Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 08:37
Reklama

Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!

Szkoła w Otmicach obchodzi wyjątkowy jubileusz - 125-lecie istnienia. Wielkie świętowanie zorganizowano w ostatni weekend. Trwało ono dwa dni i obfitowało w wiele atrakcji.
Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!
Uczniowie razem z nauczycielami przygotowali sztukę teatralną, w której wystąpili też mieszkańcy Otmic

Autor: ZAG

Świętowanie z okazji 125-lecia szkoły w Otmicach

Pierwszego dnia otwarto odnowioną Izbę Regionalną, a po występach artystycznych na najmłodszych czekały gry i zabawy. Później odbył się festyn dla całych rodzin, a wieczór zakończyła wspólna zabawa z zespołem Lovers i Wasylem.

W sobotę uroczystości rozpoczęła msza święta, a potem ulicami wioski przeszedł barwny, historyczny korowód. Uczestniczyli w nim m.in. przedszkolaki i uczniowie, przebrani za smerfy, pszczółki, kredki, historyczne mundurki czy stroje stylizowane na lata 90. Odsłonięto także pamiątkowy mural na budynku szkoły. 

Następnie rozpoczęła się Biesiada Pokoleń - pełna występów, muzyki, ale także życzeń i gratulacji składanych przez przedstawicieli władz samorządowych oraz instytucji na ręce obecnej dyrektor ZSP, Marty Winnik, oraz poprzedniej - Jolanty Lamm. Podczas biesiady wystąpili uczniowie, którzy razem z nauczycielami i mieszkańcami Otmic zabrali wszystkich w szkolną podróż w przeszłość, wystawiając sztukę teatralną z prawdziwego zdarzenia. 

Potem na scenie pojawili się m.in. Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Chrząstowice, Karolina Trela, Krystian Stań, Niro Dance School oraz Zespół Pieśni i Tańca Opole. Gwiazdą wieczoru był zespół Trele, a świętowanie zwieńczyła taneczna zabawa z zespołem Comodo.

Przygotowano też mnóstwo atrakcji dla młodszych i starszych. Oprócz stoisk z bogatą ofertą gastronomiczną, można było podziwiać i kupować wianki, porcelanę z wzorem opolskim, ręcznie robione kartki czy szydełkowe maskotki. Dla dzieci rozstawiono kilka dmuchańców, można było też przejechać się bryczką czy obejrzeć pokazy strażackie.

Atmosfera jubileuszu była wyjątkowa - radosna, pełna wspomnień i spotkań wielu pokoleń związanych ze szkołą.

Lata historii

Historia szkoły w Otmicach sięga końca XIX wieku. Początkowo dzieci z Otmic i Henrykowa uczęszczały do szkoły w Izbicku, jednak pod koniec lat 90. XIX w. podjęto decyzję o budowie własnej placówki. Uroczyste otwarcie katolickiej szkoły w Otmicach odbyło się 3 kwietnia 1900 roku. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. hrabia Hans Heinrich von Strachwitz, inspektor szkolny dr Hahn oraz proboszcz ks. Heisig, który poświęcił budynek. Pierwszym kierownikiem został Johann Wiench. Początkowo była to szkoła trójklasowa, później rozszerzona do ośmiu klas.

W styczniu 1945 roku przez Śląsk przetoczył się front, a budynek szkoły spłonął. Nauczanie wznowiono już w kwietniu tego samego roku w Henrykowie. Pierwszym powojennym kierownikiem został Jan Graczyk. W 1948 roku zapadła decyzja o budowie nowej szkoły w Otmicach. Prace prowadzone były w trudnych warunkach, głównie ręcznie, przy ogromnym zaangażowaniu mieszkańców. Nowy budynek otwarto uroczyście w 1951 roku i do dziś mieści się on przy ul. Klonowej 28.

Lata 60. i 70. przyniosły dalszy rozwój. W budynku uruchomiono przedszkole, powstały nowe pracownie, a uczniowie odnosili sukcesy sportowe. W 1967 roku po raz pierwszy klasa VIII ukończyła naukę w szkole. W kolejnych latach organizowano kolonie letnie dla dzieci górników, wybudowano basen, a w 1972 roku otwarto świetlicę szkolną.

Kolejne ważne zmiany przyszły wraz z latami 90. W roku szkolnym 1990/1991 przyjęto sześciostopniową skalę ocen oraz wprowadzono lekcje religii. W następnym roku rozpoczęto nauczanie języka niemieckiego. W 1993 roku uczniowie szkoły odnieśli sukcesy w konkursie "Śląskie Beranie", co zapoczątkowało długą tradycję działań związanych z edukacją regionalną. W maju 1997 roku otwarto Śląską Izbę Pamięci, którą utworzyła klasa VIII pod kierunkiem Jolanty Lamm - późniejszej wieloletniej dyrektorki.

Na przełomie wieków szkoła stale się rozwijała. We wrześniu 2002 roku powstał Zespół Szkolno-Przedszkolny, do którego włączono otmickie przedszkole. W 2003 roku placówka otrzymała prestiżowy certyfikat "Szkoła z klasą”. W roku szkolnym 2008/2009 zlikwidowano szkolny basen, jednocześnie oddając do użytku plac zabaw dla najmłodszych. W tym samym czasie szkołę odwiedziła minister edukacji Katarzyna Hall.

Dziś, po 125 latach istnienia, szkoła w Otmicach może z dumą spoglądać na swoją historię. Od małej katolickiej placówki po nowoczesny Zespół Szkolno-Przedszkolny - zawsze była miejscem, w którym kolejne pokolenia otmickich dzieci zdobywały wiedzę i odkrywały świat. Od zakończenia wojny do czerwca 2025 roku szkoła wypuściła na dalszą ścieżkę edukacji ponad 1700 absolwentów.

O pięknej historii 125 lat istnienia szkoły w Otmicach można było poczytać na tablicach wystawy przygotowanej wspólnie z Instytutem Śląskim. Na sali gimnastycznej były także wystawa pokazująca przeszłość i współczesność - zdjęcia byłych i obecnych uczniów umieszczone w ramach okiennych starego domu oraz wystawa prac plastycznych starszych i młodszych dzieci, pokazująca patrona Janusza Korczaka, logo jubileuszu (wymyślone przez uczniów), logo Izby Śląskiej oraz szkołę marzeń widzianą oczami uczniów.

Jubileusz był także okazją do podziwiania odnowionej szkoły i ponad 125 pocztówek wysłanych przez różne osoby z różnych zakątków Polski i Europy. Były kartki z Wrocławia, Opola, Warszawy, Zakopanego, Trójmiasta, Kassel, Dortmundu czy Bochum.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama