Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:24
Reklama Żabka

Powiat strzelecki w czerwonej strefie. Rzekomy pomór drobiu paraliżuje hodowle

Ostatnio informowaliśmy o wykryciu w Strzelcach Opolskich ogniska rzekomego pomoru drobiu. Mimo że zainfekowana hodowla została zlikwidowana, sprawa ma ciąg dalszy. Służby weterynaryjne wprowadziły w powiecie strzeleckim obostrzenia.
Powiat strzelecki w czerwonej strefie. Rzekomy pomór drobiu paraliżuje hodowle
Kury nie mogą wychodzić z kurnika

Autor: GG / Dziennik Urzędowy Województwa Opolskiego

19 listopada weszły w życie przepisy dotyczące zwalczania choroby ND, czyli Newcastle Disease (rzekomego pomoru drobiu) - bardzo zjadliwej i niebezpiecznej dla zwierząt.

Na mocy rozporządzenia powiatowego lekarza weterynarii, na terenie powiatu wyznaczono obszar zapowietrzony w promieniu 3 kilometrów od wystąpienia ogniska choroby. Jest to teren najbardziej niebezpieczny epidemiologicznie. W jego skład weszły: Strzelce Opolskie, a także część miejscowości Brzezina, Rożniątów oraz Szymiszów.

Drugi rejon - to teren zagrożony, który rozciąga się w promieniu 10 kilometrów od miejsca wykrycia choroby. W tej strefie znalazły się: Błotnica Strzelecka, Dziewkowice, Grodzisko, Jędrynie, Kalinowice, Kalinów, Ligota Górna, Niwki, Osiek, Rozmierz, Sucha, Szczepanek, Warmątowice, a także części miejscowości: Brzezina, Kadłub, Rozmierka i Szymiszów (leżące w promieniu od 3 km do 10 km od ogniska choroby).

Rozporządzenie wprowadza też szereg nakazów i zakazów dla hodowców drobiu m.in. należy trzymać drób i inne ptaki w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowlanych w gospodarstwie. Oznacza to, iż ptaków nie można wypuszczać na dwór, z wyjątkiem specjalnych wolier.

Inny obowiązek dotyczy konieczności zastosowania środków dezynfekcyjnych przy wejściu i wyjściu z terenu gospodarstwa, kurnika. Posiadacze ptaków powinni niezwłoczne zgłosić do powiatowego lekarza weterynarii miejsce i ilość posiadanych zwierząt.

Aktualnie nie wolno też organizować targów, wystaw czy pokazów ptactwa.

Na mapie zaznaczono granice obszaru zapowietrzonego (kolorem czerwonym) i obszaru zagrożenia (kolorem niebieskim), fot. Dziennik Urzędowy Województwa Opolskiego 

Poza wspomnianymi nakazami, w rozporządzeniu można znaleźć szereg innych obostrzeń, których nieprzestrzeganie może skończyć się karą grzywny, a w przypadku większych naruszeń nawet sankcjami w postaci ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do trzech lat.  

Co na to hodowcy

Jak te przepisy odbierane są przez właścicieli drobiu i innego ptactwa?

Właściciele ferm drobiu w naszym powiecie wskazują, że dla bezpieczeństwa swoich stad natychmiast wprowadzają i bezwzględnie przestrzegają wszystkich zaleceń powiatowego lekarza weterynarii. W przypadku wystąpienia ND straty finansowe dla takich podmiotów mogą być ogromne.

Co z osobami, które hodują ptaki z pasji albo dla codziennej porcji świeżych jajek?

Pan Andrzej z Szymiszowa przyznaje, że nie jest zadowolony z tej sytuacji.

- Oczywiście podporządkuję się przepisom i zaleceniom lekarza weterynarii, ale żałuję, że przez te obostrzenia ominą mnie wystawy, na które od dawna planowałem jechać ze swoimi ptakami - mówi. Przy okazji apeluje też do niezrzeszonych hodowców ptaków, by ci przystąpili do związku, dzięki czemu mogą liczyć na wsparcie medyczne, porady ekspertów czy choćby pomoc przy szczepieniach ptaków.

- Pamiętajmy też, że bardzo ważna jest kwarantanna. Sam, wracając z targów czy wystaw, umieszczam ptaki w kwarantannie, by uniknąć rozprzestrzenienia się ewentualnej choroby - zaleca.

Pomniejsi hodowcy kwok w przydomowych ogrodach również deklarują stosowanie się do zaleceń. 

- Boję się o moje kury, mam je od wielu lat, chcę, by były bezpieczne - mówi pan Roman ze Strzelec Opolskich.

Są jednak też tacy, którzy gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o rzekomym pomorze drobiu, postanowili zlikwidować swoje kury. Jak mówią, wrócą do hodowli na wiosnę, gdy choroba zniknie z rejonu.

Jak poinformowały służby weterynaryjne, obostrzenia w naszym rejonie potrwają co najmniej do 16 grudnia. Jeśli odkryte zostaną kolejne zachorowania, okres ten może zostać wydłużony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama