również należy do tej parafii. To jednak nie wszystko.

– Do mszy każda wieś przygotowała kosz z darami, w którym były między innymi warzywa, owoce, miód, kwiaty i zioła. Nie zabrakło też tradycyjnego chleba dożynkowego. Był również pokrojony bochen, którym poczęstowaliśmy wiernych na zakończenie mszy – mówi sołtyska Krośnicy Patrycja Musiał, wskazując na piękną tradycję dzielenia się ze wszystkimi chlebem, życząc, by nikomu nigdy go nie zabrakło. 

– Przygotowania do tegorocznych dożynek w Krośnicy obejmowały przede wszystkim udział w uroczystej mszy dożynkowej. W tym roku wieś miała podczas uroczystości swoich przedstawicieli, starostę i starościnę dożynkową, którzy reprezentowali Krośnicę – Beata i Krzysztof Smykała – dodaje.

Zarówno Borycz, jak i Krośnica nie przygotowały w tym roku nowych koron. Te powstaną dopiero na dożynki gminne w 2027 roku. Nie oznacza to jednak, że korony wyglądały identycznie, jak rok temu. Zostały one odnowione i upiększone.

– To wszystko ogromna zasługa pani Urszuli Sklorz, która od wielu lat z wielkim zaangażowaniem przygotowuje nasze korony dożynkowe. Dba o nie i przechowuje, troszcząc się o to, aby każdego roku mogły być częścią tej pięknej tradycji – wskazuje Patrycja Musiał.

Korona z Krośnicy, fot. Sołectwo Krośnica
Korona z Boryczy, fot. Sołectwo Krośnica

Tegoroczne dożynki parafialne odbyły się bez wydarzeń towarzyszących.

– W tym roku, ze względu na remont szkoły i konieczność wyłączenia z użytkowania placu wiejskiego, nie zorganizowaliśmy festynu. Spotykamy się dopiero w grudniu podczas Weihnachtsmarkt na placu przy straży – mówi sołtyska.

Brak imprezy nie umniejszył randze wydarzenia. Przyjęła ona bowiem bardziej domowy, rodzinny charakter.

– W Krośnicy dożynki mają w sobie coś wyjątkowego. To czas, który łączy pokolenia, przypomina o naszych korzeniach i o szacunku do pracy. Dla wielu mieszkańców to także piękne wspomnienia z dzieciństwa, rodzinne spotkania i chwile spędzone razem. Wiele rodzin będzie świętować ten wyjątkowy dzień w swoich domach, przy wspólnym stole, w gronie najbliższych. Bo dożynki to nie tylko wydarzenie – to przede wszystkim tradycja, wdzięczność i wspólnota, które możemy pielęgnować niezależnie od okoliczności. I wierzę, że właśnie dlatego ta tradycja w naszej wsi nadal jest ważna i będzie przekazywana kolejnym pokoleniom – stwierdza gospodyni wsi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama