Ten znak wdzięczności za plony wykonuje się z kłosów symbolizujących dostatek i szacunek dla ziemi. Ważne jest, by znalazły się w niej wszystkie typy zbóż rosnących na danym terenie. Często do dekoracji dodawane są też kwiaty, owoce czy chleb.
Wiedzą o tym doskonale panie z Łazisk, które w osiem osób wyplatają koronę w garażu sołtyski Klaudii Kraki. W pomieszczeniu pod sufitem wiszą: pszenica, owies, żyto, jęczmień i len. Lokalne zboża zebrane w czerwcu, kiedy były w swojej najdorodniejszej formie.
– Zboża trzeba obserwować i ścinać w odpowiednim momencie. Muszą być zbierane delikatnie, ręcznie. Chodzimy na pole z sierpem. Potem trzeba je obrać, oczyścić ze wszystkich słomek i wysuszyć – mówią Lidia Ibrom i Bernadeta Breitscheidel.
Gdy wyschną, panie robią gronka – pęczki po kilka źdźbeł połączonych razem drutem. Powinny być tej samej długości i objętości.
– Ważne jest też to, by były mocno związane, nie mogą się rozpaść – dodaje Bernadeta Breitscheidel.
Gronkami następnie oplata się stelaż, uzyskując żądany kształt i gęstość. Praca ta wymaga dokładności i skrupulatności. Wymaga też czasu i cierpliwości. Jak wskazują twórczynie, wykonanie takiej korony to około trzy tygodnie pracy – po osiem godzin dziennie.
Tym, co wyróżnia koronę z Łazisk, jest ogromna troska o szczegóły. Każde źdźbło jest odpowiednio przycięte i wyrównane, tak by razem tworzyły równą powierzchnię. Skąd gospodynie wiedzą, jak zrobić koronę? Ta wiedza jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.
– Pani Rita pokazała nam parę trików, a potem same do tego dochodziliśmy – mówi Lidia Ibrom, dodając, że praca przy niej to też integracja, rozmowa, wspólne spędzanie czasu. Praca, do której trzeba dorosnąć, stąd może brak przy pleceniu młodego pokolenia.
Gotowa korona będzie mieć około 2 metrów wysokości i ważyć kilkadziesiąt kilogramów. Patrząc na nią podczas dożynek, warto przypomnieć sobie o trudzie, jaki włożono nie tylko w pracę na roli, ale i stworzenie tego symbolu święta.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze