Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama Żabka

Jemielnica Orkiestra Dęta gra już od ćwierćwiecza. I będzie grać dalej!

Jemielnicka Orkiestra Dęta świętuje jubileusz: to dobra okazja, by powspominać. Pierwszy nabór jej członków zorganizował w 2000 roku nauczyciel muzyki Andrzej Jarzębski.
Jemielnica Orkiestra Dęta gra już od ćwierćwiecza. I będzie grać dalej!
Jemielnicka Orkiestra Dęta obecnie.

Autor: Archiwum prywatne

– To był pomysł nieżyjącego już sołtysa Waltera Dernera – mówi Michał Sklebic, przewodniczący Jemielnickiego Stowarzyszenia Muzycznego, które jest organizatorem wydarzeń jubileuszowych, czyli koncertu i wystawy fotografii. – Przy wsparciu z budżetu mniejszości niemieckiej i budżetu gminy udało się wtedy zakupić instrumenty i zorganizować bezpłatne lekcje w szkole muzycznej w Strzelcach Opolskich. Co sobotę jeździł tam nas cały autobus.

Michał Sklebic jest jedną z kilku osób, które grają w orkiestrze od początku jej istnienia. Ponadto w latach 2013-2017 był dyrygentem orkiestry. Osoby pełniące tę funkcję zmieniały się kilkakrotnie. Pierwszym dyrygentem był Antoni Sklebic – tata Michała Sklebica, który od około 40 lat jest organistą w miejscowym kościele. Dyrygował do 2009 roku, kiedy to na 4 lata zastąpił go Przemysław Ślusarczyk z Opola, a potem Michał Sklebic. Obecnie – od 9 lat zespołem kieruje Adrian Maseli.

25 lat orkiestry to niezliczona ilość koncertów i udziałów w różnego typu przeglądach i festiwalach. Jemielniccy muzycy uświetniali wiele lokalnych wydarzeń: gminnych, sołeckich czy kościelnych, zdarzało się im też reprezentować województwo opolskie – np. w 2019 roku podczas Dni Nadrenii-Palatynatu. 

Jemielnicka Orkiestra Dęta 25 lat temu

W tym roku zdobyli III miejsce podczas XXXIII Przeglądu Orkiestr Mniejszości Niemieckiej w Lichyni. Początkowo orkiestrą opiekował się sołtys Jemielnicy wspólnie z nauczycielem Andrzejem Jarzębskim. Potem przez kilka lat była pod kuratelą jemielnickiego gimnazjum, a od 2013 r. funkcjonuje w ramach Jemielnickiego Stowarzyszenia Muzycznego. Jego pierwszym prezesem był wielki miłośnik muzyki Grzegorz Pyka.

Kiedy orkiestra „startowała”, liczyła 29 osób i byli to gimnazjaliści. Dziś członków jest 35 w wieku od lat 14 do 40. Są to uczniowie bądź absolwenci szkół muzycznych. Dziś każdy kształci się sam, ale Michał Sklebic ma takie marzenie, żeby znów pozyskać dofinansowanie na szkolenie „narybku” – tak jak było 25 lat temu.

– Spróbujemy napisać taki wniosek i zawalczyć o wsparcie, dziś w porównaniu do tego, jak było dawniej, mniej młodzieży garnie się do gry na instrumentach, a taki projekt mógłby być zachętą – uważa prezes stowarzyszenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama