Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:21
Reklama

Tradycja biegowa podtrzymana. Bieg Ferta przyciągnął mnóstwo biegaczy

Strzelecki Bieg Uliczny im. Euzebiusza Ferta to jedna z najstarszych imprez biegowych w całej Polsce. Od blisko 40 lat biegacze z kraju i zagranicy zjeżdżają do stolicy naszego powiatu w ostatnią sobotę przed Bożym Narodzeniem, by zmierzyć się z trudną, 15-kilometrową trasą. W tym roku na linii startu stanęło ponad 400 osób, a metę w tym samym miejscu przekroczyły 402.
Tradycja biegowa podtrzymana. Bieg Ferta przyciągnął mnóstwo biegaczy
Już na samym początku uformowała się "ucieczka" - na pierwszym planie zwycięzca Mateusz Mrówka, pierwszy z lewej Abderrahim Elasri (4. miejsce), obok niego trzeci na mecie Mateusz Pawełczak

Autor: ZAG

Pogoda w sobotę była wymagająca, choć niektórzy z biegaczy czuli się jak ryby w wodzie. Zawodnikom na trasie towarzyszyła momentami gęsta mgła. Na tyle gęsta, że liderzy chwilami tracili z oczu radiowóz prowadzący całą stawkę. Na szczęście nikt po drodze się nie zgubił, a pierwsi biegacze zameldowali się na mecie z rewelacyjnymi czasami.

Jako pierwszy uczynił to Mateusz Mrówka, który wygrał w Strzelcach Opolskich po dwuletniej przerwie od startów (co ciekawe, wtedy też był pierwszy). Rybniczanin przebiegł 15-kilometrową trasę w czasie 00:47:47s, bijąc wynik zeszłorocznego zwycięzcy o ponad 40 sekund.

- Dzisiejszy bieg zakończył mój sezon startów - mówił Mateusz Mrówka. - To była świetna zabawa. Akurat przed świętami była jeszcze okazja, żeby się trochę zmęczyć.

Drugie miejsce zajął Mikołaj Czeronek z Wrocławia (00:48:47s), a podium uzupełnił Mateusz Pawełczak ze Złochowic (00:49:01s). Najszybszym zawodnikiem z powiatu strzeleckiego był Krzysztof Domerecki z Suchodańca (00:53:58s), który zajął 9. miejsce w klasyfikacji OPEN.

Wśród pań nastąpiła zmiana zwyciężczyni. Dwie poprzednie edycje biegu wygrała Barbara Pawełczak ze Złochowic, która prowadziła także na półmetku trasy. Potem jednak na prowadzenie wysunęła się depcząca jej po piętach Sylwia Ślęzak. Częstochowianka pokonała trasę w czasie 00:54:21, uzyskując przewagę 22 sekund nad rywalką. Trzecie miejsce wśród pań zajęła Beata Michałków z Jeleniej Góry (00:56:30s).

Zawodnicy jak co roku musieli zmierzyć się z trasą biegnącą od Strzelec Opolskich w kierunku Rożniątowa, potem do Dolnej i z powrotem do Strzelec. Dla wielu biegaczy nie tylko dystans był wyzwaniem, ale także przewyższenie terenu na trasie.

- Warunki były całkiem fajne, ja lubię taką pogodę - komentowała na gorąco Sylwia Ślęzak. - Natomiast trasa była bardzo wymagająca pod kątem podbiegów i to na pewno dało popalić. Od początku biegłyśmy z Basią blisko siebie, a ona narzuciła bardzo mocne tempo. Około 10 kilometra ja wyszłam na prowadzenie i tak już zostało do mety.

Tradycyjnie przed biegiem głównym odbył się bieg VIP-ów, w którym z numerem 1 wystartował burmistrz Jan Wróblewski. Pobiegli także m.in. wiceburmistrz, dyrektor strzeleckiego MOSiR-u czy radni. Była również prezydent Kędzierzyna-Koźla, Sabina Nowosielska, która po biegu VIP-ów stanęła na starcie biegu głównego.

Najstarszą uczestniczką tegorocznej edycji pozostaje niezmiennie Janina Rosińska z Pabianic, która w przyszłym roku skończy 90 lat! To już kolejny rok z rzędu, gdy pani Janina pojawia się na trasie strzeleckiego biegu i kończy go na linii mety.

Po zakończeniu sportowej rywalizacji przyszedł czas na rozdanie nagród. Oprócz klasyfikacji OPEN kobiet i mężczyzn nagrodzono m.in. najlepszych biegaczy z gminy Strzelce Opolskie, powiatu strzeleckiego, województwa opolskiego. Były nagrody dla zawodników zagranicznych, najstarszych uczestników oraz klasyfikacje wiekowe: powyżej 20 lat, 30 lat itd.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama