Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 lipca 2026 22:52
Reklama Filplast

Wakacyjne wydarzenia w Kadłubie i Rozmierce. Korzystają dzieci i dorośli

Sezon ogórkowy? W tych wioskach nie ma czegoś takiego. Mimo wakacji wciąż dużo się dzieje.
Wakacyjne wydarzenia w Kadłubie i Rozmierce. Korzystają dzieci i dorośli
Wycieczka z Kadłuba do Juraparku i przygoda z chemią w Rozmierce

Autor: sołectwo Kadłub, sołectwo Rozmierka

Kadłubie-Wsi wydarzenia organizuje nie tylko rada sołecka, ale i Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Wsi Kadłub. Stowarzyszenie od lat prowadzi całoroczne, dofinansowane z budżetu gminy projekty dla mieszkańców pod hasłem „Łączymy pokolenia”, a w ich programie są m.in. wycieczki. 

Z początkiem lipca 33-osobowa grupa pojechała na rowerach do Staniszcz Wielkich, by przesiąść się tam na drezyny. Później odbyła się kolejna wyprawa – do Juraparku w Krasiejowie. Wzięło w niej udział 36 uczestników. A na 22 sierpnia zaplanowany jest wyjazd autokarem dla 60 osób do ogrodów w Goczałkowicach-Zdroju.

– W ciągu roku w ramach projektu odbywają się różne warsztaty, np. pieczenia chleba czy zielarskie, w naszej kadłubskiej zagrodzie – opowiada Gabriela Puzik, liderka odnowy wsi. – Idea jest taka, aby uczestniczyły w nich różne pokolenia, by przekazywać tradycję, a zarazem wzmacniać więzi. Latem stawiamy bardziej na rozrywkę i integrację: w naszych wyjazdach biorą udział dzieci, ich rodzice i dziadkowie.

Oprócz tego przez cały rok dla osób starszych organizowane są zajęcia w ramach projektu „Zdrowy Kręgosłup”.

Również w Rozmierce Stowarzyszenie „Nasza Rozmierka”, przy wsparciu dotacji z budżetu gminy Strzelce Opolskie, zorganizowało ostatnio warsztaty pod nazwą „Międzypokoleniowa chemia”, przygotowane przez firmę Lab of Life. Zaproszono na nie dzieci i dorosłych: każdy mógł wcielić się w rolę naukowca.

– Były pokazy z suchym lodem i wielka „chmura szczęścia”, tworzyliśmy też kolorowe i pachnące slimy oraz przypomnieliśmy sobie, jak dawniej robiono w domach krochmal – opowiada Karina Pandel, przewodnicząca rady sołeckiej. – Po tych warsztatach skrobia ziemniaczana znika z szafek kuchennych w domach, bo dzieciaki same zaczęły robić też krochmal: zapamiętały przepis i nadal bawią się w chemików.

Celem warsztatów w Rozmierce było wzmocnienie więzi międzypokoleniowych poprzez wspólne uczestnictwo w wydarzeniu, a zarazem rozwijanie zainteresowań i kreatywności.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama