Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 05:29
ReklamaFilplast

Druhowie spełnili swoje marzenie. Nowoczesny MAN oficjalnie w Niezdrowicach

Sobota, 25 kwietnia, była wielkim strażackim świętem w Niezdrowicach. Druhowie z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej obchodzili Dzień Strażaka, połączony z oficjalnym przekazaniem nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.
Druhowie spełnili swoje marzenie. Nowoczesny MAN oficjalnie w Niezdrowicach
Strażackie święto w Niezdrowicach

Autor: PLG

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w niezdrowickim kościele, którą odprawił ks. proboszcz Tadeusz Komorek. Następnie, przy dźwiękach orkiestry dętej z Raszowej, uczestnicy przemaszerowali na plac przy domu wiejskim, gdzie odbył się podniosły apel. 

Szczególnym momentem było przekazanie oraz poświęcenie wozu, który pozyskali druhowie z Niezdrowic. Ich nabytek to fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki MAN.

- Dzisiejszy dzień to dla naszej jednostki chwila wyjątkowa i długo wyczekiwana. Chwila, która pokazuje, że wspólne marzenia, przy wsparciu wielu ludzi i instytucji, mogą stać się rzeczywistością - mówił Adrian Urbańczyk, prezes OSP w Niezdrowicach. - Dokładnie rok temu, podczas obchodów 100-lecia naszej jednostki, mówiłem o dwóch najważniejszych celach, które stoją przed nami: o nowym wozie oraz o budowie nowej remizy. Dziś z ogromną dumą mogę powiedzieć, że jedno z tych marzeń właśnie się spełniło.

Wóz oficjalnie w służbie

Strażacy odebrali pojazd już w październiku 2025 roku, a teraz został on oficjalnie przyjęty do służby. Klucze do wozu - na ręce naczelnika OSP w Niezdrowicach oraz kierowcy - symbolicznie przekazali burmistrz Ujazdu Hubert Ibrom i st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, w asyście Teresy Tiszbierek, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Przeprowadzono także próbę techniczną z uruchomieniem silnika, świateł alarmowych oraz sygnałów dźwiękowych.

- Ten samochód to nie tylko nowoczesny sprzęt, to przede wszystkim realne zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców. To większe możliwości działania i skuteczniejsza pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna - podkreślał Adrian Urbańczyk.

Marzenie za ponad 1,3 mln zł

Pozyskanie takiego wozu to spore przedsięwzięcie - zwłaszcza ze względu na koszty. Pojazd kosztował nieco ponad 1,3 mln zł. Kluczowa była decyzja burmistrza i radnych gminy, którzy zabezpieczyli w budżecie 650 tys. zł na ten cel. 

Później rozpoczęła się dalsza droga: uzyskano promesę w wysokości 500 tys. zł z Komendy Głównej PSP oraz szereg dofinansowań. Wsparcia udzielili m.in. powiat strzelecki, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu, Bank Spółdzielczy w Leśnicy, nadleśnictwa: Kędzierzyn-Koźle, Strzelce Opolskie, Rudziniec i Zawadzkie, a także lokalni przedsiębiorcy, firmy oraz mieszkańcy.

- Sami również organizowaliśmy różne akcje, np. zbiórki złomu, aby zapewnić wkład własny - wspominają strażacy.

"Oli" z Niezdrowic

Samochody w jednostkach OSP często mają swoje nazwy - niezdrowicki zyskał imię "Oli".

- To pseudonim naszego druha i radnego z naszej miejscowości, Grzegorza Olesza, który włożył ogrom serca, pracy i determinacji w to, aby ten wóz mógł do nas trafić - tłumaczył prezes. - Można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że bez niego nie byłoby nas w tym miejscu. Gdy wyrzucano go drzwiami, wchodził oknem i się nie poddał. Dziękujemy zarówno jemu, jak i wszystkim, dzięki którym zakup pojazdu był możliwy.

Jak dodał, samochód to nie tylko powód do dumy, ale także ogromne zobowiązanie.

- Zobowiązanie do jeszcze lepszej służby, ciągłego doskonalenia i gotowości niesienia pomocy - zaznaczył Adrian Urbańczyk.

Podczas apelu wręczono również odznaczenia i wyróżnienia dla druhów za ofiarną i sumienną służbę oraz uhonorowano członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej.

Wielkie świętowanie

Po uroczystości odbył się festyn, uświetniony poczęstunkiem, atrakcjami i zabawą taneczną. W wydarzeniu uczestniczyli goście, mieszkańcy, przedstawiciele jednostek z terenu gminy Ujazd oraz zaprzyjaźnieni strażacy.

Obchody Dnia Strażaka, podczas których oficjalnie przekazano wóz, zorganizowano dzięki dofinansowaniu z Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama