Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 10:13
ReklamaFilplast

Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!

Szkoła w Otmicach obchodzi wyjątkowy jubileusz - 125-lecie istnienia. Wielkie świętowanie zorganizowano w ostatni weekend. Trwało ono dwa dni i obfitowało w wiele atrakcji.
Szkoła w Otmicach ma już 125 lat. To był piękny jubileusz!
Uczniowie razem z nauczycielami przygotowali sztukę teatralną, w której wystąpili też mieszkańcy Otmic

Autor: ZAG

Świętowanie z okazji 125-lecia szkoły w Otmicach

Pierwszego dnia otwarto odnowioną Izbę Regionalną, a po występach artystycznych na najmłodszych czekały gry i zabawy. Później odbył się festyn dla całych rodzin, a wieczór zakończyła wspólna zabawa z zespołem Lovers i Wasylem.

W sobotę uroczystości rozpoczęła msza święta, a potem ulicami wioski przeszedł barwny, historyczny korowód. Uczestniczyli w nim m.in. przedszkolaki i uczniowie, przebrani za smerfy, pszczółki, kredki, historyczne mundurki czy stroje stylizowane na lata 90. Odsłonięto także pamiątkowy mural na budynku szkoły. 

Następnie rozpoczęła się Biesiada Pokoleń - pełna występów, muzyki, ale także życzeń i gratulacji składanych przez przedstawicieli władz samorządowych oraz instytucji na ręce obecnej dyrektor ZSP, Marty Winnik, oraz poprzedniej - Jolanty Lamm. Podczas biesiady wystąpili uczniowie, którzy razem z nauczycielami i mieszkańcami Otmic zabrali wszystkich w szkolną podróż w przeszłość, wystawiając sztukę teatralną z prawdziwego zdarzenia. 

Potem na scenie pojawili się m.in. Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Chrząstowice, Karolina Trela, Krystian Stań, Niro Dance School oraz Zespół Pieśni i Tańca Opole. Gwiazdą wieczoru był zespół Trele, a świętowanie zwieńczyła taneczna zabawa z zespołem Comodo.

Przygotowano też mnóstwo atrakcji dla młodszych i starszych. Oprócz stoisk z bogatą ofertą gastronomiczną, można było podziwiać i kupować wianki, porcelanę z wzorem opolskim, ręcznie robione kartki czy szydełkowe maskotki. Dla dzieci rozstawiono kilka dmuchańców, można było też przejechać się bryczką czy obejrzeć pokazy strażackie.

Atmosfera jubileuszu była wyjątkowa - radosna, pełna wspomnień i spotkań wielu pokoleń związanych ze szkołą.

Lata historii

Historia szkoły w Otmicach sięga końca XIX wieku. Początkowo dzieci z Otmic i Henrykowa uczęszczały do szkoły w Izbicku, jednak pod koniec lat 90. XIX w. podjęto decyzję o budowie własnej placówki. Uroczyste otwarcie katolickiej szkoły w Otmicach odbyło się 3 kwietnia 1900 roku. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. hrabia Hans Heinrich von Strachwitz, inspektor szkolny dr Hahn oraz proboszcz ks. Heisig, który poświęcił budynek. Pierwszym kierownikiem został Johann Wiench. Początkowo była to szkoła trójklasowa, później rozszerzona do ośmiu klas.

W styczniu 1945 roku przez Śląsk przetoczył się front, a budynek szkoły spłonął. Nauczanie wznowiono już w kwietniu tego samego roku w Henrykowie. Pierwszym powojennym kierownikiem został Jan Graczyk. W 1948 roku zapadła decyzja o budowie nowej szkoły w Otmicach. Prace prowadzone były w trudnych warunkach, głównie ręcznie, przy ogromnym zaangażowaniu mieszkańców. Nowy budynek otwarto uroczyście w 1951 roku i do dziś mieści się on przy ul. Klonowej 28.

Lata 60. i 70. przyniosły dalszy rozwój. W budynku uruchomiono przedszkole, powstały nowe pracownie, a uczniowie odnosili sukcesy sportowe. W 1967 roku po raz pierwszy klasa VIII ukończyła naukę w szkole. W kolejnych latach organizowano kolonie letnie dla dzieci górników, wybudowano basen, a w 1972 roku otwarto świetlicę szkolną.

Kolejne ważne zmiany przyszły wraz z latami 90. W roku szkolnym 1990/1991 przyjęto sześciostopniową skalę ocen oraz wprowadzono lekcje religii. W następnym roku rozpoczęto nauczanie języka niemieckiego. W 1993 roku uczniowie szkoły odnieśli sukcesy w konkursie "Śląskie Beranie", co zapoczątkowało długą tradycję działań związanych z edukacją regionalną. W maju 1997 roku otwarto Śląską Izbę Pamięci, którą utworzyła klasa VIII pod kierunkiem Jolanty Lamm - późniejszej wieloletniej dyrektorki.

Na przełomie wieków szkoła stale się rozwijała. We wrześniu 2002 roku powstał Zespół Szkolno-Przedszkolny, do którego włączono otmickie przedszkole. W 2003 roku placówka otrzymała prestiżowy certyfikat "Szkoła z klasą”. W roku szkolnym 2008/2009 zlikwidowano szkolny basen, jednocześnie oddając do użytku plac zabaw dla najmłodszych. W tym samym czasie szkołę odwiedziła minister edukacji Katarzyna Hall.

Dziś, po 125 latach istnienia, szkoła w Otmicach może z dumą spoglądać na swoją historię. Od małej katolickiej placówki po nowoczesny Zespół Szkolno-Przedszkolny - zawsze była miejscem, w którym kolejne pokolenia otmickich dzieci zdobywały wiedzę i odkrywały świat. Od zakończenia wojny do czerwca 2025 roku szkoła wypuściła na dalszą ścieżkę edukacji ponad 1700 absolwentów.

O pięknej historii 125 lat istnienia szkoły w Otmicach można było poczytać na tablicach wystawy przygotowanej wspólnie z Instytutem Śląskim. Na sali gimnastycznej były także wystawa pokazująca przeszłość i współczesność - zdjęcia byłych i obecnych uczniów umieszczone w ramach okiennych starego domu oraz wystawa prac plastycznych starszych i młodszych dzieci, pokazująca patrona Janusza Korczaka, logo jubileuszu (wymyślone przez uczniów), logo Izby Śląskiej oraz szkołę marzeń widzianą oczami uczniów.

Jubileusz był także okazją do podziwiania odnowionej szkoły i ponad 125 pocztówek wysłanych przez różne osoby z różnych zakątków Polski i Europy. Były kartki z Wrocławia, Opola, Warszawy, Zakopanego, Trójmiasta, Kassel, Dortmundu czy Bochum.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama