Doniesienia o nowej koncepcji odbudowy ruin zabytku zelektryzowały media i opinię publiczną na początku czerwca. Właścicielem obiektu od ponad 20 lat jest przedsiębiorca Aleksander Materla. Kiedyś zapowiadał, że stworzy tu hotel (i uzyskał na to pozwolenie na budowę), ale ostatnio złożył nowy wniosek dotyczący budowy luksusowych mieszkań i dwupoziomowego podziemnego parkingu.
Ratusz ogłosił konsultacje w tej sprawie i, jak informuje rzeczniczka urzędu, wpłynęły trzy uwagi od mieszkańców – wszystkie wyrażają sprzeciw wobec nowej koncepcji. Co więcej, uzgodnienia wniosku w obecnej formie odmówił też wojewódzki konserwator zabytków. Główny zarzut to zbyt daleko idąca ingerencja współczesnych rozwiązań.
– Nie chodzi o to, żeby całkowicie zabronić lokalizacji tam mieszkań, bo do funkcji mieszkaniowej odnosimy się pozytywnie – podkreśla Zbigniew Bomersbach, Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Zastrzeżenia dotyczą sposobu odtworzenia substancji zabytkowej: zachowane fragmenty powinny być odtworzone w swoich historycznych kształtach, natomiast tam, gdzie jest już ruina, można będzie uzupełnić ją kubaturą i jak najbardziej lokalizować mieszkania w układzie elewacyjnym, który będzie oddawał historyczny wygląd obiektu.
Konserwator zgłosił też zastrzeżenia co do parkingu. Zaznacza, że może on powstać, ale prace muszą zostać poprzedzone dokładnymi badaniami archeologicznymi. Wskazane jest również, aby funkcja usługowa była częściowo ogólnodostępna. Jak dodaje Zbigniew Bomersbach, wniosek może zostać skorygowany. Właściciel – Aleksander Materla – zapowiedział, że tak właśnie zrobi, licząc na znalezienie kompromisu.
– To jest na razie tylko koncepcja i to dość luźna, ale uzyskanie pozytywnej decyzji pozwoli mi na rozpoczęcie właściwych prac projektowych – mówi Aleksander Materla. – Konserwator ma zastrzeżenia tylko co do szczegółów i jego odmowa na tym etapie nie przekreśla moich planów. Najważniejsza dla powodzenia przedsięwzięcia jest w tym momencie decyzja rady miejskiej. Liczę, że będzie pozytywna.
Jeśli chodzi o radę miejską, to prawdopodobnie temat zamku trafi pod obrady podczas sierpniowej sesji, choć nie jest to jeszcze przesądzone.
– Sprawa lokalizacji inwestycji mieszkaniowej jest w toku – informuje rzecznik ratusza Joanna Kuliś. – Wniosek został złożony w trybie ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, tzw. specustawy „Lex Deweloper”. Zgodnie z przepisami to rada miejska w drodze uchwały ustala lokalizację inwestycji mieszkaniowej lub odmawia jej ustalenia.
Jak zaznacza rzeczniczka, uwagi mieszkańców i opinie, które wpłynęły do ratusza w ramach konsultacji, stanowią „element materiału zgromadzonego w postępowaniu i będą brane pod uwagę na dalszym etapie procedury”.
– Ale sam fakt wniesienia uwag nie przesądza o ostatecznym rozstrzygnięciu – dodaje. – Podobnie jak stanowisko Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków odmawiające uzgodnienia wniosku: ono również nie oznacza automatycznego zakończenia procedury.
Decyzja należy do rady i trudno na tym etapie wyrokować, jaki będzie wynik głosowania w sprawie nowej koncepcji zagospodarowania ruin.
– Rolą organów gminy w prowadzonym postępowaniu nie jest ocena atrakcyjności koncepcji inwestora, lecz analiza wniosku pod kątem obowiązujących przepisów prawa, ładu przestrzennego oraz zgromadzonego materiału dowodowego, w tym uzyskanych opinii i uzgodnień właściwych organów oraz uwag mieszkańców – argumentuje Joanna Kuliś.
Aleksander Materla złożył wniosek o odbudowę zabytku w oparciu o specustawę „Lex Deweloper”, ponieważ miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części Strzelec Opolskich nie przewiduje budowy nowych mieszkań.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze