Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:35
Reklama
Reklama

By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki

Dziś uroczystość Wszystkich Świętych. Na cmentarzach w całym kraju groby bliskich przystrojone są zniczami i kwiatami. Jednak są takie nekropolie, których historia i piękno popadają w ruinę.
By pamięć nie zgasła. Społecznicy chcą odnowić cmentarz ewangelicki
Tak wygląda cmentarz ewangelicki w Strzelcach Opolskich

Autor: Grzegorz Gasz

Jedną z nich jest zabytkowy cmentarz ewangelicki znajdujący się przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich. Ostatni pochówek na tym cmentarzu odbył się w końcu lat 50. XX wieku. Ze względu na brak społeczności ewangelickiej w mieście cmentarz jest otwierany dla odwiedzających zaledwie kilka razy w roku, najczęściej właśnie w okolicach 1 listopada

Jak podkreślają lokalni pasjonaci historii, cmentarz jest niemym świadkiem bogatej historii Strzelec Opolskich i spoczywają na nim osoby zasłużone dla regionu: od rodziców wybitnego pisarza romantycznego poety Gustava Freitaga, po lekarzy i dyrektorów zakładów. Pomniki na tej nekropolii są bardziej okazałe, co stanowi dowód, że ewangelicy stanowili niegdyś zamożniejszą i ważną częścią lokalnej społeczności.

Niestety z biegiem lat nekropolia uległa sporej degradacji. Część nagrobnych tablic przewraca się, a napisy zacierają się i uniemożliwiają identyfikację pochowanych. Lokalni pasjonaci nie chcą, żeby tak bogate w historię Strzelec miejsce całkiem popadło w ruinę, więc wykazali chęć pomocy z jego uporządkowaniu.

- Ocalenie cmentarza ewangelickiego to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim obowiązek wobec dziedzictwa kulturowego i pamięci historycznej miasta - mówi Edward Dalibóg, badacz lokalnej historii. - Na tym cmentarzu pochowane są ważne osoby dla Strzelec m.in. dr Otto Spanjer, dyrektor fabryki cementu, która mieściła się przy ulicy Matejki, czy Bruns Johann Heinrich - lekarz miejski, któremu nagrobek został wystawiony przez mieszkańców Strzelec za jego ofiarność i dobroć. Dlatego władzom, jak i mieszkańcom powinno zależeć na tym, żeby to miejsce pielęgnować. 

- Jest grupa osób, która chce to zrobić - podkreśla Edward Dalibóg. - Głównie zależy nam na odsłonięciu obrzeży betonowych, podniesieniu tablic, które zostały poprzewracane, wyczyszczeniu ich, zabezpieczeniu przed dalszą degradacją, sporządzeniu inwentaryzacji. Ten obiekt wymaga ogromnej pracy, zdajemy sobie sprawę, że pracownicy miejscy nie są w stanie tego sami wykonać, więc chcemy pomóc. Odzew osób chętnych do pracy jest bardzo duży, zgłaszają się uczniowie, młodzież, mieszkańcy, jednak czekamy na decyzję urzędu, bo cmentarz jest w zarządzaniu Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich i to on musi zezwolić na jakiekolwiek działania na tym terenie.

Ewa Hałek, szefowa Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego w Strzelcach Opolskich, potwierdza, że takie rozmowy się odbyły. 

- Zwrócił się do nas pan, który jest zainteresowany pracami porządkowymi na cmentarzu - mówi dyrektorka GZMK. - Jesteśmy otwarci na taką współpracą. Niemniej jednak, musimy się trzymać procedur. Najpierw należy wystosować pismo do urzędu, a później zostanie wskazane miejsce prac. To jest obiekt zabytkowy i nikt samowolnie nie może na nim nic robić. Na dzień dzisiejszy cmentarz ewangelicki jest uporządkowany, wykoszony, obecnie otwarty.

Mogił, które wymagają odnowienia, jest więcej. Znajdują się również na cmentarzu parafialnym w Strzelcach Opolskich. W ostatnich miesiącach dzięki staraniom Edwarda Dalibóg został odnowiony grób powstańca śląskiego Teofila Paździora.

- Ta mogiła to zabytek, więc na początku trzeba było spełnić wszystkie formalności, wypełnić wniosek, wszystko udokumentować. Cieszę się, że się udało. Koszt renowacji to 10 tys. zł, które zostały pokryte z budżetu państwa. Grób jest oznaczony, posiada także tabliczkę informacyjną o sposobie odnowienia - opowiada historyk-społecznik.

Pan Edward złożył do IPN kolejny wniosek o zgodę na odnowienie pomnika powstańca warszawskiego Stanisława Zamrzyckiego na cmentarzu parafialnym. Obecnie czeka na decyzję w tej sprawie.

Być może czas zadumy, kiedy wspominamy zmarłych, skłoni do refleksji nad miejscami pochówku, które straciły swoich opiekunów. Może to moment, aby podjąć działania na rzecz renowacji takich miejsc. A może czas, by cmentarz ewangelicki przestał być otwierany tylko "kilka razy do roku" i stał się godnym miejscem pamięci dostępnym dla wszystkich zainteresowanych historią Strzelec Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama