Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:03
ReklamaFilplast

Sprzęt z WOŚP ratuje zdrowie i życie. Także w strzeleckim szpitalu

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy lada chwila będzie rozgrzewać nasze serca. Ale to nie tylko jednodniowy zryw, bo pomoc niesie przez cały rok w szpitalach. Przez lata placówki w całej Polsce zostały wyposażone w ogromne ilości sprzętu medycznego. Taki też trafia do Szpitala Powiatowego im. Prałata J. Glowatzkiego w Strzelcach Opolskich - szczególnie na oddział noworodków. I jest realnym wsparciem.
Sprzęt z WOŚP ratuje zdrowie i życie. Także w strzeleckim szpitalu
Ordynator oddziału noworodków Jarosław Bukowski, pielęgniarki oraz oddziałowa Renia-Teresa Szumińska

Autor: PLG

– Od samego początku współpracujemy z Orkiestrą i bardzo dużo jej zawdzięczamy – przyznaje dr Jarosław Bukowski, ordynator oddziału noworodków w strzeleckim szpitalu. – Podliczając, sprzęt z WOŚP stanowi około 90% naszego zaplecza.

– Otrzymaliśmy inkubatory, stanowiska do resuscytacji, sprzęt monitorujący, w tym m.in. kardiomonitory, urządzenia CPAP, czyli specjalistyczne aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddechu noworodka, aparaty USG czy aparaty do badań przesiewowych słuchu – wymienia Renia-Teresa Szumińska, pielęgniarka oddziałowa na oddziale noworodków. – Dzięki WOŚP mamy też bardzo przydatny inkubator transportowy ze sprzętem do monitorowania oddechu oraz wielofunkcyjnym respiratorem. I jeszcze długo można by wyliczać... Ponadto dostaliśmy całe mnóstwo drobnego sprzętu.

Takie zaplecze przekłada się na lepszą diagnostykę i leczenie. Strzelecki oddział noworodkowy posiada II stopień referencyjności, co oznacza, że opiekuje się również noworodkami, które wymagają specjalistycznego podejścia. To np. maluszki z zaburzeniami oddychania czy mające problemy infekcyjne.

– Leczymy dzieci, które urodziły się u nas i przebywają na oddziale – mówią ordynator i pielęgniarka oddziałowa. – To właśnie za przyczyną WOŚP możemy zapewnić szeroką opiekę na miejscu, nie musząc kierować maluszków do innych placówek. Dzieje się to tylko w wyjątkowych przypadkach, które wymagają intensywnej terapii lub interwencji chirurgicznej. Ale takich sytuacji jest naprawdę mało, bo mamy te możliwości.

Bez tego sprzęty ani rusz

Specjalistyczne sprzęty – takie jak te przyznawane przez WOŚP – są bardzo kosztowne.

– To kolosalne pieniądze – stwierdza dr Jarosław Bukowski. – Wartość sprzętów, które otrzymaliśmy, możemy liczyć w setkach tysięcy złotych, a nawet w milionach. Niestety służba zdrowia w Polsce jest niedofinansowana i w normalnych realiach, bez WOŚP, niektórych urządzeń moglibyśmy w ogóle nie mieć. Szpitali po prostu nie stać na zakup tak zaawansowanej aparatury. Trudno sobie wyobrazić, jak funkcjonowalibyśmy bez tego wsparcia.

Jak podkreśla ordynator, odkąd gra Orkiestra, bardzo dużo zmieniło się na oddziałach dla najmłodszych pacjentów.

– W szpitalu w Strzelcach Opolskich pracuję 36 lat, w tym 26 na oddziale noworodkowym. Pamiętam czasy, gdy nie było możliwości zapewnienia tak specjalistycznej opieki. Zmiany na lepsze zawdzięczamy w dużej mierze Orkiestrze. Oddziały są bardziej bezpieczne: dla nas, bo mamy odpowiedni sprzęt i możemy świadczyć wysokiej jakości pomoc medyczną, ale przede wszystkim dla dzieci. Daje to również poczucie bezpieczeństwa mamom, które zostawiają noworodka w naszych rękach.

– Sprzęt z WOŚP jest w 100% wykorzystywany – dodaje oddziałowa Renia-Teresa Szumińska. – Bez niego nie moglibyśmy np. prowadzić wcześniaka, u którego trzeba podtrzymywać i monitorować funkcje życiowe. Podczas antybiotykoterapii korzystamy z nowoczesnych pomp infuzyjnych, w których podajemy leki. Otrzymaliśmy też bilirubinometr, który umożliwia bezinwazyjny pomiar poziomu bilirubiny w skórze noworodka. Nie narażamy maluszków na kłucie, ból i niepotrzebny stres. Dzięki pulsoksymetrom możemy wykrywać ewentualne wady serca – wylicza przykłady wykorzystania orkiestrowych urządzeń.

Serduszka są wszędzie

Czerwone serduszka na oddziale noworodkowym widać niemal na każdym kroku. Ale są obecne nie tylko tam. Pojawiają się także na SOR-ze, internie, chirurgii czy OIOM-ie.

– Zawsze powtarzamy: zapraszamy do nas na oddział, aby zobaczyć na własne oczy, ile jest tych serduszek. To realna pomoc, dlatego warto wspierać tę inicjatywę – podsumowują dr Jarosław Bukowski i Renia-Teresa Szumińska.

Oddział noworodkowy to nie tylko sprzęt, ale i doświadczony oraz zaangażowany personel, a także komfortowe warunki: zarówno dla mam, jak i maluchów. Strzelecki szpital jest drugim na Opolszczyźnie, w którym rodzi się najwięcej dzieci. W zestawieniu placówek powiatowych notuje najwyższą liczbę urodzeń. W 2025 roku odebrano tu 661 porodów.

Dodajmy, że WOŚP gra już po raz 34, a finał odbędzie się w niedzielę, 25 stycznia. Tym razem pieniądze ze zbiórki wesprą diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama