Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:54
Reklama

Ruszył system kaucyjny. Niektórzy handlowcy boją się kaucji

Znów będziemy musieli ponownie diametralnie zmienić przyzwyczajenia związane z segregacją śmieci. W większości gospodarstw domowych rozdziela się papier, plastik i szkło, od pewnego czasu dodatkowym wyzwaniem stało się gromadzenie tekstyliów. Teraz, obok stosu skarpet czy butów trafiających do PSZOK, będziemy odkładać niezgniecione i czyste butelki oraz puszki.
Ruszył system kaucyjny. Niektórzy handlowcy boją się kaucji

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Od października zaczął obowiązywać system kaucyjny, obejmujący plastikowe butelki PET, puszki metalowe oraz wszystkie szklane butelki. Kaucja wyniesie 50 groszy, a w przypadku butelek szklanych - 1 zł. Oznacza to, że do ceny napoju zostanie doliczona właśnie ta kwota, jednak po zwrocie pustego opakowania klient odzyska ją w całości.

Duże sklepy (powierzchnia powyżej 200 m kw.) będą zobowiązane do przyjmowania butelek i puszek, natomiast mniejsze punkty handlowe mogą dołączyć do systemu dobrowolnie - pod pewnymi warunkami.

Jednym z najbardziej odczuwalnych udogodnień dla konsumentów będzie tzw. bezparagonowość. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba będzie okazywać dowodu zakupu - wystarczy przynieść butelkę lub puszkę do punktu zbiórki.

Kluczową rolę w systemie odgrywa handel detaliczny. Sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw. obok obowiązku przyjmowania butelek muszą współpracować z operatorami systemu, którzy zajmą się organizacją całej logistyki. Placówki do 200 m kw. także pobierają kaucję przy sprzedaży napojów, lecz decyzja o przyjmowaniu pustych opakowań i wypłacie kaucji należy do właściciela. W praktyce oznacza to, że część sklepów osiedlowych pozostanie tylko sprzedawcami, bez tworzenia punktów odbioru.

- Przed wejściem w życie nowych przepisów, nie otrzymaliśmy żadnych jasnych wytycznych - mówi pani Anna, prowadząca jedną z osiedlowych sieciówek. Dodaje, że obsługa małego sklepu, zwykle jedno- lub dwuosobowa, może nie sprostać zadaniu. 

- Nie opracowano dla nas systemu w wersji "małej" - tłumaczy. - Już samo przyjmowanie pustych opakowań stanowi problem: gdzie je składować? Skąd wziąć drobne, gdy ustawi się kolejka osób chętnych do oddania butelek? Było dużo czasu na przygotowania, a informacje nadal są rozbieżne.

Podobnie jest w sklepach oferujących tzw. lodówki z napojami.

- Jesteśmy salonem prasowym, a sprzedaż napojów to element oddzielnej umowy z dostawcą, której nie można wypowiedzieć z dnia na dzień bez strat - tłumaczy nam sprzedawczyni. - Obecnie nie mamy pomysłu, jak to ogarnąć. Jeśli ktoś będzie chciał oddać u nas butelkę, poprosimy, by zrobił to gdzie indziej...

Ci, którzy mogą, pozbędą się asortymentu objętego kaucją.

- Nowa ustawa nie jest dostosowana do formatu drogerii. Każda wolna przestrzeń służy ekspozycji i przechowywaniu kosmetyków oraz chemii gospodarstwa domowego. Tymczasem system jest powszechny - przy zwrocie nie będzie wymagany paragon, więc bylibyśmy zobowiązani przyjmować dowolną liczbę opakowań, a nie znamy skali ilościowej. Dlatego nie możemy wdrożyć systemu kaucyjnego w tej formie - tłumaczy jedna z drogerii. Podobnie mówią przedstawiciele aptek.

Oczywiście, każdy nadal może wyrzucać plastikowe butelki i puszki objęte systemem kaucyjnym do pojemników na metale i tworzywa sztuczne, tak, jak dotychczas, ale oznacza to pozbycie się pieniędzy. Niezmiennie do tych samych pojemników będą trafiać butelki nieobjęte kaucją.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama