Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:45
Reklama Żabka

Listopadowa tajemnica wiary – co naprawdę oznacza świętych obcowanie

Szczęść Boże, dzień dobry! Kiedy wypowiadamy słowa „wierzę… w świętych obcowanie”, czynimy to w ramach wyznania wiary np. w Credo Apostolskim. Ta krótka formuła wyraża jedną z głębokich prawd chrześcijaństwa: nie jesteśmy sami w naszej wierze, nie jesteśmy tylko indywidualnymi pielgrzymami – jesteśmy członkami wspólnoty, ciała Chrystusa, które obejmuje zarówno tych, którzy żyją, jak i tych, którzy już „przeszli na drugą stronę”.
Listopadowa tajemnica wiary – co naprawdę oznacza świętych obcowanie

Aby lepiej zrozumieć, co oznacza „świętych obcowanie”, warto sięgnąć do Pisma Świętego – choć samo wyrażenie nie występuje w takiej formie w Biblii, to jednak znajdujemy tam liczne wskazania na duchową wspólnotę wierzących, na jedność w Chrystusie i na niewidzialne więzi między żywymi i tymi, którzy odeszli.

Św. Paweł pisze: „Bo jak ciało jedno jest, a ma wiele członków, a wszystkie członki ciała choć wiele, są jednym ciałem – tak i Chrystus” (1 Kor 12,12). A dalej: „Bo przez jednego Ducha wszyscy w jedno ciało zostaliśmy ochrzczeni – czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni – i wszyscy jednym Duchem zostaliśmy napojeni” (1 Kor 12,13). Ten obraz mówi o wspólnocie wszystkich ochrzczonych: członków jednego ciała w Chrystusie.

Ponadto zachęca: „Przeto i my, mając tak wielki obłok świadków nad sobą, zrzucając zatem wszelki ciężar i grzech, który nas usidla, biegnijmy wytrwale w wyznaczonym nam wyścigu, patrząc na Zbawcę – początek i dopełnienie wiary naszej, Jezusa” (Hbr 12,1). Obraz „obłoku świadków” sugeruje, że ci, którzy „dobrze dobiegli wyścigu”, żyjąc dla Boga, są świadkami dla nas – wskazują ku Chrystusowi i wspierają nas w wierze.

Nauczanie Kościoła katolickiego

Współczesny katechizm, Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK), mówi w paragrafach 947–962 m.in.: „Po wyznaniu: «wierzę w święty Kościół powszechny», dodaje się: «i świętych obcowanie». W pewnym sensie ten artykuł jest wyjaśnieniem poprzedniego: «Cóż to jest Kościół, jeśli nie zgromadzenie wszystkich świętych?»” (KKK 946). „Termin obcowanie świętych oznacza najpierw obcowanie w rzeczach świętych (sancta) – przede wszystkim w Eucharystii – przez którą «jedność wierzących, którzy stanowią jedno Ciało w Chrystusie, jest zarówno przedstawiona, jak i doprowadzona do skutku».” (KKK 960).

„Termin obcowanie świętych odnosi się także do obcowania «śród świętych (sancti)», czyli tych, którzy «umarli za wszystkich», tak że to, co każdy czyni lub cierpi dla Chrystusa, przynosi owoc dla wszystkich” (KKK 961). I dalej: „Wierzymy w obcowanie wszystkich wiernych Chrystusa – tych, którzy pielgrzymują na ziemi, zmarłych, którzy się oczyszczają, i wybranych, którzy osiągnęli pełnię życia – razem tworzymy jeden Kościół; w tym obcowaniu miłosierna miłość Boga i jego świętych zawsze jest gotowa wysłuchać nasze modlitwy” (KKK 962). Zatem katechizm jasno wskazuje: obcowanie świętych to jedność wierzących w Chrystusie – zarówno żywych, jak i tych już z Chrystusem – oraz współdzielenie dóbr duchowych (łaski, modlitwy, ofiary).

Ojcowie Kościoła i Tradycja

W nauczaniu wczesnego Kościoła również odnajdujemy ten dogmat. Ojcowie Kościoła, tacy jak św. Augustyn, św. Ambroży czy św. Jan Chryzostom, pisali o wzajemnym udziale w dobrodziejstwach Chrystusa, w ofiarnym życiu jednych i drugich (żyjących i zmarłych). Przykładowo: „wszelka pobożna i święta czynność, dokonana przez jednego, należy i przynosi pożytek wszystkim poprzez miłość, która nie trwa tylko przy sobie” (Enchiridion św. Augustyna). Dzięki temu rozwój dogmatu nie nastąpił dopiero dziś – to prawda zakorzeniona w tradycji całego Kościoła.

We wspólnocie chrześcijańskiej – w Kościele katolickim – obcowanie świętych podkreśla kilka ważnych wymiarów: a) jedność w Chrystusie: wszyscy ochrzczeni są członkami jednego Ciała Chrystusa (zob. 1 Kor 12); b) współdzielenie dóbr duchowych – to m.in. łaska, modlitwa, ofiary, akty miłości – mają one wartość wspólnotową; c) wzajemna odpowiedzialność i solidarność; d) modlitwa za zmarłych i wstawiennictwo świętych – Kościół uczy, że możemy prosić świętych, którzy osiągnęli zbawienie, o wstawiennictwo, oraz modlić się za zmarłych, którzy oczekują oczyszczenia; e) duchowy wymiar wspólnoty – „świętych obcowanie” wskazuje na rzeczywistość duchową, gdzie granice czasu i śmierci nie przerywają więzi w Chrystusie.

Żaden chrześcijanin nie jest odizolowany: nasza modlitwa, nasze przymioty i cierpienia mają znaczenie dla wspólnoty. Z drugiej strony – możemy korzystać z wstawiennictwa świętych i prosić o modlitwę za zmarłych, bo znajdujemy się w jednej „rodzinie”.

Oni i my

Dogmat „świętych obcowania” ma konkretne znaczenie dla naszego codziennego życia wiary. To poczucie wspólnoty i solidarności – wiara nie jest prywatna tylko dla mnie – jestem członkiem Kościoła, Ciała Chrystusa, z którymi łączy mnie duchowa wspólnota. Wobec innych mam odpowiedzialność: moja modlitwa, moje dobre czyny, moje cierpienia mają wartość dla całego Ciała.

Kościół zachęca, by modlić się za tych, którzy odeszli – bo choć nie są już z nami na ziemi, nadal są członkami Ciała Chrystusa i możemy im pomagać poprzez nasze modlitwy. Również święci w niebie mogą wstawiać się za nami.

Wiara w obcowanie świętych daje nadzieję, że śmierć nie kończy więzi – zmarli, którzy są w Chrystusie, są naszą duchową rodziną. To daje pocieszenie, gdy przeżywamy utratę bliskich.

Niech więc – szczególnie w dniach, gdy wspominamy zmarłych – nasza świadomość tego dogmatu wzrośnie. Niech nasza modlitwa za zmarłych i nasze świadectwo życia będą wyrazem tej jedności. I niech to przekonanie: „Nie jestem sam w wierze” – napełni nas nadzieją i odwagą do życia świętego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama