Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 22:27
Reklama Żabka

Rezerwa jajnikowa a wiek kobiety – jak się zmienia i jak ją zbadać?

Wiek kobiety to jeden z kluczowych czynników wpływających na płodność. Choć coraz więcej kobiet decyduje się na macierzyństwo w późniejszym wieku, warto wiedzieć, że zdolność do zajścia w ciążę nie pozostaje niezmienna przez całe życie. Z wiekiem zmniejsza się liczba i jakość komórek jajowych, a tym samym spada szansa na naturalne zapłodnienie. Właśnie dlatego coraz częściej lekarze rekomendują wykonanie badania rezerwy jajnikowej, w tym hormonu AMH, które pozwala ocenić potencjał rozrodczy kobiety i zaplanować dalsze kroki. Czasem niezbędne okazuje się leczenie niepłodności lub in vitro, którym zajmuje się Klinika Bocian.
Rezerwa jajnikowa a wiek kobiety – jak się zmienia i jak ją zbadać?

Czym jest rezerwa jajnikowa?

Rezerwa jajnikowa to termin określający liczbę i jakość komórek jajowych, jakie kobieta posiada w danym momencie swojego życia. Każda dziewczynka rodzi się z określoną pulą oocytów, która z wiekiem stopniowo maleje. W przeciwieństwie do mężczyzn, u których plemniki powstają przez całe życie, kobieta nie wytwarza nowych komórek jajowych – z biegiem lat ich zapas się wyczerpuje. Proces ten rozpoczyna się już w dzieciństwie, ale staje się bardziej zauważalny po 30. roku życia. Po 35. roku tempo spadku rezerwy jajnikowej przyspiesza, a po 40. szanse na ciążę naturalną znacznie się obniżają. Co istotne, wiek metrykalny nie zawsze odpowiada biologicznemu – dwie kobiety w tym samym wieku mogą mieć zupełnie inną rezerwę jajnikową. Dlatego kluczowe jest indywidualne badanie poziomu AMH.

Jak bada się rezerwę jajnikową?

Najprostszym sposobem oceny rezerwy jajnikowej jest oznaczenie poziomu AMH (hormonu antymüllerowskiego) we krwi. AMH jest produkowany przez komórki otaczające dojrzewające pęcherzyki jajnikowe, dlatego jego stężenie odzwierciedla aktualny stan płodności kobiety. Badanie można wykonać w dowolnym dniu cyklu, a jego wynik jest niezależny od aktualnego poziomu hormonów płciowych. Oprócz testu AMH lekarze często zlecają również USG przezpochwowe, które pozwala ocenić tzw. antral follicle count (AFC), czyli liczbę pęcherzyków widocznych w jajnikach. Dopiero zestawienie obu wyników daje pełny obraz potencjału rozrodczego pacjentki.

Jak wiek wpływa na płodność?

Wraz z wiekiem rezerwa jajnikowa ulega naturalnemu obniżeniu, a wraz z nią maleje jakość komórek jajowych. Statystycznie największa płodność przypada na okres między 20. a 30. rokiem życia. Po 35. roku życia proces ten przyspiesza, a po 40. szansa na naturalne zapłodnienie wynosi zaledwie kilka procent. To zjawisko jest w pełni fizjologiczne, jednak dla wielu kobiet może stanowić wyzwanie, zwłaszcza jeśli decyzję o macierzyństwie odkładają z przyczyn zawodowych, zdrowotnych lub osobistych. Dlatego coraz częściej lekarze zalecają profilaktyczne badanie AMH nawet u kobiet, które nie planują ciąży w najbliższym czasie. Pozwala ono nie tylko ocenić aktualny potencjał płodności, ale także zaplanować działania na przyszłość. 

In vitro a niska rezerwa jajnikowa

Niska rezerwa jajnikowa nie zawsze oznacza brak szans na ciążę, ale może utrudniać jej naturalne uzyskanie. W takich przypadkach lekarze często rekomendują metody wspomaganego rozrodu, w tym zapłodnienie pozaustrojowe in vitro. W trakcie procedury wykorzystywane są dostępne komórki jajowe pacjentki lub – w razie potrzeby – oocyty dawczyni. Dzięki nowoczesnym technikom i indywidualnemu podejściu możliwe jest uzyskanie ciąży nawet u kobiet z obniżonym AMH.

Gdzie wykonać badanie AMH?

Kobiety, które chcą sprawdzić swoją płodność i wykonać badanie AMH, mogą umówić się na wizytę w Klinice Bocian w Katowicach – jednym z czołowych ośrodków leczenia niepłodności w Polsce. Placówka oferuje kompleksową diagnostykę hormonalną, w tym oznaczenie poziomu AMH, a także konsultacje z doświadczonymi specjalistami. W przypadku wykrycia obniżonej rezerwy jajnikowej pacjentki mogą od razu rozpocząć odpowiednie leczenie – zarówno farmakologiczne, jak i bardziej zaawansowane metody wspomaganego rozrodu, w tym zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro). 

Kobiety, które są zainteresowane umówieniem się do Kliniki Bocian w Katowicach proszone są o kontakt telefoniczny z placówką: +48 32 701 04 60.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 20 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama