Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 22:40
Reklama

Powiat strzelecki w czerwonej strefie. Rzekomy pomór drobiu paraliżuje hodowle

Ostatnio informowaliśmy o wykryciu w Strzelcach Opolskich ogniska rzekomego pomoru drobiu. Mimo że zainfekowana hodowla została zlikwidowana, sprawa ma ciąg dalszy. Służby weterynaryjne wprowadziły w powiecie strzeleckim obostrzenia.
Powiat strzelecki w czerwonej strefie. Rzekomy pomór drobiu paraliżuje hodowle
Kury nie mogą wychodzić z kurnika

Autor: GG / Dziennik Urzędowy Województwa Opolskiego

19 listopada weszły w życie przepisy dotyczące zwalczania choroby ND, czyli Newcastle Disease (rzekomego pomoru drobiu) - bardzo zjadliwej i niebezpiecznej dla zwierząt.

Na mocy rozporządzenia powiatowego lekarza weterynarii, na terenie powiatu wyznaczono obszar zapowietrzony w promieniu 3 kilometrów od wystąpienia ogniska choroby. Jest to teren najbardziej niebezpieczny epidemiologicznie. W jego skład weszły: Strzelce Opolskie, a także część miejscowości Brzezina, Rożniątów oraz Szymiszów.

Drugi rejon - to teren zagrożony, który rozciąga się w promieniu 10 kilometrów od miejsca wykrycia choroby. W tej strefie znalazły się: Błotnica Strzelecka, Dziewkowice, Grodzisko, Jędrynie, Kalinowice, Kalinów, Ligota Górna, Niwki, Osiek, Rozmierz, Sucha, Szczepanek, Warmątowice, a także części miejscowości: Brzezina, Kadłub, Rozmierka i Szymiszów (leżące w promieniu od 3 km do 10 km od ogniska choroby).

Rozporządzenie wprowadza też szereg nakazów i zakazów dla hodowców drobiu m.in. należy trzymać drób i inne ptaki w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowlanych w gospodarstwie. Oznacza to, iż ptaków nie można wypuszczać na dwór, z wyjątkiem specjalnych wolier.

Inny obowiązek dotyczy konieczności zastosowania środków dezynfekcyjnych przy wejściu i wyjściu z terenu gospodarstwa, kurnika. Posiadacze ptaków powinni niezwłoczne zgłosić do powiatowego lekarza weterynarii miejsce i ilość posiadanych zwierząt.

Aktualnie nie wolno też organizować targów, wystaw czy pokazów ptactwa.

Na mapie zaznaczono granice obszaru zapowietrzonego (kolorem czerwonym) i obszaru zagrożenia (kolorem niebieskim), fot. Dziennik Urzędowy Województwa Opolskiego 

Poza wspomnianymi nakazami, w rozporządzeniu można znaleźć szereg innych obostrzeń, których nieprzestrzeganie może skończyć się karą grzywny, a w przypadku większych naruszeń nawet sankcjami w postaci ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do trzech lat.  

Co na to hodowcy

Jak te przepisy odbierane są przez właścicieli drobiu i innego ptactwa?

Właściciele ferm drobiu w naszym powiecie wskazują, że dla bezpieczeństwa swoich stad natychmiast wprowadzają i bezwzględnie przestrzegają wszystkich zaleceń powiatowego lekarza weterynarii. W przypadku wystąpienia ND straty finansowe dla takich podmiotów mogą być ogromne.

Co z osobami, które hodują ptaki z pasji albo dla codziennej porcji świeżych jajek?

Pan Andrzej z Szymiszowa przyznaje, że nie jest zadowolony z tej sytuacji.

- Oczywiście podporządkuję się przepisom i zaleceniom lekarza weterynarii, ale żałuję, że przez te obostrzenia ominą mnie wystawy, na które od dawna planowałem jechać ze swoimi ptakami - mówi. Przy okazji apeluje też do niezrzeszonych hodowców ptaków, by ci przystąpili do związku, dzięki czemu mogą liczyć na wsparcie medyczne, porady ekspertów czy choćby pomoc przy szczepieniach ptaków.

- Pamiętajmy też, że bardzo ważna jest kwarantanna. Sam, wracając z targów czy wystaw, umieszczam ptaki w kwarantannie, by uniknąć rozprzestrzenienia się ewentualnej choroby - zaleca.

Pomniejsi hodowcy kwok w przydomowych ogrodach również deklarują stosowanie się do zaleceń. 

- Boję się o moje kury, mam je od wielu lat, chcę, by były bezpieczne - mówi pan Roman ze Strzelec Opolskich.

Są jednak też tacy, którzy gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o rzekomym pomorze drobiu, postanowili zlikwidować swoje kury. Jak mówią, wrócą do hodowli na wiosnę, gdy choroba zniknie z rejonu.

Jak poinformowały służby weterynaryjne, obostrzenia w naszym rejonie potrwają co najmniej do 16 grudnia. Jeśli odkryte zostaną kolejne zachorowania, okres ten może zostać wydłużony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama