Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 12:32
Reklama

Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

Opolskie przechodzi znaczącą transformację gospodarczą dzięki rekordowej puli środków unijnych. Za pośrednictwem Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki trafiają one głównie do przedsiębiorców oraz uczelni i instytucji wspierających biznes. W 2025 roku OCRG uruchomiło kolejne programy wsparcia, zainicjowało konsultacje społeczne strategii innowacji oraz współorganizowało kluczowe wydarzenie gospodarcze regionu.
Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

Jak oceniłby Pan rolę funduszy europejskich w rozwoju naszego regionu?

Michał Wojczyszyn: Dziś trudno wyobrazić sobie Opolszczyznę bez funduszy unijnych. Dzięki nim modernizujemy szpitale, szkoły, drogi, ale przede wszystkim wspieramy przedsiębiorczość. Każde euro, które trafia do regionu, przekłada się na realną zmianę na lepsze miejsca pracy, wyższą jakość życia i większą konkurencyjność gospodarki. Naszym zadaniem w OCRG jest zadbać, by te środki były dobrze zainwestowane z korzyścią dla wszystkich, a w naszym przypadku, szczególnie przedsiębiorców. A to oznacza miejsca pracy i lepsze życie także pozostałych mieszkańców. Region ma szansę na znaczące przyspieszenie.

W ramach Funduszy Europejskich dla Opolskiego 2021-2027 do regionu trafai rekordowa pula środków, bo ponad 966 mln euro. W jaki sposób częścią tych pieniędzy będzie zarządzać Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki?

Od samego początku naszą misją jest słuchanie tzw. potencjalnych beneficjentów, tj. zarówno przedsiębiorców, osób prywatnych, jak i samorządów, świata nauki czy Instytucji Otoczenia Biznesu. Nie narzucamy gotowych rozwiązań, tylko dajemy przestrzeń, by firmy, uczelnie i organizacje same mogły wybrać to, czego naprawdę potrzebują. Te pieniądze mają nie tylko „być wydane”, ale przede wszystkim przynieść trwałe efekty: rozwój technologiczny, nowe inwestycje i miejsca pracy. Jadąc nowymi drogami widzimy, jak wiele budowanych jest obecnie hal produkcyjnych, jak rozbudowują się tzw. strefy inwestycyjne. Bez wiedzy o możliwościach wsparcia pieniądze nie trafią tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

OCRG nie ogranicza się tylko do finansowania projektów. Jakie inne działania prowadzą Państwo na rzecz gospodarki regionu?

Oprócz naborów dla firm prowadzimy szerokie działania edukacyjne i doradcze. Organizujemy szkolenia, konferencje i kongresy gospodarcze, które łączą przedsiębiorców, samorządy i naukowców. Wspieramy także rozwój kompetencji zawodowych, setki mieszkańców regionu zdobywają nowe kwalifikacje dzięki szkoleniom finansowanym z funduszy europejskich. To inwestycja przede wszystkim w ludzi.

Fundusze unijne to nie tylko pieniądze, ale też sposób myślenia o rozwoju?

Kiedy mówimy o funduszach unijnych, nie mówimy o dotacjach „na chwilę”, tylko o długofalowej zmianie. Modernizujemy przestrzeń wokół nas, wspieramy firmy rodzinne, inwestujemy w odnawialne źródła energii i technologie przyszłości. W efekcie Opolskie staje się regionem nowoczesnym, innowacyjnym i otwartym.  Pozytywne efekty tego widać już dziś, ale najważniejsze, że zmiany na lepsze będą nam towarzyszyć także w przyszłości.

Co dla Pana, jako dyrektora OCRG, jest największym sukcesem ostatnich lat?

Sukcesem jest to, że fundusze unijne przestały być czymś abstrakcyjnym. Dziś każdy mieszkaniec widzi ich efekty. Widzę przedsiębiorców, którzy dzięki wsparciu rozwijają firmy, rozbudowały się hale produkcyjne, zatrudnienie znalazły nowe osoby, bądź pracownicy w firmach zdobyli nowe kwalifikacje. Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej ponad 3500 osób z naszego regionu zdobyło nowe kompetencje i zamiast wyjechać i szukać szczęścia gdzie indziej, zostało na Opolszczyźnie. A przed przecież nami kolejne projekty i nabory. To pokazuje, że fundusze europejskie naprawdę zmieniają nasze województwo, ale co ważne, zmieniają w bardzo konkretny i pozytywny sposób.

Jakie są plany OCRG na najbliższe miesiące?

Przed nami kolejne nabory, m.in. w zakresie innowacji, transformacji energetycznej i kompetencji przyszłości oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Będziemy też rozwijać współpracę międzynarodową. Zależy nam, by firmy z Opolszczyzny były widoczne w Europie i na świecie, ale jednocześnie pozostały mocno zakorzenione w regionie.

Gdyby miał Pan podsumować jaką rolę będą nadal pełnić fundusze unijnych dla naszego województwa, to co by to było?

Fundusze unijne to nie tylko projekty na papierze, ale konkretna inwestycja w przyszłość Opolszczyzny, w ludzi, firmy i lepsze jutro naszego regionu. Dziękuję wszystkim przedsiębiorcom i Instytucjom Otoczenia Biznesu za umiejętność korzystania z tych możliwości. Jednocześnie mieszkańców zachęcam do zainteresowania się tym, jakie możliwości daje Europa, zarówno w skali, powiedzmy, globalnej, jak i lokalnej, czyli też tej, do której swoją rękę przykłada OCRG. To nasz wspólny kapitał. W naszym regonie OCRG odgrywa istotną rolę w tym procesie, nie tylko jako pośrednik, ale jako partner przedsiębiorców i społeczności lokalnej. Jednak bez ludzi, bez firm, bez naszej przedsiębiorczości, bez całego ekosystemu gospodarczego naszego regionu, ten sukces nie byłby możliwy. 

Sprawdź możliwości, jakie dają Fundusze Europejskie i zapoznaj się z najnowszymi naborami, które szykuje OCRG. Wejdź na www.ocrg.opolskie.pl lub skontaktuj się z Punktem Informacji OCRG: 77 40 33 698 i 77 40 33 660 lub [email protected].


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama