Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:20
Reklama

Domowe przedszkole publiczne

Domowe przedszkole publiczne
Tak wygląda wyremontowana sala starszaków

Przedszkole publiczne w Żędowicach, mimo wielu trudności w minione wakacje przeszło gruntowny remont. Po dwóch miesiącach roku szkolnego dzieci, rodzice i pracownicy potwierdzają, że w odświeżonym obiekcie funkcjonuje im się znakomicie.

Placówka w Żędowicach od 2015 roku miała zalecenia straży pożarnej o konieczności dostosowania budynku do przepisów przeciwpożarowych. Koszty tych prac były ogromne, wprowadzano je małymi kroczkami, a dyrektor Ewa Trepka co rok wysyłała wniosek z prośbą o prolongatę terminów z powodu braku środków. W 2020 roku, pomimo kryzysu jaki dotknął wiele dziedzin życia, gmina Zawadzkie wydała 270 tysięcy złotych na całkowity remont parteru i przyziemia w przedszkolu.

- Wymieniona została cała elektryka w piwnicy i kuchni, mamy nową instalację hydrauliczną, pozbyliśmy się pamiętającego zamierzchłe czasy pieca węglowego z kuchni, a w jego miejsce pojawił się nowoczesny piec konwekcyjno-parowy - wylicza dyrektorka. - W sali dla starszaków jest nowy parkiet. Ściany i sufity były skute do samych cegieł, teraz mamy odnowione, kolorowe powierzchnie.

Panie z obsługi kuchni są zachwycone nowym wyposażeniem, które kosztowało 50 tysięcy złotych. Rodzice, którzy zawsze chwalili przedszkolną kuchnię mówią, że teraz potrawy są jeszcze pyszniejsze. Nowy wygląd zyskały też sala narad, szatnia pracowników i gabinet dyrektora. Zmiana jest ogromna. W przedszkolu są czujniki dymu i drzwi przeciwpożarowe.

Przedszkole w Żędowicach działa w budynku, który kiedyś był domem jednorodzinnym. Przystosowanie takiego obiektu do obecnych norm nie jest łatwe, ale się udało. Dzieci mają opiekę w komfortowych i bezpiecznych warunkach.

- Nasze przedszkole ma taki domowy charakter - mówi Ewa Trepka. - Wiele zyskaliśmy na tym remoncie - dodaje.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

przedszkolak 05.11.2020 08:32
Pani dyrektor może wszystko...BRAWO???
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama