Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 11:27
Reklama Filplast
Artykuł dofinansowany przez Unię Europejską na potrzeby projektu Opolskie gościnne - Wsparcie integracji społecznej obywateli państw trzecich

Siła języka w biznesie - historia Artura z Opola

Województwo opolskie to region, w którym różne kultury i języki spotykają się na co dzień. Widać to szczególnie w biznesie. Wielu przedsiębiorców dostrzega, że zatrudnianie cudzoziemców nie tylko wspiera lokalny rynek pracy, ale też otwiera drzwi do nowych klientów i rynków zagranicznych.
Siła języka w biznesie - historia Artura z Opola

Artur, właściciel biura tłumaczeń i szkoły językowej z Opola, doskonale rozumie, jak ważna jest różnorodność w zespole. „Nie patrzę na paszport, tylko na to, co ktoś potrafi. Dzięki zatrudnianiu cudzoziemców możemy obsługiwać klientów w wielu językach, a to realna przewaga konkurencyjna. Nasi pracownicy nie tylko znają języki, ale wnoszą też świeże spojrzenie na biznes i kulturę pracy” - podkreśla.

Korzyści dla firm i regionu i… ZUS-u

W województwie opolskim pracuje już ponad 26 tysięcy cudzoziemców. Wielu z nich to specjaliści, którzy mają doświadczenie i kwalifikacje zdobyte poza Polską. Ich obecność w firmach to nie tylko wsparcie kadrowe, ale także impuls do rozwoju - wnoszą innowacje, nowe metody pracy i unikalne kompetencje. 

Badania sondażowe wykonane dla Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu wskazują, że wśród mieszkańców Opolszczyzny pracujący obywatele Ukrainy są relatywnie młodzi. Połowa z wszystkich przebadanych osób nie przekroczyła 33 roku życia, a najwięcej jest dwudziestosześciolatków. Jednocześnie są to osoby stosunkowo dobrze wykształcone. Około 21% z nich legitymuje się wykształceniem wyższym, a 11% dysponuje wykształceniem niepełnym wyższym. Wykształcenie średnie charakterystyczne jest dla 28% badanych osób, zawodowe dla 33%. Uwzględniając kwalifikacje migrantów ogólnie można powiedzieć, że zdecydowana większość z nich to osoby, które posiadają jakiś konkretny, wyuczony zawód. W sumie takich osób jest 74%, a spektrum ich kwalifikacji jest naprawdę duże. Wśród osób z wyższym wykształceniem pojawiają się nauczyciele, ekonomiści, inżynierowie, farmaceuci, architekci a nawet psychologowie i statystycy. Z kolei biorąc pod uwagę wykształcenie średnie lub zawodowe, gościmy fryzjerów, mechaników, piekarzy, kierowców, krawcowe, cukierników, kelnerów czy stolarzy.

Gdyby nie było na naszym rynku pracy cudzoziemców, to przedsiębiorcy nie byliby w stanie wykonywać zleceń i rozwijać swoich firm. Należy jednak pamiętać, że cudzoziemcy spoza Unii Europejskiej muszą posiadać pozwolenie na pracę, a o nie występują polscy pracodawcy. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych  wynika, że w Polsce cudzoziemcy stanowią 6% pracujących. Przyczyniają się do tego, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych ma ok. 83-85% pokrycia w składkach pracujących. Bez ich nakładu mielibyśmy poniżej 80%.

Artur zauważa, że różnorodny zespół szybciej znajduje rozwiązania. - „To, że mamy w zespole ludzi z różnych stron świata, sprawia, że możemy dalej się rozwijać tworząc nowe usługi i poszerzając zakres działań” - dodaje.

OPOLSKIE GOŚCINNIE. TO TU WSPÓLNIE PRACUJEMY - I RAZEM TWORZYMY LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ REGIONU.

www.opolskiegoscinnie.pl


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama