Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 22:29
Reklama

Pierwsze oddziały już znikają. Jaką drogę wybierze strzelecki szpital

Brak lekarzy, rosnące koszty działalności i spadek liczby pacjentów – to problemy całego systemu ochrony zdrowia szczególnie odczuwalne na poziomie szpitali powiatowych. Pierwsze skutki już są. To zawieszenie oddziału ginekologiczno-położniczego w Głubczycach oraz likwidacja oddziału pulmonologicznego w Kędzierzynie-Koźlu. Dlatego samorządowcy coraz częściej wspominają o potrzebie konsolidacji placówek medycznych.
Pierwsze oddziały już znikają. Jaką drogę wybierze strzelecki szpital

Oddział ginekologiczno-położniczy w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Głubczycach jest zawieszony od początku czerwca. Powód? Placówka straciła troje lekarzy. Jedna osoba przebywa na długotrwałym chorobowym, drugi lekarz i ordynator złożyli wypowiedzenia.

Dyrekcja szpitala oddział zawiesiła na dwa miesiące, prowadzi bowiem rekrutację w nadziei uzupełnienia wakatów i wznowienia jego działalności. W oświadczeniu o zawieszeniu oddziału ginekologiczno-położniczego, dyrekcja szpitala w Głubczycach wskazała, że dużą część jego pacjentek stanowią mieszkanki innych części regionu, a prawo nie obliguje władz innych powiatów do uczestniczenia w kosztach utrzymania placówki.

Likwidacja w Kędzierzynie-Koźlu

O ile w założeniach oddział ginekologiczno-położniczy w Głubczycach został tylko tymczasowo zawieszony, o tyle oddział pulmonologiczny w szpitalu powiatowym w Kędzierzynie-Koźlu zlikwidowano z dniem 15 czerwca. Powód jest ten sam: braki kadrowe. Rezygnację złożyło trzech lekarzy.

„Pomimo prowadzonych przez wiele miesięcy wielokierunkowych działań rekrutacyjnych nie udało się pozyskać lekarzy posiadających odpowiednie kwalifikacje niezbędne do zabezpieczenia działalności oddziału” – poinformował Jarosław Kończyło, dyrektor szpitala.

– Straciliśmy trzech z czterech lekarzy. Nie jesteśmy w stanie zapewnić obsługi, która wynika z kontraktu z NFZ – mówi Artur Maruszczak, starosta kędzierzyńsko-kozielski. – Nie pomaga fakt, że liczba lekarzy przypadających na 10 tys. mieszkańców jest w województwie opolskim jedną z najniższych w kraju. A pulmonologia jest jedną z rzadszych specjalności. W regionie mamy jeszcze trzy oddziały pulmonologiczne: w Głuchołazach, Kup i w Opolu. Mimo to będziemy próbować wznowić działalność tego oddziału. Warunki i miejsce mamy, brakuje lekarzy.

Z danych szpitala wynika, że notowano systematyczny spadek liczby pacjentów na tym oddziale. Jednocześnie placówka deklaruje, że nikt z zespołu nie straci pracy, a część świadczeń oferowanych na zlikwidowanym oddziale będzie dostępna w Poradni Gruźlicy i Chorób Płuc czy na oddziale chorób wewnętrznych.

Dyrekcja szpitala poinformowała o swoich planach Opolski Urząd Wojewódzki.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy podmiot leczniczy ma obowiązek zgłaszać do rejestru wszelkie zmiany dotyczące swojej działalności - potwierdza Kinga Tokarz, rzeczniczka wojewody. - Oznacza to, że w przypadku likwidacji oddziału szpital jest zobowiązany poinformować o tym Wojewodę Opolskiego i złożyć wniosek o aktualizację danych w rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą - dodaje.

Jak na razie szpitale w Głubczycach i Kędzierzynie-Koźlu to jedyne placówki powiatowe, w których nastąpiły zmiany. W pozostałych przypadkach na tym etapie nie ma sygnałów o zamiarach likwidacji, zawieszania bądź ograniczania działalności innych oddziałów.

Konsolidacje receptą na problemy?

W rozmowach ze starostami przewija się słowo, które negatywnie kojarzy się i pacjentom, i pracownikom szpitali: konsolidacja. W jej przededniu są szpitale w Nysie i Głuchołazach, prowadzone przez nyskie starostwo. Starosta Daniel Palimąka przekonuje, że to nie jest coś złego.

– Konsolidacja to ucieczka przed czymś złym, co może nastąpić. Placówka w Głuchołazach ma kilkumilionowe zobowiązania. To nie jest komfortowa sytuacja – mówi. – Dlatego myślimy do przodu. Chcemy wykorzystać potencjał Nysy i Głuchołaz po to, by uratować te drugie. Bo Głuchołazy same sobie nie poradzą. Jednym z celów konsolidacji jest utrzymanie wszystkich świadczeń medycznych oraz by nikt nie stracił pracy.

Proces konsolidacji nie jest obcy także w powiecie strzeleckim.

– My obecnie nie ograniczamy żadnej działalności – mówi starosta Waldemar Gaida. – Natomiast próbujemy rozmawiać wewnętrznie o procesie konsolidacji z załogą medyków na poziomie ogłoszonego konkursu przez ministra zdrowia. Szukamy rozwiązań, mówimy o możliwościach, a w szpitalu pracuje zespół, który ma nam dać znać, co o tym sądzi. Konsolidacja wszystkim się kojarzy z ograniczaniem czegoś. A to wcale tak nie wygląda. Dlatego my szukamy potencjału, który mógłby pokazać, że możemy robić więcej – z kimś wspólnie – stwierdza Waldemar Gaida.

– Konsolidacje będą skutkiem zmieniającej się struktury społecznej. Przy czym nie ma tu mowy o likwidacji. Chodzi o dopasowanie struktury szpitali do potrzeb naszych mieszkańców. Po to, by jak najlepiej wykorzystać pracę lekarzy, pielęgniarek czy sprzęt, który jest w naszych szpitalach – podkreśla wicemarszałkini Zuzanna Donath-Kasiura. – Wiem, że w regionie trwają rozmowy na różnych poziomach na temat możliwości połączeń. Przy czym najpierw trzeba wypracować realne propozycje. Dopiero potem będą zapadały decyzje - zauważa.

Dodaje, że słabsza kondycja finansowa szpitali powiatowych związana jest z faktem, że część kontraktów jest dopasowana do większej liczby pacjentów.

– Jeśli mamy mniej pacjentów, to automatycznie te kontrakty nie są wyrabiane – puentuje.

O odniesienie się do tematu likwidacji oddziałów całodobowych zapytaliśmy także w Wydziale Zdrowia OUW. W odpowiedzi rzeczniczka wojewody przekazuje, że zmiany organizacyjne polegające na ograniczeniu działalności lub likwidacji oddziałów szpitalnych są najczęściej konsekwencją narastających problemów kadrowych.

– Zwłaszcza niedoboru lekarzy specjalistów, a także trudności w zapewnieniu ciągłości udzielania świadczeń zgodnie z obowiązującymi wymaganiami organizacyjnymi, jakościowymi i bezpieczeństwa pacjentów. Szczegółowe informacje pozostają w kompetencji organów tworzących dane podmioty lecznicze - informuje Kinga Tokarz.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama