Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 09:03
ReklamaFilplast

By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki

Dziś uroczystość Wszystkich Świętych. Na cmentarzach w całym kraju groby bliskich przystrojone są zniczami i kwiatami. Jednak są takie nekropolie, których historia i piękno popadają w ruinę.
By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki
Tak wygląda cmentarz ewangelicki w Strzelcach Opolskich

Autor: Grzegorz Gasz

Jedną z nich jest zabytkowy cmentarz ewangelicki znajdujący się przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich. Ostatni pochówek na tym cmentarzu odbył się w końcu lat 50. XX wieku. Ze względu na brak społeczności ewangelickiej w mieście cmentarz jest otwierany dla odwiedzających zaledwie kilka razy w roku, najczęściej właśnie w okolicach 1 listopada

Jak podkreślają lokalni pasjonaci historii, cmentarz jest niemym świadkiem bogatej historii Strzelec Opolskich i spoczywają na nim osoby zasłużone dla regionu: od rodziców wybitnego pisarza romantycznego poety Gustava Freitaga, po lekarzy i dyrektorów zakładów. Pomniki na tej nekropolii są bardziej okazałe, co stanowi dowód, że ewangelicy stanowili niegdyś zamożniejszą i ważną częścią lokalnej społeczności.

Niestety z biegiem lat nekropolia uległa sporej degradacji. Część nagrobnych tablic przewraca się, a napisy zacierają się i uniemożliwiają identyfikację pochowanych. Lokalni pasjonaci nie chcą, żeby tak bogate w historię Strzelec miejsce całkiem popadło w ruinę, więc wykazali chęć pomocy z jego uporządkowaniu.

- Ocalenie cmentarza ewangelickiego to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim obowiązek wobec dziedzictwa kulturowego i pamięci historycznej miasta - mówi Edward Dalibóg, badacz lokalnej historii. - Na tym cmentarzu pochowane są ważne osoby dla Strzelec m.in. dr Otto Spanjer, dyrektor fabryki cementu, która mieściła się przy ulicy Matejki, czy Bruns Johann Heinrich - lekarz miejski, któremu nagrobek został wystawiony przez mieszkańców Strzelec za jego ofiarność i dobroć. Dlatego władzom, jak i mieszkańcom powinno zależeć na tym, żeby to miejsce pielęgnować. 

- Jest grupa osób, która chce to zrobić - podkreśla Edward Dalibóg. - Głównie zależy nam na odsłonięciu obrzeży betonowych, podniesieniu tablic, które zostały poprzewracane, wyczyszczeniu ich, zabezpieczeniu przed dalszą degradacją, sporządzeniu inwentaryzacji. Ten obiekt wymaga ogromnej pracy, zdajemy sobie sprawę, że pracownicy miejscy nie są w stanie tego sami wykonać, więc chcemy pomóc. Odzew osób chętnych do pracy jest bardzo duży, zgłaszają się uczniowie, młodzież, mieszkańcy, jednak czekamy na decyzję urzędu, bo cmentarz jest w zarządzaniu Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich i to on musi zezwolić na jakiekolwiek działania na tym terenie.

Ewa Hałek, szefowa Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich, potwierdza, że takie rozmowy się odbyły. 

- Zwrócił się do nas pan, który jest zainteresowany pracami porządkowymi na cmentarzu - mówi dyrektorka GZMK. - Jesteśmy otwarci na taką współpracą. Niemniej jednak, musimy się trzymać procedur. Najpierw należy wystosować pismo do urzędu, a później zostanie wskazane miejsce prac. To jest obiekt zabytkowy i nikt samowolnie nie może na nim nic robić. Na dzień dzisiejszy cmentarz ewangelicki jest uporządkowany, wykoszony, obecnie otwarty.

Mogił, które wymagają odnowienia, jest więcej. Znajdują się również na cmentarzu parafialnym w Strzelcach Opolskich. W ostatnich miesiącach dzięki staraniom Edwarda Dalibóg został odnowiony grób powstańca śląskiego Teofila Paździora.

- Ta mogiła to zabytek, więc na początku trzeba było spełnić wszystkie formalności, wypełnić wniosek, wszystko udokumentować. Cieszę się, że się udało. Koszt renowacji to 10 tys. zł, które zostały pokryte z budżetu państwa. Grób jest oznaczony, posiada także tabliczkę informacyjną o sposobie odnowienia - opowiada historyk-społecznik.

Pan Edward złożył do IPN kolejny wniosek o zgodę na odnowienie pomnika powstańca warszawskiego Stanisława Zamrzyckiego na cmentarzu parafialnym. Obecnie czeka na decyzję w tej sprawie.

Być może czas zadumy, kiedy wspominamy zmarłych, skłoni do refleksji nad miejscami pochówku, które straciły swoich opiekunów. Może to moment, aby podjąć działania na rzecz renowacji takich miejsc. A może czas, by cmentarz ewangelicki przestał być otwierany tylko "kilka razy do roku" i stał się godnym miejscem pamięci dostępnym dla wszystkich zainteresowanych historią Strzelec Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama