Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:22
Reklama

Ruszył system kaucyjny. Niektórzy handlowcy boją się kaucji

Znów będziemy musieli ponownie diametralnie zmienić przyzwyczajenia związane z segregacją śmieci. W większości gospodarstw domowych rozdziela się papier, plastik i szkło, od pewnego czasu dodatkowym wyzwaniem stało się gromadzenie tekstyliów. Teraz, obok stosu skarpet czy butów trafiających do PSZOK, będziemy odkładać niezgniecione i czyste butelki oraz puszki.
Ruszył system kaucyjny. Niektórzy handlowcy boją się kaucji

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Od października zaczął obowiązywać system kaucyjny, obejmujący plastikowe butelki PET, puszki metalowe oraz wszystkie szklane butelki. Kaucja wyniesie 50 groszy, a w przypadku butelek szklanych - 1 zł. Oznacza to, że do ceny napoju zostanie doliczona właśnie ta kwota, jednak po zwrocie pustego opakowania klient odzyska ją w całości.

Duże sklepy (powierzchnia powyżej 200 m kw.) będą zobowiązane do przyjmowania butelek i puszek, natomiast mniejsze punkty handlowe mogą dołączyć do systemu dobrowolnie - pod pewnymi warunkami.

Jednym z najbardziej odczuwalnych udogodnień dla konsumentów będzie tzw. bezparagonowość. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba będzie okazywać dowodu zakupu - wystarczy przynieść butelkę lub puszkę do punktu zbiórki.

Kluczową rolę w systemie odgrywa handel detaliczny. Sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw. obok obowiązku przyjmowania butelek muszą współpracować z operatorami systemu, którzy zajmą się organizacją całej logistyki. Placówki do 200 m kw. także pobierają kaucję przy sprzedaży napojów, lecz decyzja o przyjmowaniu pustych opakowań i wypłacie kaucji należy do właściciela. W praktyce oznacza to, że część sklepów osiedlowych pozostanie tylko sprzedawcami, bez tworzenia punktów odbioru.

- Przed wejściem w życie nowych przepisów, nie otrzymaliśmy żadnych jasnych wytycznych - mówi pani Anna, prowadząca jedną z osiedlowych sieciówek. Dodaje, że obsługa małego sklepu, zwykle jedno- lub dwuosobowa, może nie sprostać zadaniu. 

- Nie opracowano dla nas systemu w wersji "małej" - tłumaczy. - Już samo przyjmowanie pustych opakowań stanowi problem: gdzie je składować? Skąd wziąć drobne, gdy ustawi się kolejka osób chętnych do oddania butelek? Było dużo czasu na przygotowania, a informacje nadal są rozbieżne.

Podobnie jest w sklepach oferujących tzw. lodówki z napojami.

- Jesteśmy salonem prasowym, a sprzedaż napojów to element oddzielnej umowy z dostawcą, której nie można wypowiedzieć z dnia na dzień bez strat - tłumaczy nam sprzedawczyni. - Obecnie nie mamy pomysłu, jak to ogarnąć. Jeśli ktoś będzie chciał oddać u nas butelkę, poprosimy, by zrobił to gdzie indziej...

Ci, którzy mogą, pozbędą się asortymentu objętego kaucją.

- Nowa ustawa nie jest dostosowana do formatu drogerii. Każda wolna przestrzeń służy ekspozycji i przechowywaniu kosmetyków oraz chemii gospodarstwa domowego. Tymczasem system jest powszechny - przy zwrocie nie będzie wymagany paragon, więc bylibyśmy zobowiązani przyjmować dowolną liczbę opakowań, a nie znamy skali ilościowej. Dlatego nie możemy wdrożyć systemu kaucyjnego w tej formie - tłumaczy jedna z drogerii. Podobnie mówią przedstawiciele aptek.

Oczywiście, każdy nadal może wyrzucać plastikowe butelki i puszki objęte systemem kaucyjnym do pojemników na metale i tworzywa sztuczne, tak, jak dotychczas, ale oznacza to pozbycie się pieniędzy. Niezmiennie do tych samych pojemników będą trafiać butelki nieobjęte kaucją.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama