Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:27
Reklama
Reklama

Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!

Szkoła w Otmicach obchodzi wyjątkowy jubileusz - 125-lecie istnienia. Wielkie świętowanie zorganizowano w ostatni weekend. Trwało ono dwa dni i obfitowało w wiele atrakcji.
Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!
Uczniowie razem z nauczycielami przygotowali sztukę teatralną, w której wystąpili też mieszkańcy Otmic

Autor: ZAG

Świętowanie z okazji 125-lecia szkoły w Otmicach

Pierwszego dnia otwarto odnowioną Izbę Regionalną, a po występach artystycznych na najmłodszych czekały gry i zabawy. Później odbył się festyn dla całych rodzin, a wieczór zakończyła wspólna zabawa z zespołem Lovers i Wasylem.

W sobotę uroczystości rozpoczęła msza święta, a potem ulicami wioski przeszedł barwny, historyczny korowód. Uczestniczyli w nim m.in. przedszkolaki i uczniowie, przebrani za smerfy, pszczółki, kredki, historyczne mundurki czy stroje stylizowane na lata 90. Odsłonięto także pamiątkowy mural na budynku szkoły. 

Następnie rozpoczęła się Biesiada Pokoleń - pełna występów, muzyki, ale także życzeń i gratulacji składanych przez przedstawicieli władz samorządowych oraz instytucji na ręce obecnej dyrektor ZSP, Marty Winnik, oraz poprzedniej - Jolanty Lamm. Podczas biesiady wystąpili uczniowie, którzy razem z nauczycielami i mieszkańcami Otmic zabrali wszystkich w szkolną podróż w przeszłość, wystawiając sztukę teatralną z prawdziwego zdarzenia. 

Potem na scenie pojawili się m.in. Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Chrząstowice, Karolina Trela, Krystian Stań, Niro Dance School oraz Zespół Pieśni i Tańca Opole. Gwiazdą wieczoru był zespół Trele, a świętowanie zwieńczyła taneczna zabawa z zespołem Comodo.

Przygotowano też mnóstwo atrakcji dla młodszych i starszych. Oprócz stoisk z bogatą ofertą gastronomiczną, można było podziwiać i kupować wianki, porcelanę z wzorem opolskim, ręcznie robione kartki czy szydełkowe maskotki. Dla dzieci rozstawiono kilka dmuchańców, można było też przejechać się bryczką czy obejrzeć pokazy strażackie.

Atmosfera jubileuszu była wyjątkowa - radosna, pełna wspomnień i spotkań wielu pokoleń związanych ze szkołą.

Lata historii

Historia szkoły w Otmicach sięga końca XIX wieku. Początkowo dzieci z Otmic i Henrykowa uczęszczały do szkoły w Izbicku, jednak pod koniec lat 90. XIX w. podjęto decyzję o budowie własnej placówki. Uroczyste otwarcie katolickiej szkoły w Otmicach odbyło się 3 kwietnia 1900 roku. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. hrabia Hans Heinrich von Strachwitz, inspektor szkolny dr Hahn oraz proboszcz ks. Heisig, który poświęcił budynek. Pierwszym kierownikiem został Johann Wiench. Początkowo była to szkoła trójklasowa, później rozszerzona do ośmiu klas.

W styczniu 1945 roku przez Śląsk przetoczył się front, a budynek szkoły spłonął. Nauczanie wznowiono już w kwietniu tego samego roku w Henrykowie. Pierwszym powojennym kierownikiem został Jan Graczyk. W 1948 roku zapadła decyzja o budowie nowej szkoły w Otmicach. Prace prowadzone były w trudnych warunkach, głównie ręcznie, przy ogromnym zaangażowaniu mieszkańców. Nowy budynek otwarto uroczyście w 1951 roku i do dziś mieści się on przy ul. Klonowej 28.

Lata 60. i 70. przyniosły dalszy rozwój. W budynku uruchomiono przedszkole, powstały nowe pracownie, a uczniowie odnosili sukcesy sportowe. W 1967 roku po raz pierwszy klasa VIII ukończyła naukę w szkole. W kolejnych latach organizowano kolonie letnie dla dzieci górników, wybudowano basen, a w 1972 roku otwarto świetlicę szkolną.

Kolejne ważne zmiany przyszły wraz z latami 90. W roku szkolnym 1990/1991 przyjęto sześciostopniową skalę ocen oraz wprowadzono lekcje religii. W następnym roku rozpoczęto nauczanie języka niemieckiego. W 1993 roku uczniowie szkoły odnieśli sukcesy w konkursie "Śląskie Beranie", co zapoczątkowało długą tradycję działań związanych z edukacją regionalną. W maju 1997 roku otwarto Śląską Izbę Pamięci, którą utworzyła klasa VIII pod kierunkiem Jolanty Lamm - późniejszej wieloletniej dyrektorki.

Na przełomie wieków szkoła stale się rozwijała. We wrześniu 2002 roku powstał Zespół Szkolno-Przedszkolny, do którego włączono otmickie przedszkole. W 2003 roku placówka otrzymała prestiżowy certyfikat "Szkoła z klasą”. W roku szkolnym 2008/2009 zlikwidowano szkolny basen, jednocześnie oddając do użytku plac zabaw dla najmłodszych. W tym samym czasie szkołę odwiedziła minister edukacji Katarzyna Hall.

Dziś, po 125 latach istnienia, szkoła w Otmicach może z dumą spoglądać na swoją historię. Od małej katolickiej placówki po nowoczesny Zespół Szkolno-Przedszkolny - zawsze była miejscem, w którym kolejne pokolenia otmickich dzieci zdobywały wiedzę i odkrywały świat. Od zakończenia wojny do czerwca 2025 roku szkoła wypuściła na dalszą ścieżkę edukacji ponad 1700 absolwentów.

O pięknej historii 125 lat istnienia szkoły w Otmicach można było poczytać na tablicach wystawy przygotowanej wspólnie z Instytutem Śląskim. Na sali gimnastycznej były także wystawa pokazująca przeszłość i współczesność - zdjęcia byłych i obecnych uczniów umieszczone w ramach okiennych starego domu oraz wystawa prac plastycznych starszych i młodszych dzieci, pokazująca patrona Janusza Korczaka, logo jubileuszu (wymyślone przez uczniów), logo Izby Śląskiej oraz szkołę marzeń widzianą oczami uczniów.

Jubileusz był także okazją do podziwiania odnowionej szkoły i ponad 125 pocztówek wysłanych przez różne osoby z różnych zakątków Polski i Europy. Były kartki z Wrocławia, Opola, Warszawy, Zakopanego, Trójmiasta, Kassel, Dortmundu czy Bochum.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama