Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:43
Reklama Żabka

Bajeczny sezon Panda Racing. Motocykliści "wykręcili" historyczne wyniki!

Powoli kończy się sezon startowy w sportach motorowych. Dotyczy to także enduro, gdzie kolejny rok z rzędu mamy swoich reprezentantów.
Bajeczny sezon Panda Racing. Motocykliści "wykręcili" historyczne wyniki!
Zawodnicy Panda Racing kolekcjonują w tym roku puchary i medale

Autor: archiwum prywatne

Klub Panda Racing rozpoczął obecny sezon od prowadzenia w klasyfikacji, a po każdym kolejnym starcie powiększał swoją przewagę. Pierwsze dwie rundy zostały rozegrane w Dąbrowie Górniczej, a potem rywalizacja przenosiła się kolejno do Chełmna, Nowego Kościoła, Kwidzyna i Włoszczowej. Walka o końcowy triumf toczyła się między naszą drużyną, BKM-em Bielsko Biała oraz KS-em Rega MX Team Ropczyce. W sumie sklasyfikowano 25 zespołów.

W każdych zawodach Panda wystawiała między 28 a 34 zawodników, co wiązało się ze sporym wydatkiem finansowym. W tej kwestii nasz klub wspierali przez cały sezon sponsorzy oraz samorządy – Urząd Marszałkowski, gmina Zawadzkie czy gmina Leśnica.

– Dzięki ich wsparciu Panda Racing stała się liderem sportów motorowych w kraju i za granicą – mówi prezes stowarzyszenia, Krzysztof Gomoła. – Bardzo dobrze radzimy sobie w rozgrywkach pucharowych oraz Mistrzostwach Polski Enduro, ale trzeba wspomnieć też o naszych najmłodszych zawodnikach, którzy ścigają się w Mini Enduro European Cup.

Dzieciaki również potrafią rywalizować na arenie sportowej, co udowodniły, zdobywając tytuły mistrzów i wicemistrzów Europy:

  • Sara Duplak – Mistrzyni Europy w klasie Junior Women 85ccm,
  • Franciszek Harazin – Wicemistrz Europy w klasie Junior 85ccm,
  • Aleksandra Kalińska – Wicemistrzyni Europy w klasie Junior Women 85ccm,
  • Milena Duplak – Wicemistrzyni Europy w klasie Mini Junior 65ccm.
fot. archiwum prywatne

– Warto wspomnieć, że konkurencja w tych zawodach była bardzo duża – dodaje Mateusz Krancioch, wiceprezes. – Zawodnicy startujący w MiniEndurCup zjechali się z całej Europy: Szwecji, Włoch, Francji czy Węgier.

W najwyższych rangą zawodach w kraju, czyli mistrzostwach Polski nasi także poradzili sobie znakomicie. Sara Duplak, oprócz tytułu juniorskiego na arenie europejskiej, wywalczyła także w świetnym stylu mistrzostwo Polski w klasie kobiet. Wicemistrzynią została Aleksandra Kalińska. 

W klasie JuniorMini wicemistrzem kraju został Franciszek Harazin, a drugim wicemistrzem – Jan Kaczmarzyk. Z kolei Igor Gromek zapisał przy swoim nazwisku aż dwa tytuły – mistrza Polski w CrossCounty i wicemistrza Polski w klasie Junior 125 Enduro. 

Bartłomiej Tabin, który już dwa lata z rzędu brał udział w Rajdzie Dakar, został ponadto wicemistrzem Polski w klasie Masters 50+.

Równolegle z mistrzostwami rozgrywany był Puchar Polski, czyli rozgrywki o nieco niższej randze. Nie zmienia to jednak faktu, że zawodnicy Panda Racing wiedli w nich prym. Karol Kubina został mistrzem Pucharu Polski klasy JuniorMini. Dawid Olczyk i Paweł Porębski wywalczyli odpowiednio pierwsze i drugie wicemistrzostwo w Pucharze. Świetnie ten sezon rozpoczął Oliver Paterok, który był pretendentem do 1. miejsca Pucharu Polski w klasie Junior125, jednak kontuzja wyeliminowała go z dalszej rywalizacji, a tym samym i możliwości sięgnięcia po tytuł mistrzowski.

Wyniki osiągnięte w tym roku przez SM Panda Racing są historyczne – do tej pory żaden opolski klub motorowy nie osiągnął tak wiele. A w zasięgu naszych zawodników jest jeszcze jeden tytuł mistrzowski, jednak rozstrzygnięcie nastąpi w połowie listopada. Podczas Rajdu Niepodległości w Żaganiu odbędzie się bowiem ostatnia runda rajdów długodystansowych BAJA.

– Nasi zawodnicy często muszą trenować indywidualne i poza granicami województwa – mówi prezes stowarzyszenia, Krzysztof Gomoła. – Z takim klubem i zawodnikami możemy z powodzeniem promować nasz region. Marzy nam się zorganizowanie zawodów rangi mistrzostw Europy, o co już zabiegają przedstawiciele Międzynarodowej Federacji Motocyklowej.

Klub powoli spogląda już w kierunku sezonu 2026 i zapowiada walkę o kolejne tytuły i trofea.

– W tym sporcie nie ma ograniczeń wiekowych i finansowych – dodaje Krzysztof Gomoła.

Enduro to rodzaj sportu motorowego, polegający na pokonaniu trasy o nawierzchniach asfaltowych jak i terenowych. Trasa liczy zazwyczaj od 200 do 300 kilometrów, a w czasie rajdu zawodnicy zaliczają poszczególne próby czasowe. W Polsce i w większości krajów są to trzy próby: Cross, Enduro i SuperCross. Motocykle enduro różnią się od motocykli motocrossowych tym, że są wyposażone w homologację. Muszą odpowiadać normom wynikającym z kodeksu drogowego, m.in. posiadać oświetlenie, homologowane opony, nie przekraczać norm hałasu i emisji spalin.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama