Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:23
Reklama

Czy suche stawy w Gąsiorowicach zamienią się w las? Nadleśnictwo zabiera głos

Suche stawy w Gąsiorowicach, które obecnie porastają łąki, to przykry widok. Część ludzi ma jednak nadzieję, że woda wróci i będzie jak dawniej. W efekcie, gdy pojawiła się wiadomość, że obszar ten może zostać zalesiony, w sołectwie zrodził się duży niepokój. Sprawdziliśmy, czy faktycznie stawy mogą zmienić się w las.
Czy suche stawy w Gąsiorowicach zamienią się w las? Nadleśnictwo zabiera głos
Las zamiast stawów? To tylko komputerowa wizualizacja. Obawy mieszkańców są prawdziwe

Autor: GG

W gąsiorowickich stawach od kilku lat nie ma wody. Informacje przekazywane przez Wody Polskie i IMGW nie napawają optymizmem. Eksperci z powodu występującej u nas suszy hydrologicznej nie wróżą rychłego powrotu wody. Dlatego też na niegdyś pełnych ryb stawach teraz coraz częściej można zobaczyć rośliny znane z łąk. Pojawiają się też pierwsze samosiejki drzew. Przyroda nie znosi próżni i sama stara się przeobrazić dawne dno w nowy ekosystem.

W takiej sytuacji wśród mieszkańców zaczęły krążyć informacje, jakoby dzierżawca stawów zrezygnował, a Nadleśnictwo, właściciel tego obszaru, miało zamiar zalesić teren, dokonując tysięcy nasadzeń. Idea ta wydawała się mieć sensowne założenia. Las na pewno stanowiłby lepsze rozwiązanie niż łąka. W przyszłości można by zaś pozyskiwać stamtąd drewno, czyli zarabiać. Kto bowiem chciałby wynająć suche stawy?

Jak się jednak okazuje, informacje te to tylko plotki.

– Nadleśnictwo nie planuje w obecnym czasie żadnych działań mających na celu przekształcenie tych stawów w inny użytek – mówi nadleśniczy Jan Spałek.

Co więcej, nic się nie stanie bez wiedzy mieszkańców.

– W sytuacji zaistnienia takiej konieczności w przyszłości, wskutek chociażby trwale utrzymującej się suszy hydrologicznej, mieszkańcy zostaną o takich zamiarach Nadleśnictwa wcześniej poinformowani – dodaje.

Nadleśniczy odniósł się również do kwestii związanej z rzekomym wypowiedzeniem umowy przez dzierżawcę:

– Nadleśnictwo informuje, iż wszystkie obiekty stawowe położone na terenie Gąsiorowic znajdują się aktualnie w użytkowaniu zależnym, w oparciu o zawarte w tym celu umowy dzierżawy, i na dzień dzisiejszy żadna ze stron nie zdecydowała się na ich wypowiedzenie.

Wszystko wskazuje więc na to, że informacja o rzekomym zalesieniu stawów w Gąsiorowicach jest tylko plotką. Plotką, która jednak doskonale pokazuje, czego obawiają się mieszkańcy, cały czas marzący o tym, że woda wróci i będzie jak dawniej. Dla wielu bowiem wraz z utratą wody wieś utraciła swojego ducha, swoją cechę charakterystyczną i część swojej tożsamości. Nie można więc nikogo winić z powodu niepokoju związanego z rzekomym zalesieniem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama