Egzamin ósmoklasisty trwa trzy dni. Na start - w poniedziałek, 11 maja - uczniowie zmierzyli się z językiem polskim. We wtorek czeka ich "królowa nauk", czyli matematyka, a całość zamknie środowy egzamin z języka obcego - angielskiego albo niemieckiego, w zależności od wyboru. Podobnie jak na maturze, należy być wyposażonym w długopis lub pióro z czarnym tuszem.
Według danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej we Wrocławiu, do egzaminu w powiecie strzeleckim przystępuje łącznie 663 uczniów. Choć nie można go nie zdać, jego wynik ma znaczenie podczas rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. To również pierwszy tak ważny sprawdzian w życiu młodych ludzi. Po raz pierwszy spotykają się z formalnymi procedurami egzaminacyjnymi oraz z pracą pod presją czasu - na każdy test przewidziana jest określona liczba minut.
Tuż przed egzaminem odwiedziliśmy Zespół Szkolno-Przedszkolny w Zalesiu Śląskim. Jakie nastroje panowały wśród ósmoklasistów?
- Nie stresuje się samym egzaminem, a bardziej tym, co się na nim pojawi. Największe obawy mam chyba przed angielskim - mówiła Julia. - Przygotowania były intensywne. W sobotę poświęciłam im jeszcze sześć godzin, więc myślę, że przyniosą efekty.
- Ja ogólnie podchodzę do egzaminu na luzie. Uważam, że co będzie, to będzie - stwierdził Paweł. - Jeśli już, to stresuję się zadaniami otwartymi z matematyki, a reszta na spokojnie.
- Myślę, że polski i angielski dobrze mi pójdą. Najgorzej z matmą - ocenił Gabriel.
- Ja w ogóle się nie stresuję, chyba że "słuchankami" na niemieckim, bo są podchwytliwe - przyznał Maksymilian. - Ogólnie myślę, że będzie pozytywnie i lepiej niż na próbnym egzaminie.
O wrażenia zapytaliśmy również ósmoklasistki z Publicznej Szkoły Podstawowej w Ujeździe, gdzie w tym roku do egzaminu przystępuje aż 50 uczniów.
- Do egzaminu podchodzę raczej na spokojnie, nie stresuję się, uważam, że jestem dobrze przygotowana. Stres pojawi się pewnie przed samym wejściem na salę - mówiła przed egzaminem Hania. - Trochę obawiam się matematyki, ponieważ mimo znajomości wzorów czasem nie potrafię wpaść na sposób, w jaki rozwiązać dane zadanie. Jestem raczej humanistką, więc tej części się nie obawiam. Zależy mi, żeby napisać dobrze angielski, bo daje on wiele możliwości w późniejszym życiu zawodowym.
- Jest lekki stres, ale myślę, że będzie dobrze - oceniła Oliwia. - Obawiam się tylko matematyki, ale wierzę, że dam sobie radę i nie będzie źle.
Przed uczniami także ważne decyzje - wybór dalszej ścieżki edukacji. Większość z nich ma już sprecyzowane plany na przyszłość. Stawiają na różne szkoły - od szkół zawodowych, które uczą konkretnego zawodu i pozwalają szybciej wejść na rynek pracy, przez technika, aż po licea ogólnokształcące.
- Chciałabym pójść do Liceum Ogólnokształcącego w Strzelcach Opolskich, ponieważ są tam kierunki, które idealnie odpowiadają moim zainteresowaniom - wskazuje Hania z PSP w Ujeździe. - Wierzę, że ta szkoła dobrze przygotuje mnie do studiów, na które bardzo chciałabym pójść.
Podobne plany mają Julia z ZSP w Zalesiu Śląskim i Oliwia z PSP w Ujeździe, która oprócz liceum rozważa również technikum o profilu hotelarskim.
Wyniki egzaminu ósmoklasisty będą znane 3 lipca. Trzymamy kciuki za jak najlepsze rezultaty i dalszą drogę!
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!









Komentarze