Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:21
Reklama

Nowa linia energetyczna przejdzie przez lasy. Nadleśnictwo uspokaja

Ruszyły kluczowe prace związane z budową nowej linii elektroenergetycznej 400 kV relacji Trębaczew – Rokitnica – Wielopole. To strategiczne przedsięwzięcie celu publicznego nie tylko zmodernizuje przestarzałą sieć, pamiętającą lata 60. XX wieku, ale przede wszystkim zagwarantuje stabilność dostaw prądu dla blisko 5,5 miliona mieszkańców południowej Polski oraz zasili budżety lokalnych samorządów.
Nowa linia energetyczna przejdzie przez lasy. Nadleśnictwo uspokaja
Usunięcie drzew zostanie ograniczone wyłącznie do miejsc posadowienia samych słupów oraz absolutnego minimum technologicznego

Autor: Kamil Gałęcki / Nadleśnictwo Zawadzkie

Głównym bodźcem do podjęcia tak kosztownego przedsięwzięcia jest konieczność zastąpienia najstarszej w Polsce magistrali 400 kV, wybudowanej w latach 60. ubiegłego wieku na trasie od Zgorzelca do Częstochowy. Dotychczasowa infrastruktura, ze względu na stopień wyeksploatowania, stwarzała coraz większe ryzyko awarii, co mogło bezpośrednio zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu kraju.

Równolegle z budową nowego odcinka, modernizacji poddany zostanie fragment Trębaczew – Dobrzeń/Joachimów, co wydatnie zwiększy jego przepustowość.

Dla dynamicznie rozwijających się przedsiębiorstw oraz nowych inwestorów w województwach opolskim i śląskim, gwarancja stabilnych dostaw mocy jest warunkiem fundamentalnym. Duże zakłady produkcyjne cechują się wysoką energochłonnością, dlatego nowa sieć zabezpieczy warunki do utrzymania dynamiki gospodarczej i tworzenia kolejnych miejsc pracy.

Co istotne z punktu widzenia lokalnych społeczności, obecność infrastruktury PSE przełoży się na realne zyski finansowe. Gmina Zawadzkie będzie corocznie zasilana podatkiem od nieruchomości odprowadzanym przez inwestora od wartości wybudowanych na jej terenie obiektów sieciowych, co pozwoli na sfinansowanie lokalnych potrzeb i inwestycji komunalnych.

Rygorystyczne normy bezpieczeństwa

Wokół budowy linii wysokiego napięcia naturalnie pojawiają się pytania o wpływ na zdrowie i codzienne życie. Inwestor zapewnia, że projekt spełnia najbardziej surowe wymogi prawa polskiego oraz unijnego. Obowiązujące w Polsce rozporządzenie Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie pól elektromagnetycznych (PEM) jest kilkukrotnie bardziej restrykcyjne niż standardy międzynarodowe.

Dla zagwarantowania pełnego bezpieczeństwa mieszkańców, wzdłuż osi linii ustanowiony zostaje tzw. pas technologiczny o łącznej szerokości 70 metrów (po 35 metrów w obie strony od osi linii). W tym obszarze pole elektromagnetyczne oraz poziom hałasu są całkowicie izolowane i zamykają się w granicach dopuszczalnych norm prawnych. Poza zakazem wznoszenia budynków mieszkalnych i ograniczeniem wysokości nasadzeń drzew do 3 metrów, w pasie tym można prowadzić normalną działalność, np. rolniczą.

Nadleśnictwo Zawadzkie chroni lokalne lasy

Pojawienie się ciężkiego sprzętu i rozpoczęcie prac budowlanych w sierpniu wywołało naturalne obawy mieszkańców o los okolicznych kompleksów leśnych. Czy realizacja tak wielkiego przedsięwzięcia infrastrukturalnego musi wiązać się z wycięciem szerokiego, bezdrzewnego pasa w samym sercu lasu? Przedstawiciele Nadleśnictwa Zawadzkie stanowczo uspokajają – w tym przypadku ochrona środowiska stała się jednym z kluczowych priorytetów inwestycji.

Ochrona cennego drzewostanu była głównym warunkiem stawianym przez leśników podczas wielomiesięcznych uzgodnień z inwestorem, spółką Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. Efektem tych starań jest decyzja o zastosowaniu w wyznaczonych miejscach nowoczesnej, tzw. technologii nadleśnej.

W praktyce oznacza to rezygnację z tradycyjnej, wielkoobszarowej wycinki na rzecz budowy znacznie wyższych słupów, których wysokość sięgnie nawet kilkudziesięciu metrów. Dzięki takiemu rozwiązaniu przewody elektroenergetyczne zostaną poprowadzone bezpiecznie ponad koronami drzew. Zwykła wycinka zostanie ograniczona do absolutnego minimum technologicznego – usunięte zostaną jedynie drzewa w miejscach bezpośredniego posadowienia konstrukcji samych słupów.

Wybór technologii nadleśnej wiąże się ze znacznie wyższymi kosztami realizacyjnymi oraz większym stopniem skomplikowania prac montażowych. Inwestor zdecydował się jednak na ten krok, aby w pełni zachować spójność i ciągłość tutejszych kompleksów leśnych. Proekologiczne rozwiązanie uzyskało pełną akceptację w decyzji środowiskowej wydanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama