Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 17:36
ReklamaFilplast

Co się dzieje z halą?

Co się dzieje z halą?
Ocieplona hala dobrze się prezentuje, problemów z dachem nie widać... Od strony ul. Wajdy (lewa strona zdjęcia) mają zostać zamontowane wielkie okna, ale firma nie chce tego na razie robić. Okna mogłyby zostać uszkodzone przy pracach na dachu

Na termomodernizację hali sportowej począwszy od koncepcji, przez projekt i dotychczasowe prace budowlane gmina Zawadzkie do tej pory wydała 3 miliony 889 tysięcy złotych. Inwestycja miała kosztować w sumie 5 milionów 219 tysięcy, ale już wiadomo, że na takiej kwocie się nie skończy.

Chcieliśmy uzyskać informacje, na jakim etapie jest remont i przedstawić Czytelnikom, na czym polega problem z jego zakończeniem. Prace miały się zakończyć w sierpniu, termin przedłużono do 30 listopada, ale czy uda się go dotrzymać?

W ostatnich miesiącach docierały do nas różne informacje o problemach z siecią wodociągową w hali, czy problemami z izolacją tarasu, powszechnie wiadomo o konieczności zmian izolacji na dachu. Nie możemy jednak podać wielu szczegółów, bo urząd wciąż nie chce się nimi dzielić. Udało nam się uzyskać następujący komunikat, przygotowany przez Referat Nieruchomości i Inwestycji Urzędu Gminy w Zawadzkiem:

W ubiegłym roku gmina Zawadzkie przystąpiła do realizacji inwestycji pn.: „Termomodernizacja Hali Sportowej w Zawadzkiem – zwiększenie efektywności energetycznej” w oparciu o projekt sporządzony przez firmę VITARO Sp. z o.o. z Radomska. Z uwagi na ograniczone środki finansowe, konieczność zoptymalizowania i maksymalnego wykorzystania środków zewnętrznych (z dofinansowania), pierwotnie sporządzony projekt został podzielony na dwa etapy, z których pierwszy etap obejmował m.in. docieplenie konstrukcji dachu.

W trakcie inwestycji, na jednej z rad budowy, po dokonaniu ponownych obliczeń wytrzymałościowych, projektant stwierdził, że konstrukcja dachu została wytężona i przekracza normy wytrzymałościowe. Sytuacja ta miała miejsce już na etapie projektowania i budowy hali, co ustalono w oparciu o analizę archiwalnej dokumentacji. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że należy odciążyć i wzmocnić konstrukcję dachu oraz wykonać pozostałe warstwy poszycia – zgodnie z projektem pierwotnym, pomniejszając jedynie grubość blachy stanowiącej sufit hali. W związku nieprawidłowościami ujawnionymi już w trakcie realizacji inwestycji, a powstałymi na etapie budowy hali sportowej, konieczne będzie zerwanie wykonanego do tej pory pokrycia dachu.

Problemem jest jednak ryczałtowa forma rozliczenia z Wykonawcą, która wymaga dodatkowych uzgodnień prawnych, w związku z koniecznością zlecenia prac dodatkowych. W obecnej chwili kancelaria prawna, z którą gmina współpracuje, przygotowuje opinię w tym zakresie - kończą urzędnicy.

Wygląda na to, że w urzędzie nikt nie wie, ile ostatecznie remont pierwszego etapu hali będzie kosztował i kiedy ta inwestycja się skończy. Zawadzkie na realizację inwestycji otrzymało unijną dotację: 2 miliony 362 tysiące złotych. Marszałek województwa obiecał jej zwiększenie, ale nie ma jeszcze oficjalnego pisma, o ile wzrośnie pomoc. Na część prac gmina już wzięła pożyczkę: 1 milion 869 tysięcy złotych. Aby zakończyć remont konieczne są cięcia w budżecie.

Burmistrz Mariusz Stachowski podkreśla, że remont ma być przeprowadzony tak, by hala służyła przez lata i była bezpieczna. Na zebraniach z mieszkańcami zapowiadał, że gmina nie wyklucza, iż spotka się w sądzie z firmą projektującą inwestycję, żeby odzyskać choć część kosztów straconych przez zmiany.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Gościuwa 24.10.2020 21:33
Tak przypuszczałem, że to wina błędu projektanta konstrukcji stalowej dachu jak ta hala powstawała...
takisobiegość 30.10.2020 09:38
to co, na wcześniejszym etapie remontu, nikt nie sprawdzał planów i stanu budynku? ja zawsze myślałem, że od tego powinno się rozpocząć
Chips 24.10.2020 21:22
Bez komentarza
Piłkaż 23.10.2020 16:39
Bravo będzie hala
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama