Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 17:47
Reklama

Zegar kościelny w Jemielnicy przeszedł odnowę. Jeden detal przykuwa uwagę

Wielu mieszkańców Jemielnicy, spacerując po swojej miejscowości i spoglądając na kościół parafialny, mogło zauważyć, że coś jest nie tak. Przez kilka dni zegar na kościelnej wieży nie miał wskazówek.
Zegar kościelny w Jemielnicy przeszedł odnowę. Jeden detal przykuwa uwagę
Stare zniszczone przez czas tarcze zostały wymienione

Autor: GG / wójt Jemielnicy Marcin Wycisło

– Jest to zegar wieżowy, znajdujący się na wieży kościoła parafialnego. Został on w nią wbudowany w 1927 roku. Natomiast tarcze zostały niedawno zdjęte ze względu na bardzo zaawansowaną korozję – pojawiły się już w nich dziury – wyjaśnia ks. prałat Henryk Pichen. – Kolory tego zegara przez lata się zmieniały. Pierwotnie tarcze były czarne. Na przestrzeni lat były wymieniane i remontowane. Wiem też, że mój poprzednik, około 40 lat temu, przeprowadzał ich remont lub wymianę i od tamtego czasu są one białe.

Nowo zamontowane tarcze są identyczne jak poprzednie i kryją ciekawy szczegół. Godzina czwarta ma bowiem inny zapis niż ten, którego uczą w szkole.

– To nie jest błąd. Do pewnego czasu istniała praktyka zapisywania czwórki jako „IIII”. Nie ma w tym żadnych podtekstów, to kwestia estetyki – wskazuje proboszcz. Taki zapis lepiej równoważy wizualnie „VIII”, a warto pamiętać, że zegarmistrzostwo było i jest sztuką, dlatego zegary muszą być dopracowane w każdym detalu.

– Zegar nie znajduje się w rejestrze zabytków, ale jest umieszczony na obiekcie zabytkowym. Wskazówki muszą być wykonane tak jak te stare – dodaje ksiądz proboszcz. Zdjęte elementy posłużyły więc jako wzór.

Po 11 dniach od ich demontażu wskazówki ponownie pojawiły się na tarczy, tak aby całość była gotowa na XIII Jarmark Cysterski i Diecezjalne Święto Rodziny.

– My cały czas prowadzimy różne prace. Ostatnio wymieniliśmy instalację nagłośnieniową w kościele parafialnym i filialnym w Barucie. Odrestaurowaliśmy także ołtarze w kościele Wszystkich Świętych – św. Jadwigi i św. Józefa. Wszystko to zostało sfinansowane ze środków parafii. Obecnie staramy się o pozyskanie funduszy zewnętrznych na konserwację zabytkowego ołtarza głównego. Potrzeba około 700 tysięcy złotych – mówi proboszcz, podkreślając, że prace prowadzone są na wielu polach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama