Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 12:14
ReklamaFilplast

IV Festiwal Rodzinny Pasjonatów Starej Motoryzacji na Mokrych Łanach

Szesnastego maja na Mokrych Łanach w Strzelcach Opolskich odbył się IV Festiwal Rodzinny Pasjonatów Starej Motoryzacji. Wydarzenie sprawiło, że na tamtejszym boisku pojawiło się ponad 50 „perełek” na dwóch i czterech kołach.
IV Festiwal Rodzinny Pasjonatów Starej Motoryzacji na Mokrych Łanach

Impreza rozpoczęła się o godzinie 13:00 na boisku. Na odwiedzających zlot, znany również pod nazwą „Dzikość Strzelca”, czekały nie tylko zabytkowe samochody, motocykle i ciągniki. Organizatorzy zadbali także o wiele dodatkowych atrakcji. Były więc kiełbaski, ciasta, kawa, gofry, popcorn i inne smakołyki. Na najmłodszych czekały animacje, w tym pokaz magii, malowanie wraka oraz przejażdżki quadem.

Podczas wydarzenia najważniejsze były jednak pojazdy i związane z nimi historie. Spośród uczestników nagrodzono między innymi właściciela najstarszego samochodu – Forda T z 1911 roku, najstarszego motocykla – Jawy 250 z 1960 roku – oraz ciągnika Fergusona z 1951 roku. Przyznano również nagrodę dla najstarszego uczestnika zlotu, urodzonego w 1948 roku. Wybrano także miss zlotu, którą została Aniela z Dobrodzienia.

Imprezę honorowym patronatem objął burmistrz Strzelec Opolskich Jan Wróblewski, patronował jej również starosta strzelecki Waldemar Gaida. Przyznano także Puchary Burmistrza, które zdobyli właściciele Jawy, Fiata 126p oraz Garbusa. Puchar Szarego Wilka, pomysłodawcy imprezy, trafił natomiast do zespołu Honker, którego rockowa muzyka świetnie komponowała się z rykiem silników. Na zakończenie
do wspólnej zabawy zaprosił DJ John X.

Oprócz klasyków na zlocie można było zobaczyć niebieskie auta ekipy startującej w zawodach wrak race – Team Laska Bau, która z powodzeniem bierze udział w tych widowiskowych wyścigach, a od marca tego roku organizuje „Niebieską Zadymę” na swoim torze w Bokowem.

Goście mogli również zapoznać się z asortymentem stoiska charytatywnego Oliwii Nowickiej, na którym oferowano wyroby rękodzielnicze. Dziewczyna chorująca na mózgowe porażenie dziecięce oraz jamistość rdzenia kręgowego przygotowała dla pomysłodawcy imprezy wyjątkowy prezent – obraz. Nie zabrakło więc wzruszeń i serdeczności, a także jednego małego spełnionego marzenia – przejażdżki trójkołowym motocyklem dla chorej 16-latki.

– Bardzo fajna impreza, przyjemna, rodzinna, fajne stare samochody. Mnie wszystkie stare samochody się podobają, ale największe wrażenie zrobił na mnie Ford T. Naprawdę robił robotę, a jeszcze kierowcą był starszy pan, który świetnie uzupełniał cały klimat wokół tego samochodu – mówi Mateusz Olszówka.

– Ojciec zaszczepił we mnie tę pasję. Tę Wołgę kupił, gdy miałem trzy lata, do interesu. Najpierw pracowała jako „wół roboczy” i auto rodzinne. Potem stała, bo ojcu było żal ją sprzedać, a ja, gdy miałem 17 lat, zabrałem się za jej odrestaurowanie. To hobby jest bardzo czasochłonne. Tę Wołgę robiłem przez cztery lata, po pięć godzin dziennie. Co ciekawe, po tylu latach jedna część jest dostępna od ręki – wkład filtra oleju, który pasuje z jakiejś Alfy Romeo. To jedyna rzecz, jaką można kupić bez problemu – śmieje się Krzysztof Palmer, właściciel czarnej, prawie 50-letniej Wołgi GAZ-24

 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama