Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w niezdrowickim kościele, którą odprawił ks. proboszcz Tadeusz Komorek. Następnie, przy dźwiękach orkiestry dętej z Raszowej, uczestnicy przemaszerowali na plac przy domu wiejskim, gdzie odbył się podniosły apel.
Szczególnym momentem było przekazanie oraz poświęcenie wozu, który pozyskali druhowie z Niezdrowic. Ich nabytek to fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki MAN.
- Dzisiejszy dzień to dla naszej jednostki chwila wyjątkowa i długo wyczekiwana. Chwila, która pokazuje, że wspólne marzenia, przy wsparciu wielu ludzi i instytucji, mogą stać się rzeczywistością - mówił Adrian Urbańczyk, prezes OSP w Niezdrowicach. - Dokładnie rok temu, podczas obchodów 100-lecia naszej jednostki, mówiłem o dwóch najważniejszych celach, które stoją przed nami: o nowym wozie oraz o budowie nowej remizy. Dziś z ogromną dumą mogę powiedzieć, że jedno z tych marzeń właśnie się spełniło.
Wóz oficjalnie w służbie
Strażacy odebrali pojazd już w październiku 2025 roku, a teraz został on oficjalnie przyjęty do służby. Klucze do wozu - na ręce naczelnika OSP w Niezdrowicach oraz kierowcy - symbolicznie przekazali burmistrz Ujazdu Hubert Ibrom i st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, w asyście Teresy Tiszbierek, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej.
Przeprowadzono także próbę techniczną z uruchomieniem silnika, świateł alarmowych oraz sygnałów dźwiękowych.
- Ten samochód to nie tylko nowoczesny sprzęt, to przede wszystkim realne zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców. To większe możliwości działania i skuteczniejsza pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna - podkreślał Adrian Urbańczyk.
Marzenie za ponad 1,3 mln zł
Pozyskanie takiego wozu to spore przedsięwzięcie - zwłaszcza ze względu na koszty. Pojazd kosztował nieco ponad 1,3 mln zł. Kluczowa była decyzja burmistrza i radnych gminy, którzy zabezpieczyli w budżecie 650 tys. zł na ten cel.
Później rozpoczęła się dalsza droga: uzyskano promesę w wysokości 500 tys. zł z Komendy Głównej PSP oraz szereg dofinansowań. Wsparcia udzielili m.in. powiat strzelecki, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu, Bank Spółdzielczy w Leśnicy, nadleśnictwa: Kędzierzyn-Koźle, Strzelce Opolskie, Rudziniec i Zawadzkie, a także lokalni przedsiębiorcy, firmy oraz mieszkańcy.
- Sami również organizowaliśmy różne akcje, np. zbiórki złomu, aby zapewnić wkład własny - wspominają strażacy.
"Oli" z Niezdrowic
Samochody w jednostkach OSP często mają swoje nazwy - niezdrowicki zyskał imię "Oli".
- To pseudonim naszego druha i radnego z naszej miejscowości, Grzegorza Olesza, który włożył ogrom serca, pracy i determinacji w to, aby ten wóz mógł do nas trafić - tłumaczył prezes. - Można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że bez niego nie byłoby nas w tym miejscu. Gdy wyrzucano go drzwiami, wchodził oknem i się nie poddał. Dziękujemy zarówno jemu, jak i wszystkim, dzięki którym zakup pojazdu był możliwy.
Jak dodał, samochód to nie tylko powód do dumy, ale także ogromne zobowiązanie.
- Zobowiązanie do jeszcze lepszej służby, ciągłego doskonalenia i gotowości niesienia pomocy - zaznaczył Adrian Urbańczyk.
Podczas apelu wręczono również odznaczenia i wyróżnienia dla druhów za ofiarną i sumienną służbę oraz uhonorowano członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej.
Wielkie świętowanie
Po uroczystości odbył się festyn, uświetniony poczęstunkiem, atrakcjami i zabawą taneczną. W wydarzeniu uczestniczyli goście, mieszkańcy, przedstawiciele jednostek z terenu gminy Ujazd oraz zaprzyjaźnieni strażacy.
Obchody Dnia Strażaka, podczas których oficjalnie przekazano wóz, zorganizowano dzięki dofinansowaniu z Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze