Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:44
Reklama Żabka

By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki

Dziś uroczystość Wszystkich Świętych. Na cmentarzach w całym kraju groby bliskich przystrojone są zniczami i kwiatami. Jednak są takie nekropolie, których historia i piękno popadają w ruinę.
By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki
Tak wygląda cmentarz ewangelicki w Strzelcach Opolskich

Autor: Grzegorz Gasz

Jedną z nich jest zabytkowy cmentarz ewangelicki znajdujący się przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich. Ostatni pochówek na tym cmentarzu odbył się w końcu lat 50. XX wieku. Ze względu na brak społeczności ewangelickiej w mieście cmentarz jest otwierany dla odwiedzających zaledwie kilka razy w roku, najczęściej właśnie w okolicach 1 listopada

Jak podkreślają lokalni pasjonaci historii, cmentarz jest niemym świadkiem bogatej historii Strzelec Opolskich i spoczywają na nim osoby zasłużone dla regionu: od rodziców wybitnego pisarza romantycznego poety Gustava Freitaga, po lekarzy i dyrektorów zakładów. Pomniki na tej nekropolii są bardziej okazałe, co stanowi dowód, że ewangelicy stanowili niegdyś zamożniejszą i ważną częścią lokalnej społeczności.

Niestety z biegiem lat nekropolia uległa sporej degradacji. Część nagrobnych tablic przewraca się, a napisy zacierają się i uniemożliwiają identyfikację pochowanych. Lokalni pasjonaci nie chcą, żeby tak bogate w historię Strzelec miejsce całkiem popadło w ruinę, więc wykazali chęć pomocy z jego uporządkowaniu.

- Ocalenie cmentarza ewangelickiego to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim obowiązek wobec dziedzictwa kulturowego i pamięci historycznej miasta - mówi Edward Dalibóg, badacz lokalnej historii. - Na tym cmentarzu pochowane są ważne osoby dla Strzelec m.in. dr Otto Spanjer, dyrektor fabryki cementu, która mieściła się przy ulicy Matejki, czy Bruns Johann Heinrich - lekarz miejski, któremu nagrobek został wystawiony przez mieszkańców Strzelec za jego ofiarność i dobroć. Dlatego władzom, jak i mieszkańcom powinno zależeć na tym, żeby to miejsce pielęgnować. 

- Jest grupa osób, która chce to zrobić - podkreśla Edward Dalibóg. - Głównie zależy nam na odsłonięciu obrzeży betonowych, podniesieniu tablic, które zostały poprzewracane, wyczyszczeniu ich, zabezpieczeniu przed dalszą degradacją, sporządzeniu inwentaryzacji. Ten obiekt wymaga ogromnej pracy, zdajemy sobie sprawę, że pracownicy miejscy nie są w stanie tego sami wykonać, więc chcemy pomóc. Odzew osób chętnych do pracy jest bardzo duży, zgłaszają się uczniowie, młodzież, mieszkańcy, jednak czekamy na decyzję urzędu, bo cmentarz jest w zarządzaniu Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich i to on musi zezwolić na jakiekolwiek działania na tym terenie.

Ewa Hałek, szefowa Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich, potwierdza, że takie rozmowy się odbyły. 

- Zwrócił się do nas pan, który jest zainteresowany pracami porządkowymi na cmentarzu - mówi dyrektorka GZMK. - Jesteśmy otwarci na taką współpracą. Niemniej jednak, musimy się trzymać procedur. Najpierw należy wystosować pismo do urzędu, a później zostanie wskazane miejsce prac. To jest obiekt zabytkowy i nikt samowolnie nie może na nim nic robić. Na dzień dzisiejszy cmentarz ewangelicki jest uporządkowany, wykoszony, obecnie otwarty.

Mogił, które wymagają odnowienia, jest więcej. Znajdują się również na cmentarzu parafialnym w Strzelcach Opolskich. W ostatnich miesiącach dzięki staraniom Edwarda Dalibóg został odnowiony grób powstańca śląskiego Teofila Paździora.

- Ta mogiła to zabytek, więc na początku trzeba było spełnić wszystkie formalności, wypełnić wniosek, wszystko udokumentować. Cieszę się, że się udało. Koszt renowacji to 10 tys. zł, które zostały pokryte z budżetu państwa. Grób jest oznaczony, posiada także tabliczkę informacyjną o sposobie odnowienia - opowiada historyk-społecznik.

Pan Edward złożył do IPN kolejny wniosek o zgodę na odnowienie pomnika powstańca warszawskiego Stanisława Zamrzyckiego na cmentarzu parafialnym. Obecnie czeka na decyzję w tej sprawie.

Być może czas zadumy, kiedy wspominamy zmarłych, skłoni do refleksji nad miejscami pochówku, które straciły swoich opiekunów. Może to moment, aby podjąć działania na rzecz renowacji takich miejsc. A może czas, by cmentarz ewangelicki przestał być otwierany tylko "kilka razy do roku" i stał się godnym miejscem pamięci dostępnym dla wszystkich zainteresowanych historią Strzelec Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama