Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 14:59
Reklama

Co się dzieje z halą?

Co się dzieje z halą?
Ocieplona hala dobrze się prezentuje, problemów z dachem nie widać... Od strony ul. Wajdy (lewa strona zdjęcia) mają zostać zamontowane wielkie okna, ale firma nie chce tego na razie robić. Okna mogłyby zostać uszkodzone przy pracach na dachu

Na termomodernizację hali sportowej począwszy od koncepcji, przez projekt i dotychczasowe prace budowlane gmina Zawadzkie do tej pory wydała 3 miliony 889 tysięcy złotych. Inwestycja miała kosztować w sumie 5 milionów 219 tysięcy, ale już wiadomo, że na takiej kwocie się nie skończy.

Chcieliśmy uzyskać informacje, na jakim etapie jest remont i przedstawić Czytelnikom, na czym polega problem z jego zakończeniem. Prace miały się zakończyć w sierpniu, termin przedłużono do 30 listopada, ale czy uda się go dotrzymać?

W ostatnich miesiącach docierały do nas różne informacje o problemach z siecią wodociągową w hali, czy problemami z izolacją tarasu, powszechnie wiadomo o konieczności zmian izolacji na dachu. Nie możemy jednak podać wielu szczegółów, bo urząd wciąż nie chce się nimi dzielić. Udało nam się uzyskać następujący komunikat, przygotowany przez Referat Nieruchomości i Inwestycji Urzędu Gminy w Zawadzkiem:

W ubiegłym roku gmina Zawadzkie przystąpiła do realizacji inwestycji pn.: „Termomodernizacja Hali Sportowej w Zawadzkiem – zwiększenie efektywności energetycznej” w oparciu o projekt sporządzony przez firmę VITARO Sp. z o.o. z Radomska. Z uwagi na ograniczone środki finansowe, konieczność zoptymalizowania i maksymalnego wykorzystania środków zewnętrznych (z dofinansowania), pierwotnie sporządzony projekt został podzielony na dwa etapy, z których pierwszy etap obejmował m.in. docieplenie konstrukcji dachu.

W trakcie inwestycji, na jednej z rad budowy, po dokonaniu ponownych obliczeń wytrzymałościowych, projektant stwierdził, że konstrukcja dachu została wytężona i przekracza normy wytrzymałościowe. Sytuacja ta miała miejsce już na etapie projektowania i budowy hali, co ustalono w oparciu o analizę archiwalnej dokumentacji. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że należy odciążyć i wzmocnić konstrukcję dachu oraz wykonać pozostałe warstwy poszycia – zgodnie z projektem pierwotnym, pomniejszając jedynie grubość blachy stanowiącej sufit hali. W związku nieprawidłowościami ujawnionymi już w trakcie realizacji inwestycji, a powstałymi na etapie budowy hali sportowej, konieczne będzie zerwanie wykonanego do tej pory pokrycia dachu.

Problemem jest jednak ryczałtowa forma rozliczenia z Wykonawcą, która wymaga dodatkowych uzgodnień prawnych, w związku z koniecznością zlecenia prac dodatkowych. W obecnej chwili kancelaria prawna, z którą gmina współpracuje, przygotowuje opinię w tym zakresie - kończą urzędnicy.

Wygląda na to, że w urzędzie nikt nie wie, ile ostatecznie remont pierwszego etapu hali będzie kosztował i kiedy ta inwestycja się skończy. Zawadzkie na realizację inwestycji otrzymało unijną dotację: 2 miliony 362 tysiące złotych. Marszałek województwa obiecał jej zwiększenie, ale nie ma jeszcze oficjalnego pisma, o ile wzrośnie pomoc. Na część prac gmina już wzięła pożyczkę: 1 milion 869 tysięcy złotych. Aby zakończyć remont konieczne są cięcia w budżecie.

Burmistrz Mariusz Stachowski podkreśla, że remont ma być przeprowadzony tak, by hala służyła przez lata i była bezpieczna. Na zebraniach z mieszkańcami zapowiadał, że gmina nie wyklucza, iż spotka się w sądzie z firmą projektującą inwestycję, żeby odzyskać choć część kosztów straconych przez zmiany.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Gościuwa 24.10.2020 21:33
Tak przypuszczałem, że to wina błędu projektanta konstrukcji stalowej dachu jak ta hala powstawała...
takisobiegość 30.10.2020 09:38
to co, na wcześniejszym etapie remontu, nikt nie sprawdzał planów i stanu budynku? ja zawsze myślałem, że od tego powinno się rozpocząć
Chips 24.10.2020 21:22
Bez komentarza
Piłkaż 23.10.2020 16:39
Bravo będzie hala
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
słabe opady deszczu

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 9 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama