Inwestor popularnej sieciówki wybudował już niewielki fragment ciągu pieszego bezpośrednio przy swoim obiekcie. Problem w tym, że bez doprowadzenia go do reszty wsi, ciągły ruch pieszy odbywa się skrajem jezdni. Brak wydzielonego i bezpiecznego przejścia stwarza realne zagrożenie na drodze.
– Teraz bardzo duża część mieszkańców, a w szczególności dzieci i młodzież, chodzi tam do sklepu – mówi Joanna Smykała, sołtyska Staniszcz Wielkich. – Uważamy, że ten chodnik jest tam po prostu niezbędny, bo tu chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo naszych mieszkańców.
Temat brakującego ciągu pieszego wypływał wielokrotnie. Mieszkańcy zgłaszali potrzebę jego budowy podczas spotkań wiejskich oraz bezpośrednich rozmów z przedstawicielami władz powiatowych. Gdy w trakcie niedawnego remontu pobocze na spornym odcinku zostało wyrównane, w Staniszczach Wielkich pojawiła się nadzieja, że są to pierwsze prace przygotowawcze pod budowę wymarzonej ścieżki.
Nadzieje mieszkańców zostały jednak szybko zweryfikowane przez przedstawicieli powiatu. Jak przekazał wicestarosta strzelecki Waldemar Bednarek, zarząd powiatu na chwilę obecną nie ma w planach budowy chodnika na wskazanym odcinku drogi w Staniszczach Wielkich.
Chociaż modernizacja nawierzchni w ramach programu „4x10” dobiegła końca, sprawa brakującego dojścia pieszego do popularnego dyskontu pozostaje otwarta w rozmowach lokalnej społeczności. Mieszkańcy zapowiadają, że nie zamierzają rezygnować z starań o bezpieczną infrastrukturę pieszą w swojej miejscowości.
Czytaj wszystkie informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze