Jak zawsze były darmowe dmuchańce i słodki poczęstunek, a także warsztaty plastyczne. Tym razem niespodzianką dla najmłodszych były zwierzęta egzotyczne, które można było pogłaskać lub wziąć na rękę: wąż pyton, iguana, ogromny ślimak i ptasznik.
Kiedy dzieci się już wybawiły, do akcji wkroczyli dorośli: zabawa taneczna z DJ Karolem trwała do godziny 1.00, były też kiełbaski z grilla, kawa i ciasto.
Jak podkreśla sołtys Anna Dudziec, najważniejsza przy każdym festynie jest integracja społeczności.
– I było nam bardzo miło, że odwiedzili nas również mieszkańcy sąsiednich wsi – dodaje.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze