Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:41
Reklama
Reklama

Bajeczny sezon Panda Racing. Motocykliści "wykręcili" historyczne wyniki!

Powoli kończy się sezon startowy w sportach motorowych. Dotyczy to także enduro, gdzie kolejny rok z rzędu mamy swoich reprezentantów.
Bajeczny sezon Panda Racing. Motocykliści "wykręcili" historyczne wyniki!
Zawodnicy Panda Racing kolekcjonują w tym roku puchary i medale

Autor: archiwum prywatne

Klub Panda Racing rozpoczął obecny sezon od prowadzenia w klasyfikacji, a po każdym kolejnym starcie powiększał swoją przewagę. Pierwsze dwie rundy zostały rozegrane w Dąbrowie Górniczej, a potem rywalizacja przenosiła się kolejno do Chełmna, Nowego Kościoła, Kwidzyna i Włoszczowej. Walka o końcowy triumf toczyła się między naszą drużyną, BKM-em Bielsko Biała oraz KS-em Rega MX Team Ropczyce. W sumie sklasyfikowano 25 zespołów.

W każdych zawodach Panda wystawiała między 28 a 34 zawodników, co wiązało się ze sporym wydatkiem finansowym. W tej kwestii nasz klub wspierali przez cały sezon sponsorzy oraz samorządy – Urząd Marszałkowski, gmina Zawadzkie czy gmina Leśnica.

– Dzięki ich wsparciu Panda Racing stała się liderem sportów motorowych w kraju i za granicą – mówi prezes stowarzyszenia, Krzysztof Gomoła. – Bardzo dobrze radzimy sobie w rozgrywkach pucharowych oraz Mistrzostwach Polski Enduro, ale trzeba wspomnieć też o naszych najmłodszych zawodnikach, którzy ścigają się w Mini Enduro European Cup.

Dzieciaki również potrafią rywalizować na arenie sportowej, co udowodniły, zdobywając tytuły mistrzów i wicemistrzów Europy:

  • Sara Duplak – Mistrzyni Europy w klasie Junior Women 85ccm,
  • Franciszek Harazin – Wicemistrz Europy w klasie Junior 85ccm,
  • Aleksandra Kalińska – Wicemistrzyni Europy w klasie Junior Women 85ccm,
  • Milena Duplak – Wicemistrzyni Europy w klasie Mini Junior 65ccm.
fot. archiwum prywatne

– Warto wspomnieć, że konkurencja w tych zawodach była bardzo duża – dodaje Mateusz Krancioch, wiceprezes. – Zawodnicy startujący w MiniEndurCup zjechali się z całej Europy: Szwecji, Włoch, Francji czy Węgier.

W najwyższych rangą zawodach w kraju, czyli mistrzostwach Polski nasi także poradzili sobie znakomicie. Sara Duplak, oprócz tytułu juniorskiego na arenie europejskiej, wywalczyła także w świetnym stylu mistrzostwo Polski w klasie kobiet. Wicemistrzynią została Aleksandra Kalińska. 

W klasie JuniorMini wicemistrzem kraju został Franciszek Harazin, a drugim wicemistrzem – Jan Kaczmarzyk. Z kolei Igor Gromek zapisał przy swoim nazwisku aż dwa tytuły – mistrza Polski w CrossCounty i wicemistrza Polski w klasie Junior 125 Enduro. 

Bartłomiej Tabin, który już dwa lata z rzędu brał udział w Rajdzie Dakar, został ponadto wicemistrzem Polski w klasie Masters 50+.

Równolegle z mistrzostwami rozgrywany był Puchar Polski, czyli rozgrywki o nieco niższej randze. Nie zmienia to jednak faktu, że zawodnicy Panda Racing wiedli w nich prym. Karol Kubina został mistrzem Pucharu Polski klasy JuniorMini. Dawid Olczyk i Paweł Porębski wywalczyli odpowiednio pierwsze i drugie wicemistrzostwo w Pucharze. Świetnie ten sezon rozpoczął Oliver Paterok, który był pretendentem do 1. miejsca Pucharu Polski w klasie Junior125, jednak kontuzja wyeliminowała go z dalszej rywalizacji, a tym samym i możliwości sięgnięcia po tytuł mistrzowski.

Wyniki osiągnięte w tym roku przez SM Panda Racing są historyczne – do tej pory żaden opolski klub motorowy nie osiągnął tak wiele. A w zasięgu naszych zawodników jest jeszcze jeden tytuł mistrzowski, jednak rozstrzygnięcie nastąpi w połowie listopada. Podczas Rajdu Niepodległości w Żaganiu odbędzie się bowiem ostatnia runda rajdów długodystansowych BAJA.

– Nasi zawodnicy często muszą trenować indywidualne i poza granicami województwa – mówi prezes stowarzyszenia, Krzysztof Gomoła. – Z takim klubem i zawodnikami możemy z powodzeniem promować nasz region. Marzy nam się zorganizowanie zawodów rangi mistrzostw Europy, o co już zabiegają przedstawiciele Międzynarodowej Federacji Motocyklowej.

Klub powoli spogląda już w kierunku sezonu 2026 i zapowiada walkę o kolejne tytuły i trofea.

– W tym sporcie nie ma ograniczeń wiekowych i finansowych – dodaje Krzysztof Gomoła.

Enduro to rodzaj sportu motorowego, polegający na pokonaniu trasy o nawierzchniach asfaltowych jak i terenowych. Trasa liczy zazwyczaj od 200 do 300 kilometrów, a w czasie rajdu zawodnicy zaliczają poszczególne próby czasowe. W Polsce i w większości krajów są to trzy próby: Cross, Enduro i SuperCross. Motocykle enduro różnią się od motocykli motocrossowych tym, że są wyposażone w homologację. Muszą odpowiadać normom wynikającym z kodeksu drogowego, m.in. posiadać oświetlenie, homologowane opony, nie przekraczać norm hałasu i emisji spalin.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama