Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 20:40
Reklama

Deepfake, czyli nowa metoda oszustów. Może nabrać się każdy

Przez lata oszustwa "na wnuczka", "na policjanta" czy "na pracownika banku" były synonimem internetowej i telefonicznej manipulacji, wykorzystującej naiwność oraz emocje ofiar. O ile te metody wciąż funkcjonują, o tyle dzisiaj przestępcy mają do dyspozycji znacznie potężniejsze i trudniejsze do wykrycia narzędzie.
Deepfake, czyli nowa metoda oszustów. Może nabrać się każdy

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Deepfake to wygenerowane lub zmanipulowane przez sztuczną inteligencję obrazy, dźwięki lub treści wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca - do tego stopnia, że odbiorca może uznać je za autentyczne lub prawdziwe. Granica między fałszem a rzeczywistością staje się niewidoczna. 

- Deepfake to technologia, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do tworzenia realistycznych, fałszywych nagrań audio i wideo, często wprowadzających w błąd - wyjaśnia Małgorzata Płaszczyk-Waligórska, powiatowa rzeczniczka konsumentów. - Mogą być one używane w celach dezinformacyjnych, manipulacji czy oszustw. Aby się przed nimi bronić, ważne jest korzystanie z narzędzi do weryfikacji treści, edukowanie społeczeństwa oraz stosowanie zaawansowanych rozwiązań AI do wykrywania fałszywych materiałów.

Za pomocą nowej technologii oszuści mogą klonować głos prezesa firmy, tworzyć fałszywe wizerunki bliskich osób. 

- Trzeba być naprawdę czujnym. Ostatnio słyszałam o przypadku, że małżeństwo siedziało razem w domu i do mężczyzny zadzwonił telefon, była to osoba podająca się za jego żonę, miała taki sam głos jak ona - opowiada rzeczniczka. - Przez telefon poprosiła mężczyznę o przelew blik na kwotę 500 zł, bo była na zakupach i zabrakło jej pieniędzy. Gdyby nie to, że żona siedziała obok, mężczyzna byłby przekonany, że rozmawia ze swoją wybranką i najprawdopodobniej przelałby te środki. Nie zawsze to, co widzimy i słyszymy, jest prawdą. To jest przerażające, że oszuści podszywają się już nawet pod osoby z naszego otoczenia.

Wykorzystanie wizerunku

Bardzo często przestępcy wykorzystują publicznie dostępne materiały: wywiady, nagrania z konferencji, posty w mediach społecznościowych celebrytów polityków czy biznesmenów. Następnie za pomocą sztucznej inteligencji przygotowują materiał na podstawie mimiki, gestykulacji, głosu i akcentu ofiary. Im więcej danych - tym deepfake bardziej przekonywujący.

- Niestety te materiały są coraz bardziej profesjonalne i trudno je odróżnić od prawdziwych. Często wykorzystywany jest wizerunek osób budzących publiczne zaufanie, wzór do naśladowania, np. prezydenta, aktora czy znanego sportowca, którzy zachęcają do zainwestowania w platformę kryptowalutową, obiecując niewiarygodne zyski - mówi Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

- Mam nawet taką sprawę, że pan zainwestował swoje środki, na początku otrzymał zysk, następnie wziął kolejne dwa kredyty po 50 tys. zł i niestety wszystko stracił - dodaje. - Tak zazwyczaj działają oszuści, najpierw zachęcają do małej wpłaty, panel pokazuje szybki zysk, co ma zbudować zaufanie i skłonić ofiarę do większych wpłat, czysta psychologia oparta na wizerunku osoby cieszącej się autorytetem. Musimy być bardzo czujni, pamiętajmy, że nie ma nic za darmo! 

- W świecie finansów nie ma drogi na skróty. Jeżeli pojawia się obietnica szybkiego zysku pod presją czasu, kiedy musimy podjąć szybko decyzję - to powinno zapalić się nam czerwone światło - ostrzega rzeczniczka.

Bardzo często widzimy również celebrytów, którzy w ostatnim czasie np. dużo schudli. Zaraz pojawiają się różnego rodzaju nagrania z nimi, oferujące jakieś specyfiki, które w szybki sposób pozwolą schudnąć.

Ale nie tylko o ludzi chodzi, oszuści wykorzystują wizerunek różnych firm czy instytucji. 

- Dużo przypadków dotyczy podszywania się pod banki, ludzie otrzymują informację, że trzeba zaktualizować swoje dane, przychodzi link, ktoś podaje swoje dane, a później się okazuje, że to była fałszywa strona, która wyglądała niemalże identycznie jak naszego banku - niestety jest już za późno i tracimy swoje oszczędności - mówi rzeczniczka.

Jak się ustrzec

Wykrycie deepfake jest coraz trudniejsze, ale najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, że obietnica szybkiego i gwarantowanego bogactwa bez ryzyka to duże ryzyko, nieważne jaka osoba czy instytucja to promuje. 

Oceniajmy przekaz. Sztuczna inteligencja często ma trudności z naturalnym odwzorowaniem ruchu warg, rytmu mrugania czy mikroruchów twarzy. Sztywne usta lub brak synchronizacji między mimiką a słowami powinny budzić podejrzenia. Nienaturalnie wygładzona skóra, "plastikowy" wygląd twarzy, nieprawidłowości we włosach - np. sztywność lub dziwne odcięcia - także mogą wskazywać na deepfake. 

Brak naturalnej zmiany wielkości źrenic lub brak ich ruchu to klasyczne symptomy syntetycznych nagrań. Czasami również sylwetka i dłonie zdradzają niedoskonałości np. dodatkowe palce czy nienaturalna postawa ciała. Jeżeli chodzi o głos, to trzeba zwrócić uwagę na sztuczne szumy, monotonną tonację głosu i brak naturalnych "oddechów". 

Pamiętajmy, że rozwój technologii deepfake może przyczynić się również do dezinformacji i chaosu, manipulacji opinią publiczną, negatywnie wpływać na zaufanie publiczne. Tylko zdrowy rozsądek, weryfikacja w niezależnych źródłach oraz świadomość technik manipulacji są najskuteczniejszą formą ochronną przeciwko cyfrowym oszustom.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama