Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:07
ReklamaFilplast

Chorba drobiu. Zakażenia u ludzi są możliwe, lecz rzadkie

Z Wojewódzkim Inspektorem Weterynarii ds. zdrowia i ochrony zwierząt, lekarzem weterynarii Darią Tomaś, rozmawia Grzegorz Gasz.
Chorba drobiu. Zakażenia u ludzi są możliwe, lecz rzadkie
Obostrzenia w naszym rejonie potrwają co najmniej do 16 grudnia.

Autor: GG / Dziennik Urzędowy Województwa Opolskiego

O chorobie drobiu w powiecie strzeleckim pisaliśmy tutaj.

Czy choroba Newcastle (rzekomy pomór drobiu) stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi?

- Wirus rzekomego pomoru drobiu cechuje niski potencjał zoonotyczny (choroby odzwierzęcej - przyp. red.). Niemniej jednak, ludzie również mogą się zakazić tym patogenem (zwłaszcza pracownicy ferm drobiu). Objawy zakażenia u ludzi manifestują się przede wszystkim zapaleniem spojówek oraz jednostronnym lub obustronnym zaczerwienieniem i obrzękiem powiek, a także łzawieniem.

Czy ptaki trzymane w domach, takie jak kanarki czy papugi, mogą ulec zakażeniu? Czy istnieje ryzyko, że przeniesiemy wirusa do mieszkania na odzieży lub obuwiu?

- Ptaki domowe wg literatury są wrażliwe, ale na dzień dzisiejszy nie mamy żadnych danych o przypadkach wystąpienia u nich choroby.

Czy mieszkańcy powiatu, którzy nie hodują ptaków, powinni wdrożyć jakiekolwiek szczególne środki ostrożności?

- Nie.

Jak postępować z dzikimi ptakami, które dokarmiamy na posesji?

- Nie należy dokarmiać ptaków na posesjach, gdzie utrzymywany jest drób przyzagrodowy - niesie to ze sobą ryzyko przeniesienia wysoce zjadliwej grypy ptaków i rzekomego pomoru drobiu na drób przydomowy.

Jak powinniśmy postępować w przypadku znalezienia martwego ptaka?

- Należy powiadomić powiatowego lekarza weterynarii, podać informację o gatunku zwierzęcia (o ile jest to możliwe), oraz opisać lokalizację i współrzędne geograficzne. Aby zwłoki nadawały się do badania muszą być świeże - potrzebne są narządy wewnętrzne.

Jak będą przebiegały kontrole dotyczące przestrzegania przepisów weterynaryjnych?

- Powiatowy lekarz weterynarii w Strzelcach Opolskich dokonuje spisu gospodarstw, które utrzymują drób i je wizytuje - w obszarze zapowietrzonym kontrolowane są wszystkie gospodarstwa, natomiast w obszarze zagrożonym jest to uzależnione od liczby gospodarstw.

Czy pojawiło się podejrzenie nowych ognisk od czasu wykrycia choroby w Strzelcach Opolskich?

- Tak. Stwierdzono ognisko rzekomego pomoru drobiu w powiecie opolskim, w fermie wielkotowarowej, a także w sąsiadującym z powiatem strzeleckim powiecie gliwickim.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama