Zimna Wódka z klocków LEGO
Dawid Kubicki, pochodzący z Olszowej, a obecnie mieszkaniec Łazisk, stworzył makietę stacji kolejowej w Zimnej Wódce z klocków LEGO. Model powstał kilka lat temu, a teraz przyszedł czas na wykonanie zdjęcia zestawiającego miniaturę z rzeczywistym obiektem.
- Gdy podjąłem decyzję, że będę budował dworzec, od razu założyłem, że pojadę do Zimnej Wódki i zrobię zestawienie mojej makiety z oryginałem - mówi Dawid Kubicki. - Zawsze pojawiało się coś ważniejszego, ale w końcu udało się zrealizować ten plan.
Twórca podzielił się efektami sesji kilka dni temu w mediach społecznościowych. Jego pasja trwa jednak znacznie dłużej - klockami "bawi się" od ponad 10 lat. Wszystko zaczęło się od modelu, który zobaczył w internecie.
- Pomyślałem: "Czemu by nie spróbować czegoś takiego?" I tak zaczęła się ta przygoda - wspomina.
Stacja to nie przypadek, Dawid tworzy modele głównie w kolejowym klimacie.
- Jako syn już emerytowanego kolejarza, z koleją miałem styczność od najmłodszych lat. Czy wybór mógł być inny... - uśmiecha się.
W jego kolekcji nie brakuje modeli lokomotyw, pociągów oraz pojazdów transportu kolejowego. Skąd pomysł na dworzec w Zimnej Wódce?
- Powstał jeden model, drugi, trzeci i kolejny. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia, stwierdziłem, że muszę mieć stację - opowiada. - Wybory, którą odwzorować, były różne. W końcu mówię: "Przecież jest Zimna Wódka". Nie dość, że pochodzę z tych okolic, to jeszcze sama nazwa robi robotę. Obojętnie, na jakiej wystawie jestem - w Poznaniu, Warszawie czy Łodzi - Zimna Wódka zawsze budzi zainteresowanie. Nawet jeśli ktoś nie interesuje się klockami, nie przechodzi obok niej obojętnie. Za każdym razem trzeba tłumaczyć, że to nie jest mój wymysł dla żartu, tylko realna miejscowość (śmiech).
Budowa tak sporej makiety była wyzwaniem?
- Dopiero wchodziłem w ten świat i największym problemem było zdobywanie klocków. Nie mówimy tu o dziesięciu czy dwudziestu sztukach, ale o ilościach hurtowych - opisuje. - Teraz nie mam z tym problemu - przeglądam internet, specjalne portale, dzwonię do znajomych, którzy są miłośnikami klocków. Jest też strona BrickLink, gdzie można znaleźć wszystko, co związane z LEGO.
Potrzebna jest również cierpliwość i samozaparcie. Makieta była długo dopracowywana.
- Aż doszedłem do najlepszej wersji - przyznaje z dumą Dawid Kubicki.
Jak zaznacza, makieta odwzorowuje stację, ale nie jest jej idealnym odbiciem.
- Trzeba pamiętać, że to budowla z LEGO, a przy takiej budowie obowiązuje zasada, że nie ingerujemy mechanicznie w klocki - nie piłujemy ich, nie tniemy ani nie kleimy. Wyjątkiem są u mnie naklejki, które pozwalają nadać modelowi bardziej realistyczny wygląd i podkreślić, co przedstawia.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze