Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:20
ReklamaFilplast

Co się dzieje z halą?

Co się dzieje z halą?
Ocieplona hala dobrze się prezentuje, problemów z dachem nie widać... Od strony ul. Wajdy (lewa strona zdjęcia) mają zostać zamontowane wielkie okna, ale firma nie chce tego na razie robić. Okna mogłyby zostać uszkodzone przy pracach na dachu

Na termomodernizację hali sportowej począwszy od koncepcji, przez projekt i dotychczasowe prace budowlane gmina Zawadzkie do tej pory wydała 3 miliony 889 tysięcy złotych. Inwestycja miała kosztować w sumie 5 milionów 219 tysięcy, ale już wiadomo, że na takiej kwocie się nie skończy.

Chcieliśmy uzyskać informacje, na jakim etapie jest remont i przedstawić Czytelnikom, na czym polega problem z jego zakończeniem. Prace miały się zakończyć w sierpniu, termin przedłużono do 30 listopada, ale czy uda się go dotrzymać?

W ostatnich miesiącach docierały do nas różne informacje o problemach z siecią wodociągową w hali, czy problemami z izolacją tarasu, powszechnie wiadomo o konieczności zmian izolacji na dachu. Nie możemy jednak podać wielu szczegółów, bo urząd wciąż nie chce się nimi dzielić. Udało nam się uzyskać następujący komunikat, przygotowany przez Referat Nieruchomości i Inwestycji Urzędu Gminy w Zawadzkiem:

W ubiegłym roku gmina Zawadzkie przystąpiła do realizacji inwestycji pn.: „Termomodernizacja Hali Sportowej w Zawadzkiem – zwiększenie efektywności energetycznej” w oparciu o projekt sporządzony przez firmę VITARO Sp. z o.o. z Radomska. Z uwagi na ograniczone środki finansowe, konieczność zoptymalizowania i maksymalnego wykorzystania środków zewnętrznych (z dofinansowania), pierwotnie sporządzony projekt został podzielony na dwa etapy, z których pierwszy etap obejmował m.in. docieplenie konstrukcji dachu.

W trakcie inwestycji, na jednej z rad budowy, po dokonaniu ponownych obliczeń wytrzymałościowych, projektant stwierdził, że konstrukcja dachu została wytężona i przekracza normy wytrzymałościowe. Sytuacja ta miała miejsce już na etapie projektowania i budowy hali, co ustalono w oparciu o analizę archiwalnej dokumentacji. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że należy odciążyć i wzmocnić konstrukcję dachu oraz wykonać pozostałe warstwy poszycia – zgodnie z projektem pierwotnym, pomniejszając jedynie grubość blachy stanowiącej sufit hali. W związku nieprawidłowościami ujawnionymi już w trakcie realizacji inwestycji, a powstałymi na etapie budowy hali sportowej, konieczne będzie zerwanie wykonanego do tej pory pokrycia dachu.

Problemem jest jednak ryczałtowa forma rozliczenia z Wykonawcą, która wymaga dodatkowych uzgodnień prawnych, w związku z koniecznością zlecenia prac dodatkowych. W obecnej chwili kancelaria prawna, z którą gmina współpracuje, przygotowuje opinię w tym zakresie - kończą urzędnicy.

Wygląda na to, że w urzędzie nikt nie wie, ile ostatecznie remont pierwszego etapu hali będzie kosztował i kiedy ta inwestycja się skończy. Zawadzkie na realizację inwestycji otrzymało unijną dotację: 2 miliony 362 tysiące złotych. Marszałek województwa obiecał jej zwiększenie, ale nie ma jeszcze oficjalnego pisma, o ile wzrośnie pomoc. Na część prac gmina już wzięła pożyczkę: 1 milion 869 tysięcy złotych. Aby zakończyć remont konieczne są cięcia w budżecie.

Burmistrz Mariusz Stachowski podkreśla, że remont ma być przeprowadzony tak, by hala służyła przez lata i była bezpieczna. Na zebraniach z mieszkańcami zapowiadał, że gmina nie wyklucza, iż spotka się w sądzie z firmą projektującą inwestycję, żeby odzyskać choć część kosztów straconych przez zmiany.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Gościuwa 24.10.2020 21:33
Tak przypuszczałem, że to wina błędu projektanta konstrukcji stalowej dachu jak ta hala powstawała...
takisobiegość 30.10.2020 09:38
to co, na wcześniejszym etapie remontu, nikt nie sprawdzał planów i stanu budynku? ja zawsze myślałem, że od tego powinno się rozpocząć
Chips 24.10.2020 21:22
Bez komentarza
Piłkaż 23.10.2020 16:39
Bravo będzie hala
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama