Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:38
Reklama
Reklama

Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

Opolskie przechodzi znaczącą transformację gospodarczą dzięki rekordowej puli środków unijnych. Za pośrednictwem Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki trafiają one głównie do przedsiębiorców oraz uczelni i instytucji wspierających biznes. W 2025 roku OCRG uruchomiło kolejne programy wsparcia, zainicjowało konsultacje społeczne strategii innowacji oraz współorganizowało kluczowe wydarzenie gospodarcze regionu.
Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

Jak oceniłby Pan rolę funduszy europejskich w rozwoju naszego regionu?

Michał Wojczyszyn: Dziś trudno wyobrazić sobie Opolszczyznę bez funduszy unijnych. Dzięki nim modernizujemy szpitale, szkoły, drogi, ale przede wszystkim wspieramy przedsiębiorczość. Każde euro, które trafia do regionu, przekłada się na realną zmianę na lepsze miejsca pracy, wyższą jakość życia i większą konkurencyjność gospodarki. Naszym zadaniem w OCRG jest zadbać, by te środki były dobrze zainwestowane z korzyścią dla wszystkich, a w naszym przypadku, szczególnie przedsiębiorców. A to oznacza miejsca pracy i lepsze życie także pozostałych mieszkańców. Region ma szansę na znaczące przyspieszenie.

W ramach Funduszy Europejskich dla Opolskiego 2021-2027 do regionu trafai rekordowa pula środków, bo ponad 966 mln euro. W jaki sposób częścią tych pieniędzy będzie zarządzać Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki?

Od samego początku naszą misją jest słuchanie tzw. potencjalnych beneficjentów, tj. zarówno przedsiębiorców, osób prywatnych, jak i samorządów, świata nauki czy Instytucji Otoczenia Biznesu. Nie narzucamy gotowych rozwiązań, tylko dajemy przestrzeń, by firmy, uczelnie i organizacje same mogły wybrać to, czego naprawdę potrzebują. Te pieniądze mają nie tylko „być wydane”, ale przede wszystkim przynieść trwałe efekty: rozwój technologiczny, nowe inwestycje i miejsca pracy. Jadąc nowymi drogami widzimy, jak wiele budowanych jest obecnie hal produkcyjnych, jak rozbudowują się tzw. strefy inwestycyjne. Bez wiedzy o możliwościach wsparcia pieniądze nie trafią tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

OCRG nie ogranicza się tylko do finansowania projektów. Jakie inne działania prowadzą Państwo na rzecz gospodarki regionu?

Oprócz naborów dla firm prowadzimy szerokie działania edukacyjne i doradcze. Organizujemy szkolenia, konferencje i kongresy gospodarcze, które łączą przedsiębiorców, samorządy i naukowców. Wspieramy także rozwój kompetencji zawodowych, setki mieszkańców regionu zdobywają nowe kwalifikacje dzięki szkoleniom finansowanym z funduszy europejskich. To inwestycja przede wszystkim w ludzi.

Fundusze unijne to nie tylko pieniądze, ale też sposób myślenia o rozwoju?

Kiedy mówimy o funduszach unijnych, nie mówimy o dotacjach „na chwilę”, tylko o długofalowej zmianie. Modernizujemy przestrzeń wokół nas, wspieramy firmy rodzinne, inwestujemy w odnawialne źródła energii i technologie przyszłości. W efekcie Opolskie staje się regionem nowoczesnym, innowacyjnym i otwartym.  Pozytywne efekty tego widać już dziś, ale najważniejsze, że zmiany na lepsze będą nam towarzyszyć także w przyszłości.

Co dla Pana, jako dyrektora OCRG, jest największym sukcesem ostatnich lat?

Sukcesem jest to, że fundusze unijne przestały być czymś abstrakcyjnym. Dziś każdy mieszkaniec widzi ich efekty. Widzę przedsiębiorców, którzy dzięki wsparciu rozwijają firmy, rozbudowały się hale produkcyjne, zatrudnienie znalazły nowe osoby, bądź pracownicy w firmach zdobyli nowe kwalifikacje. Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej ponad 3500 osób z naszego regionu zdobyło nowe kompetencje i zamiast wyjechać i szukać szczęścia gdzie indziej, zostało na Opolszczyźnie. A przed przecież nami kolejne projekty i nabory. To pokazuje, że fundusze europejskie naprawdę zmieniają nasze województwo, ale co ważne, zmieniają w bardzo konkretny i pozytywny sposób.

Jakie są plany OCRG na najbliższe miesiące?

Przed nami kolejne nabory, m.in. w zakresie innowacji, transformacji energetycznej i kompetencji przyszłości oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Będziemy też rozwijać współpracę międzynarodową. Zależy nam, by firmy z Opolszczyzny były widoczne w Europie i na świecie, ale jednocześnie pozostały mocno zakorzenione w regionie.

Gdyby miał Pan podsumować jaką rolę będą nadal pełnić fundusze unijnych dla naszego województwa, to co by to było?

Fundusze unijne to nie tylko projekty na papierze, ale konkretna inwestycja w przyszłość Opolszczyzny, w ludzi, firmy i lepsze jutro naszego regionu. Dziękuję wszystkim przedsiębiorcom i Instytucjom Otoczenia Biznesu za umiejętność korzystania z tych możliwości. Jednocześnie mieszkańców zachęcam do zainteresowania się tym, jakie możliwości daje Europa, zarówno w skali, powiedzmy, globalnej, jak i lokalnej, czyli też tej, do której swoją rękę przykłada OCRG. To nasz wspólny kapitał. W naszym regonie OCRG odgrywa istotną rolę w tym procesie, nie tylko jako pośrednik, ale jako partner przedsiębiorców i społeczności lokalnej. Jednak bez ludzi, bez firm, bez naszej przedsiębiorczości, bez całego ekosystemu gospodarczego naszego regionu, ten sukces nie byłby możliwy. 

Sprawdź możliwości, jakie dają Fundusze Europejskie i zapoznaj się z najnowszymi naborami, które szykuje OCRG. Wejdź na www.ocrg.opolskie.pl lub skontaktuj się z Punktem Informacji OCRG: 77 40 33 698 i 77 40 33 660 lub [email protected].


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama